Wiersz o prawie konstytucyjnym

Wiersz napisany przez studenta WPiA UG 2 dni przed egzaminem z prawa konstytucyjnego.

Michał S.
Z rozmyślań przed egzaminem z konstytutów…
(melodia dowolna)
Kiedy byłem małym chłopcem,
Świat wydawał się tak prosty
Żarcie, szkoła, lekcje, książka
Piłka, tiwi, chomik, posty

Potem świat się skomplikował
Ale wciąż było wesoło
W Topolówce fajni ludzie
Chociaż pracy było sporo

Wnet poczułem się dorosły
Zdać maturę – żadna sprawa
Trzeba było wybrać studia –
– I zachciało mi się prawa…

Pierwszy roczek – jak cię mogę
Choć tu w Gdańsku trza być pilnym
Aż nam w końcu zmierzyć przyszło
Z prawem się konstytucyjnym.

A tam…

Demokracja bezpośrednia
Odesłanie, balotaże
Transformacja szczegółowa
Lex Aeterna, panachage’e

Konkurencja i kolizja
Sprawozdanie i petycja
Efektywność i wyłączność
Banicja i ekstradycja

Referendum a plebiscyt
Tajność, równość, bezpośredniość
System Hare’a-Niemeyera
Wolność wreszcie i powszechność

Immunitet – nietykalność
Piastun, funkcja, kompetencja
Wertykalny podział władzy
I niepołączalność względna

Parlamentaryzm w Japonii
Typ islandzki, izba wyższa
Regulamin, rząd, kadencja
Frakcje, kluby i komisja

Monokratyzm i dualizm
Model departamentalny
Niezależność – niezawisłość
System też prezydencjalny

Gdzie przysięgli, gdzie ławnicy
Jakie quorum ma Trybunał
kompetencje Rady Państwa
oraz magiczna formuła

Co to monizm, co dualizm
Kiedy likwidacja partii
Jakie są prerogatywy
Immunitet materialny…

Konstytuty, konstytuty
Tyś, przedmiocie, niebanalny
Gdy cię wkuwam na egzamin
Zmuszasz mnie do grafomanii…

Jedna odpowiedź do Wiersz o prawie konstytucyjnym

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.