Czasopisma zagranicze: różne oblicza zasady równości prawa wyborczego

CZAS PRZECZYTANIA TEKSTU: 1 minut(y) / READING TIME: 1 minutes

W zagranicznych czasopismach naukowych pojawiły się dwa ciekawe teksty na temat równości prawa wyborczego.
Najnowszy, majowy „The Yale Law Journal” opublikował tekst poświęcony problemowi zmian granic okręgów wyborczych na przykładzie wyborów do Senatu stanu Kalifornia. Konstytucja Kaliforni z 1879 r. stanowi, że Senat składa się z 40 senatorów, z których każdy wybierany jest na 4-letnią kadencję, przy czym co 2 lata odbywa się wymiana połowy składu Senatu. Ustanowiona w Konstytucji USA zasada jednakowej liczby reprezentantów poszczególnych stanów w Senacie federalnym przełożyła się na podobną praktykę w senatach stanowych. Spowodowało to jednak, że różnice w reprezentatywności senatorów pochodzących z gęsto i rzadziej zaludnionych okręgów dochodziły nawet do 60.000%. W 1968 r. Sąd Najwyższy USA ustanowił zasadę wedle której każdy okręg wyborczy powinien posiadać równą liczbę wyborców. Sprawia to, że regularnie przeprowadza się zmiany granic okręgów wyborczych do senatów stanowych, mające na celu jak najpełniejszą realizację zasady równości prawa wyborczej („jeden wyborca – jeden głos”). Przyniosło to niespodziewane i niepożądane konsekwencje. Okazuje się, że w wyniku zmiany granic okręgów, część wyborców głosuje w tym samym czasie dwukrotnie (na senatora ze swojego okręgu i senatora z okręgu, w którego granicach znaleźli się w wyniku ich przesunięcia, a którego kadencja dobiega końca szybciej), a część wyborców ani razu. Autorka szczegółowo opisuje kazus Kalifornii i przedstawia propozycje naprawy tej niepożądanej sytuacji.
Margaret B. Weston, One Person, No Vote: Staggered Elections, Redistricting, and Disenfranchisement, „The Yale Law Journal”, Volume 121, Issue 7, maj 2012.

„European Constitutional Law Review”
(Cambridge Journals) prezentuje bardzo ciekawą analizę wpływu systemu wyborczego na ustrój państwa, kryteriów oraz konsekwencji jego doboru. Autorzy zwracają uwagę na często lekceważony fakt, iż system polityczny danego państwa nie jest efektem jednego, czy kilku ale bardzo wielu czynników. O ile dyskusje konstytucjonalistów dotyczą głównie kwestii systemu rządu, czyli kształtu i wzajemnej relacji władzy ustawodawczej i wykonawczej, nierzadko w oderwaniu od praktyki politycznej, o tyle politolodzy skupiają się na praktyce, ze szczególnym uwzględnieniem systemów wyborczych – pomijając wątki konstytucyjne. Bardzo często w dyskusjach na temat systemów wyborczych dominują wątki pragmatyczne ukazujące wybór systemu jako efekt podejścia pragmatycznego lub zwycięstwa nad politycznym przeciwnikiem. Zasady i wartości konstytucyjne schodzą na trzeci plan. Tymczasem, odpowiedź na pytanie – jaki powinien być cel wyborców biorących udział w elekcji – wybór parlamentu odzwierciedlającego szeroki wachlarz poglądów funkcjonujących w społeczeństwie, czy parlament zdolny do wyłonienia rządu, który będzie w stanie podejmować władcze decyzje – pozostaje bez jednoznacznej odpowiedzi. Te i wiele innych, fundamentalnych pytań i ciekawych refleksji odnajdziemy w omawianym tekście.
Kostas Chryssogonos and Costas Stratilatis, Limits of Electoral Equality and Political Representation, „European Constitutional Law Review”, Volume 8 – Issue 01 – luty 2012.
Ten wpis został opublikowany w kategorii AKTUALNOŚCI USTROJOWE, PRZEGLĄD PERIODYKÓW NAUKOWYCH. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.