Mowa tronowa JKM Elżbiety II w Izbie Lordów

CZAS PRZECZYTANIA TEKSTU: 1 minut(y) / READING TIME: 1 minutes

Inauguracja obrad brytyjskiego parlamentu. Królowa odczytała dzisiaj w Izbie Lordów, w obecności deputowanych do Izby Gmin, mowę tronową – odpowiednik kontynentalnego exposé. Chociaż mowę tronową w praktyce opracowuje premier, bez jej odczytania parlament nie może rozpocząć swoich prac.
Barwny ceremoniał otwarcia sesji parlamentu w zasadniczym kształcie nie uległ zmianie od XVI w. W dzień inauguracji, o 10.00 królewscy strażnicy (tzw. Beefeaters) przeszukują podziemia Izby Gmin oraz Izby Lordów, aby wykluczyć zagrożenie zamachu bombowego. Wszystko za sprawą tzw. „spisku prochowego” z 1605 r., kiedy Guy Fawkes zamierzał wysadzić w powietrze gmach parlamentu wraz z posłami i królem. Spisek został zawczasu wykryty. Osobnymi powozami docierają do parlamentu Królowa w eskorcie gwardii kawaleryjskiej oraz regalia. W trakcie przejazdu w Hyde Parku i w twierdzy Tower zostaje oddana salwa honorowa, na masztach podnosi się królewskie flagi. Królowa w specjalnym dla tej okazji płaszczu, w towarzystwie małżonka oraz dworzan niosących przed nią królewskie insygnia, udaje się do Izby Lordów. Od czasu zamordowania króla Karola I Stuarta z wyroku parlamentu, monarchowie nie pojawiają się w Izbie Gmin. Wysyłają po gmin swojego posłańca (Gentleman Usher of the Black Rod – „Czarna Rózga”). Symbolem zwycięstwa parlamentu nad królem w XVII w. jest zwyczaj zatrzaskiwania drzwi do Izby Gmin przed nosem „Czarnej Rózgi”, a także szczególna reakcja na przekazywane przez niego zaproszenie od królowej – członkowie Izby Gmin celowo zwlekają z udaniem się do Izby Lordów, po drodze głośno rozmawiając i żartując. W Izbie Lordów czeka ich za to tradycyjna nauczka – nie ma dla nich miejsc siedzących, więc wszyscy, łącznie z premierem i spikerem muszą podczas odczytywania mowy tronowej stać.
Kilka słów warto poświęcić treści tegorocznej mowy tronowej, która zawiera propozycje ustawodawcze i polityczne rządu. Królowa zapowiedziała zmiany w prawie pracy uelastyczniające przepisy dotyczące rozwiązywania stosunku pracy oraz urlopów ojcowskich, większą kontrolę nad wynagrodzeniami szefów dużych korporacji, na czele z bankami, podwyższenie wieku emerytalnego do 67 lat (a w przyszłości nawet do 80), powiększenie uprawnień służb specjalnych dotyczących inwigilacji obywateli, wreszcie dyskutowanego od dłuższego czasu dalszego ciągu reform Izby Lordów zbliżających tę tradycyjną instytucją do typowej, drugiej izby parlamentu, pochodzącej z wyborów powszechnych. Sprawa ta wciąż dzieli Izbę Gmin, a nawet koalicję rządową. W mowie nie podano konkretnego terminu wprowadzenia reformy. Premier określa go jako „najszybszy możliwy”, liczy się jednak z koniecznością zarządzenia referendum w tej sprawie. Pomysł ten popierają także posłowie opozycji.
Ten wpis został opublikowany w kategorii AKTUALNOŚCI USTROJOWE i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.