Kolejne manifestacje monarchistów w Europie: Rumunia chce króla

CZAS PRZECZYTANIA TEKSTU: 1 minut(y) / READING TIME: 1 minutes

Jak informują media, podczas styczniowych, wielodniowych, masowych protestów antyrządowych w Rumunii, zorganizowanych pomimo siarczystych mrozów w największych miastach kraju, apelowano o restytucję monarchii i powrót króla, Michała I. Największe grupy zebrały się na Skwerze Uniwersyteckim w Bukareszcie i na głównym placu w Sybinie (Sibiu), gdzie blisko 2000 osób wznosiło okrzyki: „Tylko monarchia ocali Rumunię”, „Niech żyje król” i „Płyń żeglarzu, król Michał powraca” (aluzja do osoby premiera Traiana Băsescu, który był oficerem marynarki).
W oficjalnym oświadczeniu rodziny królewskiej czytamy m.in., że król Michał jest „całym sercem po stronie tych, który potrzebują wsparcia i solidarności” i domaga się od władz rozpoczęcia dialogu z niezadowolonym narodem: „Rodzina Królewska jest świadoma faktu, że od kilku dni coraz więcej obywateli rumuńskich silnie wyraża swoje przekonania i niezadowolenie w największych miastach w Rumunii i za granicą (…) ciężary nakładane na obywateli są coraz cięższe. Obywatele rumuńscy utracili zaufanie do władz. Żądają odpowiedzi, które klasa polityczna ma obowiązek im udzielić. Żądają od polityków zerwania ze złymi nawykami poprzedników. Rodzina królewska jest całym sercem po stronie tych, którzy w tych momentach wymagają wsparcia i solidarności. W niedawnym urodzinowym orędziu Króla Michała I przed rumuńskim parlamentem stwierdził on, że >>cynizm, własne wąsko pojęte interesy i tchórzostwo nie powinno wypełniać naszego życia. Rumunia zawdzięczała swój rozwój ideałom wielkich ludzi, którzy stali na drodze jej historii, a którym to ideałom ofiarnie służyli<<. Te słowa miały dotrzeć do tych wszystkich, którzy mają władzę, aby zmienić  Rumunię. Lekcja historii, jakiej młodzi ludzie udzielili krajowi w grudniu 1989 roku dowiodła, że w obliczu niepewnej przyszłości Rumuni w pełni ufają wartościom demokracji i wolności. Europa i Rumunia znalazły się  w kryzysie. Tym bardziej klasa polityczna winna szanować wartość demokracji i znaczenie kompetencji w przestrzeni publicznej i politycznej”.
„Nie ma wątpliwości, że światowy kryzys gospodarczy wpływa na Rumunię. Niemniej jednak, pewne jest, że protesty w Rumunii mają głębsze przyczyny: Rumuni wyrażają swoją frustrację wobec polityków, którzy nigdy nie sięgali wzrokiem poza własne, wąskie interesy i bardziej byli zajęci własnymi sporami niż zapewnieniem dobrych rządów w kraju”.

Król i Księżniczka-Następczyni Tronu obserwują przebieg wydarzeń głęboko zaniepokojeni i zdecydowani uczynić wszystko co w ich mocy, aby chronić i promować interesy Rumunii, bez wchodzenia w bieżące spory i sojusze polityczne. Było to głównym zadaniem Korony Rumuńskiej w każdym minionym pokoleniu i tak pozostanie w przyszłości„.
[źródło: ZIUA News, Rumunia]
Ten wpis został opublikowany w kategorii AKTUALNOŚCI USTROJOWE, MONARCHIE i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.