CZAS PRZECZYTANIA TEKSTU: 18 minut(y) / READING TIME: 18 minutes
6 sierpnia 2025 r. odbędzie się inauguracja kolejnego Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Pana Karola Nawrockiego. Będzie to 14. inauguracja prezydencka w Polsce odkąd 9 grudnia 1922 r. pierwszy Prezydent w historii Polski, Gabriel Narutowicz objął urząd. W latach 1939-1990 urząd quasi-Prezydenta na wychodźstwie sprawowali Następcy na Czas Wojny wyznaczani na mocy art. 24 Konstytucji kwietniowej z 1935 r. Instytucję Prezydenta w Polsce komunistycznej zniesiono wraz z wejściem w życie Konstytucji PRL z 1952 r. i przywrócono – jako Prezydenta PRL – na mocy rewizji Konstytucji PRL z kwietnia 1989 r. (po zmianie nazwy państwa na Rzeczpospolitą Polską w grudniu 1989 r. – Prezydent PRL stał się Prezydentem RP) jedynym wymogiem dla objęcia urzędu przez Prezydenta jest złożenie przysięgi
Zgodnie z przepisami obecnie obowiązującej Konstytucji z 1997 r. jedynym wymogiem dla objęcia urzędu Prezydenta RP przez elekta jest złożenie przysięgi przed Zgromadzeniem Narodowym (art 130 konstytucji). Pozostałe wydarzenia mają charakter wyłącznie ceremonialny. Na marginesie można dodać, że ustawa zasadnicza stwierdza, że posłowie i senatorowie składają ślubowanie. Prawo nie zawiera jednak żadnych wskazówek, które pozwoliłyby na wyraźne odróżnienie obu form przyrzeczenia. W języku potocznym uznaje się je za synonimy (więcej na ten temat, zob. A. Mezglewski, Przysięga, ślubowanie oraz przyrzeczenie w prawie polskim, „Przegląd Prawa Wyznaniowego” 2011, t. 3, s. 5-22).
Sam akt złożenia przysięgi odbywa się wedle porządku określonego w uchwale Zgromadzenia Narodowego z dnia 6 grudnia 2000 r. Regulamin Zgromadzenia Narodowego zwołanego w celu złożenia przysięgi przez nowo wybranego Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (M.P. Nr 40, poz. 774). akt złożenia przysięgi odbywa się w sposób określony w uchwale Zgromadzenia Narodowego z 2000 r.
Zgodnie z przepisami uchwały, Marszałek Sejmu zwołuje Zgromadzenie Narodowe w celu złożenia przysięgi przez nowowybranego Prezydenta RP. Marszałek jest przewodniczącym ZN (w razie potrzeby zastępuje go na tej funkcji Marszałek Senatu). Posiedzenie zwołuje się co do zasady na ostatni dzień kadencji ustępującego Prezydenta. Casus Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, pierwszego prezydenta po wojnie, który pełnił tę funkcję przez dwie kadencje, dowodzi, że Prezydent musi złożyć przysięgę nawet jeżeli kontynuuje pełnienie urzędu w wyniku ponownego wyboru (A. Kwaśniewski składał przysięgę dwukrotnie – w 1995 i 2000 r. podobnie A. Duda: w 2015 i 2020 r.).
w czasie posiedzenia Zgromadzenia Narodowego zwołanego w celu zaprzysiężenia Prezydenta RP nie przeprowadza się debaty, ani nie zadaje pytań
Kiedy dochodzi do opróżnienia urzędu Prezydenta przed upływem kadencji, następca składa przysięgę w ciągu 7 dni od stwierdzenia ważności wyborów.
Uchwała stanowi, że obrady ZN zwołane w celu złożenia przysięgi przez Prezydenta RP są jawne. Oznacza to w praktyce, że są transmitowane przez telewizję. Nie każdy obywatel może osobiście wziąć udział w akcie zaprzysiężenia, ponieważ ilość miejsc na sali obrad Sejmu jest ograniczona. Większość zajmują posłowie i senatorowie. Ponadto wstęp przysługuje dotychczasowemu Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej, członkom Rady Ministrów nie wchodzącym w skład ZN, I Prezesowi Sądu Najwyższego, Prezesom: Trybunału Konstytucyjnego, Naczelnego Sądu Administracyjnego, Najwyższej Izby Kontroli, Narodowego Banku Polskiego, Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, Rzecznikowi Praw Obywatelskich, Rzecznikowi Praw Dziecka, Przewodniczącym: Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Krajowej Rady Sądownictwa i Państwowej Komisji Wyborczej, Generalnemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych. Dla wymienionych osób rezerwuje się miejsca na galerii w sali obrad Zgromadzenia Narodowego. Marszałek Sejmu ma prawo zaprosić także innych gości. Są to m.in. członkowie korpusu dyplomatycznego.
Marszałka Sejmu jako przewodniczącego posiedzeniu ZN wspomagają dwaj sekretarze, których powołuje on(a), po jednym, spośród stałych sekretarzy Sejmu i Senatu. Porządek obrad Zgromadzenia przewiduje złożenie przysięgi przez nowowybranego Prezydenta RP, a także – jeżeli takie jest życzenie Prezydenta – wygłoszenie okolicznościowego orędzia.
Akt złożenia przysięgi odbywa się w ten sposób, że Marszałek Sejmu odczytuje Prezydentowi rotę przysięgi zawartą w Konstytucji RP (art. 130), a Prezydent powtarza kolejno jej słowa.
Obejmując z woli Narodu urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom Konstytucji, będę strzegł niezłomnie godności Narodu, niepodległości i bezpieczeństwa Państwa, a dobro Ojczyzny oraz pomyślność obywateli będą dla mnie zawsze najwyższym nakazem.[Tak mi dopomóż Bóg].
Po złożeniu przysięgi Marszałek stwierdza głośno ten fakt oraz udziela głosu nowemu Prezydentowi RP. Następnie odczytuje protokół z posiedzenia ZN (zostanie on niezwłocznemu ogłoszony w Dzienniku Ustaw). Po spełnieniu tego, ostatniego elementu programu, Marszałek zamyka posiedzenie Zgromadzenia Narodowego zwołanego w celu złożenia przysięgi przez Prezydenta.
Jak wspomniałem na wstępie, wszystkie wydarzenia, które towarzyszą aktowi złożenia przysięgi przez obejmującego urząd Prezydenta i jego orędziu mają charakter ceremonialny i wynikają z chęci nadania aktowi szczególnej, uroczystej formy. Przed wojną obowiązywał szczegółowy scenariusz uroczystości inauguracyjnych. Po przywróceniu w 1989 r. zniesionego w 1952 r. urzędu Prezydenta RP nie reaktywowano dawnych ceremoniałów. Powstawały one od nowa, stopniowo. Pierwsi Prezydenci RP po 1989 r. (W. Jaruzelski, L. Wałęsa, A. Kwaśniewski) obejmowali urząd w skromnej oprawie ograniczonej do złożenia przysięgi.

Inauguracja prezydentury L. Wałęsy – pierwszego Prezydenta RP pochodzącego z wyborów powszechnych. Zgromadzenie Narodowe, 22 grudnia 1990 r.
w okresie międzywojennym stworzono szczegółowe regulacje dotyczące ceremoniału państwowego, w tym inauguracji prezydenckiej. Proces ich stopniowego odtwarzania rozpoczęto dopiero w 2000 r.
Pierwszą zmianę wprowadzono na początku drugiej kadencji prezydenta A. Kwaśniewskiego w 2000 r., kiedy dodano uroczyste objęcie zwierzchnictwa nad wojskiem (odbyło się w Gdyni, na pokładzie okrętu-muzeum ORP „Błyskawica”).
Największe uzupełnienie protokołu miało miejsce przed inauguracją prezydentury Lecha Kaczyńskiego w 2005 r., kiedy dodano m.in. okolicznościowe nabożeństwo w Archikatedrze Warszawskiej, odwiedziny grobu tragicznie zmarłego pierwszego Prezydenta RP Gabriela Narutowicza w podziemiach Archikatedry oraz akt uroczystego ustanowienia Prezydenta RP Wielkim Mistrzem Orderów Orła Białego i Polonia Restituta (autorem scenariusza ceremoniału był ówczesny szef protokołu dyplomatycznego, p. Tomasz Orłowski, późniejszy ambasador RP w Paryżu i Rzymie, od 2025 r. chargé d’affaires Ambasady RP w Rabacie (Maroko)).

Prezydent RP L. Kaczyński oddaje honory sztandarowi wojskowemu. Uroczystość przejęcia zwierzchnictwa nad wojskiem przez Prezydenta, 2005 r.
Scenariusz uroczystości inauguracji prezydentury z 2015 r. powtarzał scenariusz z 2005 r. (w czasie uroczystości inauguracyjnych Prezydenta B. Komorowskiego w 2010 r. pominięto niektóre z jego elementów). Doszły też drobne uzupełnienia.
W 2015 r. – dzień przed inauguracją nowego Prezydenta RP, ustępujący pożegnał się z wojskiem na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego w Warszawie. Proporzec Prezydenta RP – Zwierzchnika Sił Zbrojnych RP (kolejna tradycja przedwojenna przywrócona po wielu latach w 2005 r.) – został symbolicznie opuszczony na pożegnanie ustępującego prezydenta, a podniesiony w dniu inauguracji, na maszcie przed Grobem Nieznanego Żołnierza, kiedy Prezydent symbolicznie przejmował zwierzchnictwo nad wojskiem.

Kończący kadencję Prezydent Bronisław Komorowski żegnając się z wojskiem oddaje honory sztandarowi wojskowemu, dziedziniec Pałacu Prezydenckiego, 2010 r.
W 2020 r. z jednej strony uproszczono ceremoniał z powodu reelekcji aktualnego prezydenta (nie dekorowano prezydenta-elekta ponownie najwyższymi odznaczeniami państwowymi, a jedynie powtórzono symboliczne objęcie przez niego zwierzchnictwa nad najwyższymi orderami jako ich Wielkiego Mistrza). Z drugiej — poszerzono go na życzenie prezydenta o więcej miejsc, w których złożono kwiaty – m.in. pod pomnikiem Marszałka Józefa Piłsudskiego w czasie obejmowania zwierzchnictwa nad wojskiem, pod tablicą upamiętniającą parlamentarzystów, którzy zginęli w czasie II wojny światowej, a także ofiary katastrofy smoleńskiej, czy na grobach osób duchownych w krypcie pod Bazylice Archikatedralnej w Warszawie.
Pierwszym punktem w porządku uroczystości w 2025 r. będzie złożenie przysięgi przed Zgromadzeniem Narodowym. Początek posiedzenia ZN zaplanowano na godzinę 10:00, 6 sierpnia 2025 r. Po złożeniu przysięgi nowy Prezydent wygłosi okolicznościowe orędzie. Następnie — odbędzie się spotkanie Prezydenta z Prezydiami Sejmu i Senatu.
Kolejnym punktem programu będzie uroczysta msza święta w intencji Ojczyzny i Prezydenta odprawiona w Bazylice Archikatedralnej św. Jana w Warszawie (godz. 12:00) odprawiona przez Prymasa Polski.
Po mszy, Prezydent RP przejdzie na Zamek Królewski w celu objęcia zwierzchnictwa nad najwyższymi polskimi orderami. Nie podano szczegółów dotyczących przebiegu tej części uroczystości poza informacją, że rozpocznie się o 14:00 i że Prezydent zamierza wygłosić z tej okazji okolicznościowe przemówienie. W 2015 r. podano dokładny przebieg tej części uroczystości: Prezydent, pieszo przeszedł wzdłuż szpaleru żołnierzy stojących po obu stronach trasy aż do Wieży Zegarowej Zamku. Przeszedł wówczas przez dziedziniec w kierunku Wieży Władysławowskiej i w pokoju Zielonym czekał na resztę gości. Sam, bez małżonki, przy dźwiękach fanfar Prezydent wszedł do Sali Wielkiej, w której dołączyła do niego rodzina i gdzie odbyło się uroczyste przekazanie insygniów prezydenckich – najwyższych klas Orderów, których Prezydent z urzędu staje się Wielkim Mistrzem (Order Orła Białego ma jedną klasę), pieczęć i proporzec. To także pierwsza okazja do złożenia oficjalnych gratulacji.
współczesny ceremoniał nawiązuje w wielu punktach do przedwojennego. Wciąż zawiera pewne braki, które warto uzupełnić
Niestety – po latach komunizmu polski ceremoniał orderowy nadal jest bardzo daleki od ideału. Nie obowiązuje u nas – oczywista przed wojną – żelazna zasada, że jedynym właściwym strojem zakładanym przy okazji pełnej gali orderowej właściwej dla tego typu uroczystości jest strój wieczorowy – frak dla panów i długa suknia dla pań (ewentualnie – mundury galowe dla osób w czynnej służbie). Stroje zakładane nie tylko przy okazji przyjęcia do orderu, ale nawet podczas inauguracji prezydentury są szczególnie w przypadku mężczyzn – dalekie od poprawności. Dominują zwykłe garnitury, ale zdarzały się także stroje luźne, dżinsowe zestawy czy swetry – co stanowi smutny dowód braku elementarnej wiedzy i szacunku dla symboli narodowych. Co ciekawe – polscy prezydenci chętnie zakładają fraki do oficjalnych zdjęć lub podczas wizyt zagranicznych, szczególnie na dworach monarszych. Należy mieć nadzieję, że ten zwyczaj po latach powróci także na polskie salony.
Poniżej dla porównania – zdjęcia z przyjęcia dyplomatycznego na Zamku w Warszawie w styczniu 1939 r. – Prezydent w pełnej gali orderowej z (nieprzywróconą po 1945 r.) kollaną (łańcuchem) Orderu Orła Białego. Mężczyźni – kawalerowi orderów najwyższych klas w przepisowych frakach. Poniżej – współcześni prezydenci i kawalerowi Orderu.
Ok. 14:55 Prezydent wraz z Pierwszą Damą, przy akompaniamencie Orkiestry Kompanii Reprezentacyjnej Wojska Polskiego udadzą się do Pałacu Prezydenckiego przy Krakowskim Przedmieściu. Prezydent przyjmie meldunki od Dowódcy Garnizonu Warszawa oraz Komendanta Służby Ochrony Państwa. Następnie ustępująca Para Prezydencka uroczyście powita w Pałacu nową Parę Prezydencką.
Kolejny punkt programu czyli przejęcie zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi RP, które odbędzie się na Placu Józefa Piłsudskiego według ceremoniału wojskowego, zaplanowano na godz. 16:30. Nie podano czy podobnie jak w 2015 r. Prezydent uda się na Plac Piłsudskiego w samochodzie, w asyście reprezentacyjnego szwadronu kawalerii.
Zgodnie z dotychczasowymi obyczajami na maszt przed Grobem Nieznanego Żołnierza zostanie wciągnięty Proporzec Prezydenta RP – Zwierzchnika Sił Zbrojnych. Scenariusz uroczystości obejmie przyjęcie przez Prezydenta meldunku Szefa Sztabu Generalnego WP, przywitanie z Dowódcami Rodzajów Sił Zbrojnych, których przedstawi Minister Obrony Narodowej oraz z żołnierzami ze zgromadzonych pododdziałów, wreszcie – oddanie honorów sztandarom wojskowym. Kolejnym, stałym punktem tej części uroczystości będzie przemówienie Prezydenta RP i zwyczajowa defilada wojskowa. Uroczystości zakończy złożenie wieńców pod pomnikami Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku, Prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz Marszałka Józefa Piłsudskiego.
Następnie, podobnie podczas inauguracji z 2015 r., Prezydent wróci pieszo do Pałacu przy Krakowskim Przedmieściu. Jak stwierdzono w oficjalnej informacji: „będzie to okazja do spotkania Prezydenta Karola Nawrockiego z Polakami na ulicach Warszawy. Po uroczystości przyjęcia zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi RP Karol Nawrocki będzie chciał osobiście rodakom podziękować za oddane na niego głosy”. we współczesnym ceremoniale pominięto wiele elementów kurtuazyjnych; zabrakło wyraźnego przekazania władzy przez poprzednika – następcy
Co ciekawe, w wielu punktach współczesny ceremoniał nawiązuje do przedwojennego, stworzonego w latach 20 i później sukcesywnie rozbudowywanego. Różnice dotyczą głównie elementów kurtuazyjnych. Obawiam się, że nie zobaczymy na sali obrad tradycyjnie przepisowych strojów, jak męskie żakiety. Na pewno nie będzie mundurów dyplomatycznych, które są dzisiaj rzadkością na świecie, a w Polsce już nie występują. Nic nie wiadomo o kurtuazyjnym geście odwiezienia byłego Prezydenta RP do domu przez obecnego. Wciąż także nie wiadomo, czy ręcznie kaligrafowany egzemplarz Konstytucji RP, który na zlecenie Kancelarii Sejmu wykonała artystka p. Ewa Landowska zostanie użyty. Media podają, że powstał z inicjatywy marszałka Sejmu R. Sikorskiego i miał być użyty właśnie w czasie zaprzysiężenia Prezydenta RP. Gdyby tak się stało, byłby to kolejny przedwojenny zwyczaj przywrócony do polskiego ceremoniału państwowego. Nic nie wiadomo o krucyfiksie, który miałby stać na stole prezydialnym w Sejmie.

Fragment kaligrafowanego tekstu konstytucji. Początek rozdziału V: „Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej” www.ewalandowska.com
Ważnym elementem przedwojennego ceremoniału, który warto byłoby reaktywować było oddzielenie aktu inauguracji nowego Prezydenta od wyraźnego przekazania władzy przez poprzednika – następcy. W monarchiach, gdzie obowiązuje zasady le roi n’est pas mort (król nie umiera nigdy) – urząd monarchy jest obsadzany z mocy prawa – boskiego i ludzkiego. Następca tronu zostaje królem „z prawa” w momencie śmierci poprzednika. Koronacja jest aktem uroczystej intronizacji, rytuałem przejścia. W republikach nie występują te wszystkie elementy, dlatego ważne jest, aby dla zapewnienia ciągłości władzy państwowej zaakcentować moment przejścia władzy między elekcyjnymi prezydentami. W polskim ceremoniale brak jest tego elementu, który umożliwiał odpowiednie uszanowanie poprzednika przez następcę. Kiedyś przecież on(a) także będzie „poprzednikiem” ceremonia inauguracji prezydentury składa się z kilku części, przede wszystkim cywilnej i wojskowej
A oto pełna treść przedwojennego polskiego ceremoniału państwowego, którą przepisuję za świetnym opracowaniem p. dr. Janusza Sibory, które ukazało się nakładem Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych w 2010 r. Głównym autorem ceremoniału był Stefan hr. Przeździecki, o którym jeszcze niżej wspomnę.
1) Natychmiast po dokonaniu wyboru nowego Prezydenta Rzeczypospolitej przez Zgromadzenie Narodowe, Prezes Rady Ministrów i Marszałkowie Sejmu i Senatu, zgodnie z regulaminem Zgromadzenia Narodowego udają się do siedziby nowoobranego Prezydenta i zawiadamiają go o wyborze. Marszałek Sejmu (Senatu) jako przewodniczący Zgromadzenia Narodowego, omawia z nowoobranym Prezydentem termin Zgromadzenia Narodowego dla odebrania przysięgi, poczem Prezes Rady Ministrów ustala w porozumieniu z elektem miejsce i godzinę, o której ma przybyć po niego, ażeby mu towarzyszyć w drodze na Zgromadzenie Narodowe.
2) Następnie Prezes Rady Ministrów poleca Ministrowi Spraw Wojskowych odkomenderowanie oddziału kawalerji pod dowództwem pułkownika, jako eskorty honorowej i zwraca się do Szefa Kancelarji Cywilnej Prezydenta Rzeczypospolitej o dostarczenie powozu galowego.
3) O oznaczonej godzinie, Prezes Rady Ministrów, w galowym powozie Prezydenta Rzeczypospolitej i w otoczeniu eskorty honorowej, udaje się do siedziby nowoobranego Prezydenta Rzeczypospolitej, zaprasza go do powozu i, zajmując miejsce po lewej ręce elekta, towarzyszy mu w drodze na Zgromadzenie Narodowe.

Członkowie Zgromadzenia Narodowego w strojach narodowych i ludowych. Uroczyste zaprzysiężenie Prezydenta Rzeczypospolitej. Zamek Królewski w Warszawie, 1933 r.
4) Na sali Zgromadzenia Narodowego oczekują oprócz członków Zgromadzenia Narodowego tylko członkowie Rządu, w loży dyplomatycznej ciało dyplomatyczne w mundurach. Rząd i Prezydium Zgromadzenia Narodowego, jak również biuro sejmowe, w strojach wieczorowych przy orderach.

Stół prezydialny z krucyfiksem i egzemplarzem konstytucji marcowej. Zamek Królewski w Warszawie, 1933 r.
5) Poniżej miejsca przewodniczącego Zgromadzenia Narodowego znajduje się stół z krucyfiksem i konstytucją Rzeczypospolitej.
6) Nowoobrany Prezydent, wprowadzony na salę Zgromadzenia Narodowego przez Prezesa Rady Ministrów, staje przy stole z krucyfiksem. Przewodniczący Zgromadzenia Narodowego zapytuje go, czy przyjmuje urząd Prezydenta Rzeczypospolitej. Po odpowiedzi twierdzącej Przewodniczący Zgromadzenia Narodowego wzywa nowoobranego Prezydenta do złożenia przysięgi.
7) Nowoobrany Prezydent, oparłszy lewą rękę na konstytucji Rzeczypospolitej i podniósłszy do góry trzy palce prawej ręki, powtarza za Przewodniczącym Zgromadzenia Narodowego rotę przysięgi.

Złożenie przysięgi przez Prezydenta RP p. Ignacego Mościckiego, Zamek Królewski w Warszawie, 1933 r.
8) Po złożeniu przysięgi Prezydent Rzeczypospolitej natychmiast opuszcza salę Zgromadzenia Narodowego. W towarzystwie Prezesa Rady Ministrów udaje się tą samą drogą, z zachowaniem tego samego porządku, co przy przyjeździe, do swojej siedziby.
9) W dniu następnym Szef Kanc. Cyw. Prezydenta Rzeczypospolitej udaje się do siedziby nowoobranego Prezydenta Rzeczypospolitej, ażeby z polecenia ustępującego Prezydenta, ustalić w porozumieniu z nim dzień i godzinę aktu przekazania władzy. Termin ten stosownie do art. 39 ustawy konstytucyjnej, przypuszczalnie nigdy nie będzie krótszy niż trzydziestodniowy.
10) W dniu i o godzinie tą drogą ustalonej udaje się Prezes Rady Ministrów w powozie galowym Prezydenta Rzeczypospolitej w eskorcie oddziału kawalerji pod dowództwem pułkownika do siedziby nowoobranego Prezydenta i odwozi go do rezydencji Prezydenta Rzeczypospolitej.

Nowy Prezydent RP, p. Ignacy Mościcki odbiera meldunek. Uroczystość inauguracji prezydentury, 1926 r. Po lewej premier K. Bartel, po prawej Marszałek J. Piłsudski.
11) Ustawione na dziedzińcu Rezydencji oddziały przyboczne Prezydenta Rzeczypospolitej, z muzyką i sztandarami oddają honory przy dźwięku fanfar.
12) Na pół godziny przed przybyciem nowoobranego Prezydenta udają się do Rezydencji Prezydenta Rzeczypospolitej Marszałkowie Sejmu i Senatu w eskorcie oddziału kawalerji pod dowództwem rotmistrza, odkomenderowanej do tego celu przez Ministra Spraw Wojskowych – i oczekują w jednym z salonów Rezydencji.
13) Ustępujący Prezydent Rzeczypospolitej w otoczeniu świty oczekuje w sali audiencjonalnej nowoobranego Prezydenta, którego witają u drzwi rezydencji Szef Kancelarji Cywilnej, Adjutant Generalny.
14) Nowoobrany Prezydent w towarzystwie Prezesa Rady Ministrów i obu Marszałków udaje się do sali audiencjonalnej. Po krótkim przywitaniu się z ustępującym Prezydentem, Prezes Rady Ministrów odczytuje protokół Zgromadzenia Narodowego, Szef Kancelarii Cywilnej odczytuje protokół aktu przekazania i przejęcia władzy, poczem następuje podpisanie tego aktu.
15) W chwili podpisywania aktu ustawiona w pobliżu rezydencji baterja dział oddaje przepisaną ilość strzałów honorowych, zgromadzone oddziały wojsk prezentują broń, muzyki grają hymn narodowy.
16) Następnie nowoobrany Prezydent udaje się do innego salonu, gdzie kanclerze Orderów Polskich doręczają mu insygnia wielkiego mistrza i kawalera tych orderów.
17) Następnie w obecności ustępującego Prezydenta Szef Kancelarji Cywilnej i Adjutant Generalny dokonują przedstawienia nowoobranemu Prezydentowi wszystkich członków domu Prezydenta, poczem nowoobrany Prezydent, przy dźwiękach hymnu narodowego, przechodzi przed frontem oddziałów przybocznych i przyjmuje defiladę.
18) Następnie nowoobrany Prezydent w galowym powozie w eskorcie szwadronu przybocznego odwozi ustępującego Prezydenta do jego siedziby prywatnej i powraca do rezydencji Prezydenta Rzeczypospolitej.
19) W razie zgonu Prezydenta Rzeczypospolitej podczas trwania jego kadencji urzędowej — we wszystkie jego atrybuty wchodzi, zgodnie z Konstytucją, Marszałek Sejmu (Senatu), który korzysta też ze wszystkich przywilejów protokólarnych Prezydenta Rzeczypospolitej i przekazuje nowoobranemu Prezydentowi Rzeczypospolitej władzę, przy zachowaniu tych samych form protokólarnych i ceremonialnych.
Pierwsza inauguracja prezydencka w Polsce, która miała miejsce 9 grudnia 1922 r. bardzo odbiegała od poprawnej formy. Wyborowi Gabriela Narutowicza na urząd Prezydenta RP (wówczas – decyzją Zgromadzenia Narodowego) towarzyszyły protesty, a nawet groźby pod adresem elekta. W czasie przejazdu na uroczyste zaprzysiężenie do Sejmu, otwartym powozem, tłum zebrany wzdłuż trasy rzucał w Prezydenta śniegiem, błotem, a nawet kamieniami. Premier rządu nie stawił się wymawiając się rzekomymi protokolarnymi powodami. Pluton szwoleżerów (nie udało się sformować pełnego szwadronu) torował przejazd powozowi, po drodze trzeba było forsować zapory i likwidować barykady. pierwsza inauguracja prezydencka w Polsce w 1922 r. miała dramatyczny przebieg i tragiczny finał
Do historii przeszła postawa dyrektora protokołu dyplomatycznego, Stefana hr. Przeździeckiego, człowieka honoru. W obliczu opisanej sytuacji, widząc, że w powozie nie ma premiera, pożyczył od sekretarza Prezydenta przepisowy cylinder i zasiadł w powozie obok Gabriela Narutowicza, towarzysząc mu przez całą upokarzającą trasę, przyjmując część rzucanego w kierunku Prezydenta-elekta błota i kamieni. Kilka dni później, w momencie zamachu, kiedy padały strzały tylko Przeździecki zachował kamienny spokój i godność. Zagraniczni dyplomaci wpadli w panikę, a ambasador brytyjski zemdlał. Przeździecki sprawnie pokierował sytuacją (jak wiadomo 16 grudnia w czasie wernisażu wystawy w Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie Eligiusz Niewiadomski podszedł do Prezydenta Narutowicza i wystrzelił z pistoletu). Niestety nie udało się uratować Prezydenta Narutowicza, który zmarł z odniesionych ran.
Poszukując odpowiedzi na pytanie o formę podobnych uroczystości na świecie warto przyjrzeć się praktyce amerykańskiej jako najstarszej. pierwsza inauguracja prezydencka w historii odbyła się w 1789 r. w Ameryce. Miała bardzo skromny przebieg
Jak podkreślają historycy protokołu dyplomatycznego, twórcy amerykańskiego ceremoniału dotyczącego prezydenta nie mogli nawiązać do żadnych istniejących wzorów, ponieważ Prezydent USA był pierwszym urzędem tego typu w historii. Inauguracje Prezydentów trudno uznać chociażby za namiastki aktów koronacji królewskich – uroczystości o bardzo bogatej, symbolicznej oprawie i charakterze religijnym. Zamach na monarchę nieprzypadkowo uważano za zbrodnię dorównującą świętokradztwu i dlatego dotkliwie karano. Ważnym elementem koronacji była jej mistyczna, transcendentna warstwa. Najwyższy w hierarchii danego państwa duchowny (a nierzadko w historii nawet papież) dokonywał sakramentalnego namaszczenia i innych czynności o stricte religijnym charakterze, wieńcząc skronie pomazańca koroną. W ten sposób następca tronu jako człowiek podlegał mistycznej transformacji w monarchę. Od tej pory posiadał dwa ciała: ludzkie-fizyczne i królewskie-symboliczne. Wierzono, że monarchowie posiadają nadprzyrodzone właściwości, np. lecznicze. Podniosłość uroczystej koronacji dodatkowo podkreślał fakt, że inaugurowała dożywotnie panowanie władcy. Dzisiaj koronacje o charakterze religijnym w monarchiach europejskich są rzadkością. Mają miejsce wyłącznie w Zjednoczonym Królestwie Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej oraz w Królestwie Norwegii.
Inauguracje prezydentury mają co do zasady charakter świecki, nawet jeżeli uczestniczą w nich duchowni, którzy mają jedynie status gości. Inauguracjom w wielu państwach towarzyszą nabożeństwa religijne, a sami Prezydenci składając przysięgę powołują się na Boga, nierzadko kładąc dłoń na Biblii. Nie zmienia to jednak świeckiego charakteru samej uroczystości. Prezydenci nie są królami, ale kadencyjnymi i elekcyjnymi urzędnikami państwowymi. Są jednak najwyższymi reprezentanci narodu (suwerena) i państwa dlatego zasługują na szacunek, a inauguracja ich urzędu ma odpowiednio podkreślać majestat państwa.
Pierwsza w historii inauguracja prezydenta USA Jerzego Waszyngtona odbyła się w sposób, który łączył dwie tendencje: z jednej strony wolę narodu, który chciał odpowiednio uczcić osobę Prezydenta, a jednocześnie bohatera narodowego, wodza zwycięskiej wojny o niepodległość, z drugiej – skromność Waszyngtona, który był przeciwnikiem pompy i wystawności.

Inauguracja prezydentury Jerzego Waszyngtona 20 kwietnia 1789 r. na obrazie Ramona de Elorriagi z 1889 r.
Inauguracja prezydentury Jerzego Waszyngtona odbyła się 20 kwietnia 1789 r. w Nowym Jorku, przy Wall Street. O poranku salwa trzynastu dział zakomunikowała początek uroczystości. Na balkonie Federal Hall, po potwierdzeniu, że Prezydent przyjmuje swoją funkcję, Kanclerz Nowego Jorku Robert Livingston (nie wybrano wówczas jeszcze Prezesa Sądu Najwyższego) odebrał od niego przysięgę. inauguracje prezydenckie nie są namiastką koronacji. Mają zupełnie inny charakter. Prezydenci nie są monarchami
Prezydent złożył ją trzymając dłoń na egzemplarzu Biblii, kończąc słowami „Tak mi dopomóż Bóg”. Następnie Livingston wzniósł okrzyk „Niech żyje Jerzy Waszyngton, Prezydent Stanów Zjednoczonych !”, podchwycony przez zebrane na ulicy tłumy oraz parlamentarzystów i gości. Ceremonię zamknęło okolicznościowe przemówienie Prezydenta USA. Wieczorem zorganizowano pokaz sztucznych ogni ku czci Waszyngtona.

Inauguracja II kadencji Prezydenta Ronalda Reagana, 1985 r. Przysięga składana na Biblię trzymaną przez Pierwszą Damę.
Obecnie uroczystości inauguracji prezydenckiej w USA są o wiele bogatsze i dłuższe. Oficjalne obchody trwają około tygodnia, przy czym kluczowe wydarzenia koncentrują się na 2-3 dniach. Szczegółowy scenariusz ulega drobnym zmianom przy okazji każdej z inauguracji. Coraz rzadziej spotyka się uroczyste bale, powszechne jeszcze w latach 60. i 70. XX w. Zwyczajowo urządza się specjalne, uroczyste przyjęcia ku czci pary wiceprezydenckiej (zaprzysiężenie wiceprezydenta odbywa się bezpośrednio przed złożeniem przysięgi przez prezydenta), gale i koncerty. Inauguracjom towarzyszą również nabożeństwa oraz imprezy o charakterze bardziej publicznym, dla szerszej publiczności, jak koncerty, pokazy sztucznych ogni, czy parady. Nad organizacją czuwa specjalny mistrz ceremonii – Inaugural Chairman. Za organizację uroczystości odpowiedzialne są trzy komitety, każdy za swoją część obchodów: Prezydencki Komitet Inauguracyjny (Presidential Inaugural Committee), Wspólny Komitet Kongresu (Joint Congresional Committee) złożony z 6 członków – po połowie senatorów i reprezentantów oraz Wspólny Komitet Organizacyjny Sił Zbrojnych (Joint Task Force – Armed Forces Inaugural Committee).

Prezydent J.F.Kennedy (w tradycyjnym męskim żakiecie) wygłasza orędzie podczas inauguracji prezydentury 20 stycznia 1961 r.
Od czasów inauguracji drugiej kadencji F. D. Roosevelta (1937 r.) zaprzysiężenie prezydenta odbywa się 20 stycznia. Przez kilka dni poprzedzających właściwą inaugurację Prezydent-elekt z rodziną mieszkają w Blair House, prezydenckim domu gościnnym zlokalizowanym vis-à-vis Białego Domu. Rano w dniu zaprzysiężenia rodzina prezydenta-elekta tradycyjnie uczestniczy w nabożeństwie wybranego obrządku. Następnie udaje się do Białego Domu na spotkanie z rodziną ustępującego Prezydenta USA. Stamtąd razem, samochodem przejeżdżają do Kapitolu.

Co ciekawe, podczas inauguracji Prezydenta Donalda Trumpa jako 77. Prezydenta USA w 2025 r., Pierwsza Dama Melania Trump trzymała w dłoniach dwa egzemplarze Biblii. Pierwszą z nich była tzw. Biblia Lincolna (ta sama, na którą przysięgę złożył Abraham Lincoln podczas inauguracji w 1861 r.), a drugą osobista Biblia Donalda Trumpa, którą podarowała mu matka, gdy był dzieckiem. Inaczej niż w czasie poprzedniej swojej inauguracji w 2017 r. Prezydent Trump nie położył dłoni na otwartej Biblii, ale składając przysięgę trzymał ją uniesioną w powietrzu. [Autor zdjęcia: Chip Somodevilla/Getty. Źródło: https://people.com/photos-from-trump-2025-inauguration-8777327]
amerykańska inauguracja prezydencka ma obywatelski charakter: pomimo zimowej aury odbywa się na świeżym powietrzu, aby możliwie wiele osób mogło się jej przyglądać. Dodatkowo w dniu inauguracji zarządza się dzień wolny od pracy
Przysięga Prezydenta USA jest od 1981 r. składana przed zachodnią fasadą budynku Kapitolu (wcześniej przed East Portico), na powietrzu, na oczach szerokiej publiczności. Przysięgę przeprowadza Przewodniczący Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych (Chief Justice of the United States). Po zaprzysiężeniu orkiestra marynarki wojennej oddaje Prezydentowi honory czterema ceremonialnymi sygnałami na bębnach i trąbkach (ruffles and flourishes) oraz gra melodię „Hail to the Chief” – oficjalny utwór Prezydenta USA towarzyszący jego publicznym wystąpieniom. Następnie Prezydent wygłasza orędzie inauguracyjne poprzedzone salutem 21 salw armatnich. Przedostatnim, zwyczajowym punktem obchodów jest uroczysty obiad ku czci Prezydenta i Wiceprezydenta, którego gospodarzem jest Wspólny Komitet Organizacyjny Kongresu. Uroczysty dzień inauguracji kończy parada, którą otwierają Prezydent i Wiceprezydent. Po dotarciu do Białego Domu zajmują miejsce na specjalnej trybunie i obserwują paradujących oddających im honory.
Paradzie przewodniczą przedstawiciele stanów, z których wywodzą się obaj prezydenci. Po nich maszerują przedstawiciele kolejnych, poszczególnych stanów, z flagami, w kolejności starszeństwa (daty przyjęcia stanu do Unii), na czele z Burmistrzem Dystryktu Kolumbia jako gospodarzem uroczystości. W dalszej kolejności maszerują orkiestry, wojsko i szeroka reprezentacja organizacji, szkół, organów i zwykłych obywateli. Parada trwa często do późnego wieczora. Dzień zaprzysiężenia Prezydenta USA jest wolny od pracy. Jeżeli 20 stycznia przypadnie w niedzielę – organizuje się dwa zaprzysiężenia. Zgodnie z przepisami Prezydent obejmuje władzę 20 stycznia w południe (w tym celu musi złożyć przysięgę). Następnie, w poniedziałek składa ją ponownie – w celach ceremonialnych. Taka sytuacja miała miejsce na początku II kadencji Prezydenta Ronalda Reagana.
Na pointę dla tekstu o ceremoniale towarzyszącym przekazywaniu władzy między prezydentami, którzy nierzadko kilka miesięcy wcześniej rywalizowali w walce o urząd wybrałem słynny list, który George Bush senior napisał do swojego zwycięskiego rywala Billa Clintona. Panowie stoczyli w 1992 r. zażarty bój o prezydenturę. Uważa się, że była to bardzo ostra, miejscami brutalna kampania. Oto treść listu, który czekał na Prezydenta Clintona na biurku w Gabinecie Owalnym Białego Domu (w wolnym przekładzie):
„20 stycznia 1993
Drogi Billu,
Kiedy wszedłem przed chwilą do tego pokoju poczułem ten sam zachwyt i szacunek, które czułem cztery lata temu. Wiem, że też to poczujesz.
Życzę Ci wiele szczęścia w tym miejscu. Nigdy nie odczuwałem tutaj samotności, o której wspominali niektórzy byli Prezydenci.
Czekają Cię także trudne momenty. Poczujesz gorycz kiedy zdasz sobie sprawę, że krytyka, której będziesz poddany będzie niesprawiedliwa. Nie jestem za dobry w dawaniu rad, ale przyjmij jedną: nie pozwól, aby krytykom udało się zniechęcić Cię lub sprawić, że zboczysz z Twojego kursu.
Kiedy czytasz ten list jesteś już naszym Prezydentem. Pamiętaj, że dobrze ci życzę. Tobie i Twojej Rodzinie.
Twój sukces jest odtąd sukcesem naszego kraju. Pamiętaj, że masz we mnie wiernego kibica.
Powodzenia !
George”























