KONSTYTUTY POLECAJĄ: NAJCIEKAWSZE ZAGRANICZNE ARTYKUŁY MAJA I CZERWCA 2019

CZAS PRZECZYTANIA TEKSTU: 7 minut(y) / READING TIME: 7 minutes

Wrzesień powoli dobiega końca, a jednak jeszcze nie ukazały się wydania online nie tylko wrześniowych, ale nawet lipcowych i sierpniowych numerów czasopism naukowych występujących w moim przeglądzie. Z tego powodu postanowiłem przesunąć granicę czasową niniejszego odcinka do końca pierwszej połowy bieżącego roku, aby nie ominąć ciekawych, acz jeszcze nie opublikowanych online artykułów z okresu wakacji. Odtąd zamierzam publikować przeglądy z takim bezpiecznym 2-3 miesięcznym opóźnieniem w odniesieniu do daty wydania czasopism, dzięki czemu będę w stanie uwzględniać wszystkie lub zdecydowaną większość wydań formalnie przyporządkowanych miesiącom wskazanym w tytule, ale opublikowanych de facto później. Zaległe przeglądy (zrobiło się prawie roczne opóźnienie) postaram się nadrabiać na bieżąco — publikując co jakiś czas dodatkowy, zaległy przegląd.

Datę majowo-czerwcową nosi aż 58 periodyków opublikowanych w tych miesiącach roku 2019. Wybór kilkunastu tekstów z tak bogatego zestawu był jak zwykle bardzo trudny i bardzo subiektywny. Mam nadzieję, że przypadnie Państwu do gustu.

Zaczniemy nietypowo — od pism politologicznych,

Aktualny z powodu zbliżających się wyborów, ale także ciekawy i na swój sposób kontrowersyjny temat porusza artykuł Playing the Women’s Card: How Women Respond to Female Candidates’ Descriptive Versus Substantive Representation na łamach majowego AMERICAN POLITICS RESEARCH (vol. 47, issue 3). Autorka odpowiada na pytanie: czy kobiety głosują w wyborach na kobiety i od czego to zależy? Badania, którymi objęto Amerykanki dowiodły, że wśród kobiet rzeczywiście występuje większa niż u mężczyzn skłonność, aby popierać kobiety, czy wręcz — kierować się przy podejmowaniu decyzji wyborczej kryterium płci. Autorka zastrzega jednak, że płeć nie jest jedynym, ani najważniejszym kryterium selekcji kandydatek w wyborach przez kobiety. Istotne znaczenie dla wyborcy ma ideologia z jaką utożsamia się kandydatka oraz jej stosunek do tzw. trudnych kwestii. W przypadku kobiet taką kwestią jest np. stosunek do aborcji i do postulatów liberalizacji zasad jej wykonywania.

W majowym wydaniu AMERICAN POLITICAL SCIENCE REVIEW (volume 113, issue 2) frapujący tekst: Select Diversity, Institutions, and Economic Outcomes: Post-WWII Displacement in Poland Diversity. Traktuje o problemie jakości instytucji państwa i prawa w społeczeństwach hetero- i homogenicznych. Co ciekawe, autor odwołuje się przede wszystkim do sytuacji społecznej powstałej po II wojnie światowej w Polsce. W wyniku zmiany granic, strat wojennych oraz świadomej polityki społecznej, Polska stała się niejako wbrew własnej tradycji i historii państwa wielu narodów i grup etnicznych oraz wielu wyznań —krajem o wyjątkowo jednolitym etnicznie społeczeństwie. Autor dowodzi, że wbrew popularnym poglądom uznającym ten fakt za pozytywny, to właśnie zróżnicowane etnicznie społeczeństwa osiągają co do zasady większy sukces gospodarczy, mają trwalsze i lepsze instytucje.

W najnowszym wydaniu hiszpańskiego ANUARIO IBEROAMERICANO DE JUSTICIA CONSTITUCIONAL (número 23 (1)) artykuł samego Manuela Aragón Reyes, profesora prawa konstytucyjnego i byłego sędziego hiszpańskiego trybunału konstytucyjnego. Tekst El futuro de la justicia constitucional, zgodnie z tytułem traktuje o przyszłości sądownictwa konstytucyjnego. Rozważania mają charakter uniwersalny, ale często nawiązują do konkretnego, hiszpańskiego trybunału. Autor stawia kilka tez — np. o konieczności istnienia trybunału konstytucyjnego jako niezbędnej gwarancji demokracji konstytucyjnej. Stwierdza, że cofanie się do sporu Kelsena i Schmitta na temat polityzacji trybunałów i na tej podstawie sugerowanie, że trybunały nie spełniły swojej roli i należy je zlikwidować — jest błędem. Polityczny charakter wielu decyzji trybunałów jest faktem, ponieważ trafiają do nich nierzadko bardzo upolitycznione sprawy. Reyes proponuje kilka ulepszeń koniecznych dla poprawy jakości działania trybunałów — m.in. silniejsze uniezależnienie sędziów od ich politycznych patronów poprzez ustanowienie zasady orzekania przez każdego sędziego do 75 roku życia (w miejsce kadencji), zlikwidowanie parytetów partyjnych przy obsadzaniu składu trybunału, analizę i likwidację przyczyn dużych opóźnień w orzekaniu, ustanowienie wysokich wymogów merytorycznych dla kandydatów na sędziów konstytucyjnych, eliminację wyroków interpretacyjnych jako zaburzających sądowniczy charakter trybunału i upodabniający go do prawodawcy. Ponadto autor przekonuje, że przyszłością sądownictwa konstytucyjnego jest jego ponadnarodowy charakter. Jest to spowodowane z jednej strony wytworzeniem się uniwersalnych standardów prawa konstytucyjnego, które upodabniają do siebie państwa demokratyczne, z drugiej strony — przenoszeniem kolejnych materii na poziom prawa międzynarodowego (np. katalog praw człowieka) z jednoczesnym ustanawianiem ich gwarancji w postaci sądów międzynarodowych. Ewentualne powstanie międzynarodowego trybunału konstytucyjnego nie eliminuje potrzeby istnienia trybunałów krajowych. Reyes ma raczej na myśli kilkupoziomowy konstytucjonalizm i system gwarancji demokracji konstytucyjnej.

W najnowszym numerze CONSTITUTIONAL COMMENTARY (no. 34 issue 2) afiliowanym przy Wydziale Prawa University of Minnesota, znalazłem interesującą analizę amerykańskiej konstytucji, a dokładniej — jej nieobowiązujących postanowień. Jak wiadomo oryginalny system poprawek do konstytucji sprawia, że nie dokonuje się zmian w tekście konstytucji (wykreśleń, dopisków), a jedynie dopisuje nowe treści na końcu. W efekcie, chociaż w tekście znajdują się określone przepisy i sformułowania, część z nich nie obowiązuje. Kanwą dla artykułu („The Parts We Skip: A Taxonomy Of Constitutional Irrelevancy”) jest ciekawa inicjatywa amerykańskich kongresmanów ze stycznia 2011, kiedy wspólnie odczytali treść konstytucji dzieląc jej kolejne zdania na zmianę pomiędzy siebie jako przedstawicieli partii Republikańskiej i Demokratycznej. W trakcie lektury okazało się, że część treści konstytucji była przez czytających pomijana, co wzbudziło liczne kontrowersje. Autor postanowił zbadać jakie treści były pomijane. Okazało się, że te pominięcia zdarzają się nie tylko w trakcie głośnego czytania konstytucji w parlamencie, ale także w praktyce ustrojowej USA. Pogrupował powody pominięć i stworzył ich cztery kategorie: postanowienia znowelizowane, postanowienia wygasłe, postanowienia zredukowane w drodze praktyki ustrojowej i orzecznictwa sądów, wreszcie — paratekst (cyfry, liczby, nagłówki, tytuły). Tekst jest prezentacją wszystkich kategorii i należących do nich przepisów.

Przyznam, że w przypadku najnowszego numeru GERMAN LAW JOURNAL (volume 20, no. 2-3) po kilku próbach zrezygnowałem z dokonywania wyboru i wskazywania jednego godnego polecenia artykułu. A to dlatego, że numer ten prawie w całości poświęcono populizmowi, ale w kontekście konstytucjonalizmu i prawa publicznego. Jest zapisem specjalnego sympozjum na ten temat. To prawdziwa gratka dla każdego konstytucjonalisty. Każdy tekst jest godny polecenia, a tytuły zachęcają do zagłębienia się w lekturze. Autorzy artykułów pierwszej z dwóch części numeru poszukują odpowiedzi na trzy fundamentalne pytania: jak powinniśmy zdefiniować obecne zagrożenia dla demokracji ze strony populistów? Czy prawo publiczne jest bastionem oporu przeciwko populizmowi czy może jest jedną z przyczyn jego wyjątkowego rozprzestrzenienia się i umożliwiło jego rozwój? W jaki sposób prawo publiczne może nadal udzielać odpowiedzi na współczesne wyzwania stojące przed demokracją konstytucyjną? Nie ulega wątpliwości, że wyzwanie dla demokracji konstytucyjnej jest ogromne i wymaga pilnej reakcji, choć nie ma łatwych rozwiązań. Wszyscy autorzy zdają się zgadzać z tezą, że demokracja konstytucyjna jest warta zachowania, ze względu na swoje liczne zalety i zasługi w rozwoju współczesnego świata. Wiele diagnoz skłania do dyskusji lub aprobaty. Przykładowo — N. Barber dowodzi, że istotnym czynnikiem antypopulistycznym są partie polityczne, które zasługują na wzmocnienie. Dotyczy to przede wszystkim partii opozycyjnych. Z drugiej strony to właśnie powszechne rozczarowanie kondycją współczesnym partii uważa się za jedną z przyczyn rozwoju populizmu. W numerze nie brakuje twierdzeń, które mogą zaskoczyć i zafrapować. A. Pin stawia tezę, że winę za rozwój populizmu w Europie ponosi deficyt demokracji w instytucjach Unii Europejskiej oraz nieuzasadniony wzrost znaczenia sądów międzynarodowych, co sprawiło, że debatę parlamentarną zastąpiono wyrokami i uzasadnieniami wygłaszanymi ex cathedra przez trybunały. Dla A. Pin lekarstwem na populizm może być wsparcie dla demokracji w państwach narodowych. O. Doyle odwołuje się do koncepcji władzy konstytuującej (ulubionego punktu odniesienia populistów) w wydaniu Carla Schmitta i sugeruje, aby oderwać to pojęcie od abstrakcyjnego, ponadczasowego narodu i przyłączyć do konkretnego bytu (być może nawet organu władzy). Rozważania wykraczają poza kontynent europejski — dowiemy się o problemach z demokracją i populizmem w wydaniu japońskim, wenezuelskim, boliwijskim czy tajwańskim. Druga część tego numeru zawiera opracowania, które koncentrują się przede wszystkim na samym populiźmie, a raczej na populizmach, ponieważ ważną konkluzją tej części jest twierdzenie, że nie istnieje jeden populizm, ale jego różne odmiany (lewicowy, prawicowy, autorytarny i inne). Artykuły z tej części dotyczą w szczególności: odmian populistycznego zaangażowania w konstytucjonalizm; pogłębionych analiz  i próby odtworzenia populistycznego sposobu myślenia; reakcji przedstawicieli doktryny prawa konstytucyjnego na populizm; złożonych relacji i nakładania się populizmu na illiberalizm i autorytaryzm; wreszcie — centralnego miejsca jakie zajmuje władza konstytuująca w projektach populistycznych.

W czerwcowych wydaniu włoskiego periodyku „QUADERNI COSTITUZONALI” (numero 2/2019) ciekawy tekst Verso un giudizio costituzionale «aperto»? Riflettendo su interventi di terzi e amici curiae di fronte alle sfide per la giustizia costituzionale nel XXI secolo, który zwraca uwagę na problem relacji włoskiego trybunału konstytucyjnego z podmiotami zewnętrznymi i ich wpływu na treść wyroków i uzasadnień. Autorka krytykuje ukształtowaną na tym gruncie praktykę polegającą z jednej strony na utrzymywaniu nieformalnych kontaktów trybunału z zewnętrznymi podmiotami, z drugiej — blokowanie formalnych relacji z grupami interesów oraz nieprzyjmowanie opinii amicus curiae. Autorka dowodzi, że współczesny standard w tej kwestii funkcjonujący w większości sądów konstytucyjnych polega na sformalizowanych, transparentnych i otwartych relacjach, a nie jak we Włoszech — ograniczonych, nieformalnych i zamkniętych. Proponuje odpowiednie zmiany regulacji prawnej w celu ich dostosowania do europejskich standardów.

W chilijskim „REVISTA DE DERECHO (VALDIVIA)” (vol.32 no.1) moją uwagę zwrócił tekst Validez del voto en blanco en Chile: un análisis crítico. Tekst jest krytyką niedawnej propozycji zmiany konstytucji Chile mającą na celu uznanie pustych kart oddawanych w wyborach za głosy ważne i swoistą formę protestu obywatelskiego. Autorka dowodzi, że z jednej strony puste głosy są zagrożeniem dla idei pluralizmu, a także w praktyce wspierają największe partie, a nie szkodzą im i nie wspierają partii małych — jak się często uważa. Z drugiej strony legalizacja pustych głosów wymagałaby odpowiednich zmian w prawie wyborczym aby uwzględnić puste karty przy określaniu liczby głosów wymaganych dla przekroczenia progu wyborczego, przy ustalaniu frekwencji wyborczej oraz wyników poszczególnych komitetów. Szlachetna idea uznania głosów pustych za ważne, w myśl idei wolności słowa i przekonań niesie ze sobą więcej zagrożeń i utrudnień, niż wydaje się inicjatorom tej idei.

Jak nauczać prawa konstytucyjnego? — pyta autorka artykułu pod takim samym tytułem. Artykuł jest podsumowaniem sympozjum naukowego na wskazany temat zorganizowanego w ramach forum młodych badaczy prawa konstytucyjnego w 2017 r. W czasie dyskusji rozważano, czy nauczanie prawa konstytucyjnego wymaga specjalnych metod, jakie znaczenie i rolę mają w tym nauczaniu zagadnienia teoretyczne, jakie — analiza praktyki ustrojowej, a jakie — problematyka praw człowieka, czy w nauczaniu prawa konstytucyjnego powinno się używać nowoczesnych metod kształcenia, a jeżeli tak to jakich? Odpowiedzi na te i więcej pytań przynosi artykuł Quel enseignement du droit constitutionnel ? na łamach najnowszego wydania francuskiego periodyku konstytucyjnego „REVUE FRANÇAISE DE DROIT CONSTITUTIONNEL” (N° 118).

Czerwcowe wydanie „SCANDINAVIAN POLITICAL STUDIES” (Volume 42, Issue 2) zawiera między innymi interesującą analizę dotyczącą zwyczajów wyborczych najmłodszych wyborców (Young Adults and the (Non‐)Formation of Voting Habits – Evidence from Norwegian First‐time Eligible Citizens). Autorzy przeprowadzili badania, które doprowadziły ich do wniosku, że o ile obniżenie progu wiekowego czynnego prawa wyborczego skutkuje licznym udziałem w wyborach młodych ludzi, którzy głosują po raz pierwszy w życiu, to ta tendencja (i frekwencja) już nie powtarza się przy ich drugim i kolejnych głosowaniach. Jest to więc zabieg skuteczny tylko jednorazowo i nie prowadzi do wykształcenia się trwałego nawyku głosowania u nowego pokolenia obywateli. Klucz do osiągnięcia opisanego celu, a więc wytworzenia u wyborców debiutantów nawyku regularnego i stałego udziału w kolejnych wyborach jest zdaniem autorów ukryty w sposobie podejmowania konkretnych decyzji wyborczych (wyboru przez głosującego jego/jej preferowanego kandydata). To odpowiednie wpływanie na ten aspekt zachowania wyborczego może skutkować wytworzeniem się dobrych nawyków i młodych wyborców.

Na koniec artykuł pt. Fewer politicians and smaller assemblies: how party elites rationalise reducing the number of seats in a legislature – lessons from Canada z czerwcowego wydania czasopisma „THE JOURNAL OF LEGISLATIVE STUDIES” (Volume 25, 2019 – Issue 2).Tekst dotyczy idei, która co pewien czas powraca w debacie publicznej — czyli redukcji liczebnej składu parlamentu. Autorzy częściowo potwierdzają hipotezę, że jest to pomysł szczególnie popularny w okresach refleksji nad racjonalnością wydatków ze sfery publicznej,  a ponadto chętnie i często eksploatowany przez populistów. Postulat lub zapowiedź redukcji składu parlamentu często poprzedza dalsze decyzje o „zaciskaniu pasa” nie tylko wśród polityków, ale w całej sferze budżetowej. Rozpoczęcie procesu wdrażania oszczędności od samych siebie ma na celu poprawienie notowań władz publicznych u obywateli i wytworzenie sprzyjającej atmosfery. Skala redukcji ma drugorzędne znaczenie.

Ten wpis został opublikowany w kategorii PRZEGLĄD PERIODYKÓW NAUKOWYCH i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.