TK: czy Minister Sprawiedliwości i Minister Obrony Narodowej mogą w drodze rozporządzenia tworzyć i znosić sądy oraz ich siedziby i obszar właściwości

CZAS PRZECZYTANIA TEKSTU: 4 minut(y) / READING TIME: 4 minutes

W wydanym dzisiaj, w pełnym składzie, orzeczeniu w sprawie o sygn. akt K 27/12, Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że minister sprawiedliwości może w drodze rozporządzenia tworzyć i znosić sądy, ustalać ich siedziby i obszary właściwości. Upoważnienie do wydania tego rozporządzenia zawarte w ustawie Prawo o ustroju sądów powszechnych zostało przez ustawodawcę właściwie skonstruowane. Inaczej w przypadku Ministra Obrony Narodowej. Upoważnienie ustawowe do wydania przez niego stosownego rozporządzenia nie zawiera wszystkich wymaganych przez konstytucję elementów.
Wnioski do Trybunału o zbadanie konstytucyjności przepisu ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych zgłosili niezależnie od siebie – grupa posłów na Sejm RP oraz Krajowa Rada Sądownictwa. Pomimo różnic szczegółowych, w obu wnioskach zarzuty dotyczyły art. 20 pkt 1 ustawy, a zatem Trybunał przyjął, że ten właśnie przepis stanowi przedmiot kontroli. Rzeczony przepis posiada następujące brzmienie: „Minister Sprawiedliwości, po zasięgnięciu opinii Krajowej Rady Sądownictwa, w drodze rozporządzeń:
1) tworzy i znosi sądy oraz ustala ich siedziby i obszary właściwości
(…)”.
Ponadto, Krajowa Rada Sądownictwa (KRS) wniosła do Trybunału o zbadanie konstytucyjności przepisu § 3 art. 3 ustawy – Prawo o ustroju sądów wojskowych w brzmieniu „Minister Obrony Narodowej w porozumieniu z Ministrem Sprawiedliwości, po zasięgnięciu opinii Krajowej Rady Sądownictwa, tworzy i znosi, w drodze rozporządzenia, sądy wojskowe oraz określa ich siedziby i obszary właściwości”.
Kontrola konstytucyjności obu zaskarżonych przepisów odbyła się w oparciu o art. 92 ust. 1 konstytucji oraz art. 176 ust. 2 w związku z art. 10 ust. 1, art. 45 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 oraz art. 180 ust. 5 konstytucji.
Postępowanie co do pozostałych przepisów wskazanych jako wzorce kontroli zostało umorzone z uwagi na niedopuszczalność wydania orzeczenia. Dotyczyło to w szczególności art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (czyli umowy międzynarodowej). Został on uczyniony wzorcem kontroli przez KRS, która może wskazywać jako wzorce kontroli tylko przepisy konstytucyjne. W odniesieniu do dwóch kolejnych wzorców kontroli, tj. art. 15 ust. 2 oraz art. 180 ust. 1 i 2 konstytucji wnioskodawcy nie dopełnili wymogu uzasadnienia zarzutu niekonstytucyjności.

Główny zarzut dotyczył naruszenia zasady wyłączności ustawy w zakresie określenia ustroju i właściwości miejscowej sądów (art. 176 ust. 2 Konstytucji: „Ustrój i właściwość sądów oraz postępowanie przed sądami określają ustawy”).
Trybunał stwierdził, że „tworzenie i znoszenie” sądów nie stanowi „zmiany ustroju sądów” w rozumieniu art. 176 ust. 2 konstytucji, a zatem dokonywanie tych czynności nie wymaga ustawy, więc czynności te mogą być wykonywane przez ministrów w drodze rozporządzenia wydawanego na podstawie prawidłowo skonstruowanego upoważnienia ustawowego.
Tworzenie i znoszenie konkretnych sądów traktowanych jako odrębne jednostki organizacyjne w strukturze sądownictwa to czynności tzw. władztwa organizacyjnego w zakresie wymiaru sprawiedliwości. Należą one do kompetencji organów władzy wykonawczej. Przyjęcie innego założenia prowadziłoby do konieczności obciążania ustawodawcy obowiązkiem stworzenia każdego sądu w aspekcie organizacyjnym, lokalowym i kadrowym, jak też dokonywania zmian w tym zakresie w trybie zmiany ustawy.
Wnioskodawcy zarzucili także inkryminowanemu przepisowi, że upoważnia ministrów do uregulowania w rozporządzeniu właściwości miejscowej sądów. Wykładnia konstytucji doprowadziła Trybunał do wniosku, że  chodzi o właściwość określonych rodzajów i kategorii sądów, a nie właściwość konkretnych (wskazanych jednostkowo) sądów. Wymóg ustawowego określenia tak rozumianej właściwości sądów został w pełni zrealizowany w prawie polskim. Stosowne regulacje znalazły się w kodeksie postępowania cywilnego i kodeksie postępowania karnego.  Jednocześnie te kwestie nie były przedmiotem rozporządzeń wydanych na podstawie kwestionowanych w niniejszej sprawie przepisów. Ministrowie w żaden sposób nie zmienili ustawowych zasad określania właściwości miejscowej sądów powszechnych i wojskowych.
Trybunał stwierdził, że istotne znaczenie dla obywatela ma możliwość przewidzenia, jaki sąd będzie rozpatrywał jego sprawę. Nie jest jednak konieczne, by to ustawodawca wskazał ten sąd z nazwy wyznaczonej jego siedzibą i obszarem właściwości. Wystarczy, by ustawodawca zagwarantował, że każdy sąd w obrębie danej kategorii będzie realizował prawo do sądu w sposób opisany w art. 45 ust. 1 konstytucji, tj. sprawiedliwie, jawnie, bez nieuzasadnionej zwłoki, niezależnie, bezstronnie i niezawiśle. Z tego powodu Trybunał stwierdził, że określanie siedzib poszczególnych sądów oraz obszaru ich właściwości nie jest sprawą zastrzeżoną do wyłącznej regulacji ustawowej.
Trybunał uznał także, że powierzenie ministrom możliwości ustalania siedzib i obszarów właściwości sądów, stosownie do potrzeb zapewnienia racjonalnej organizacji sądownictwa w sposób uwzględniający zakres obciążenia wpływem spraw oraz ekonomię postępowania sądowego, gwarantuje realizację prawa obywatela do rozpoznania jego sprawy bez zbędnej zwłoki. Z tych powodów Trybunał uznał, że określenie siedzib sądów i obszarów ich właściwości nie jest objęte wymogiem wyłączności ustawowej.
Trybunał nie podzielił zarzutu o naruszenie przez badane przepisy ustawowe zasady podziału władzy. Zasada podziału i równowagi władzy nie eliminuje bowiem powiązań między poszczególnymi władzami. Odrębność i niezależność władzy sądowniczej od innych władz dotyczy wyłącznie jej istoty, którą jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości.
Odnosząc się do zarzutu, iż tworzenie i znoszenie sądów w drodze rozporządzeń stanowi podstawę do przenoszenia sędziów do innego sądu lub w stan spoczynku, a tym samym osłabia ich niezawisłość Trybunał stwierdził, że na treść art. 180 konstytucji należy patrzeć w szerszej perspektywie. Z jednej strony jest to przepis, który urzeczywistnia zasadę niezależności i odrębności władzy sądowniczej, z drugiej strony – jest koniecznym warunkiem realizacji przysługującego jednostce prawa do sądu. Ochrona niezawisłości sędziów przez zapewnienie im nieusuwalności i nieprzenoszalności nie jest celem samym w sobie, lecz jest środkiem umożliwiającym realizację konstytucyjnie gwarantowanego prawa do sądu. Ustrojodawca wprost dopuszcza przeniesienie sędziego do innego sądu w sytuacji zmiany granic okręgów sądowych, a wymóg ustawowej podstawy dotyczy wyłącznie przeniesienia związanego ze zmianą ustroju sądów.
Trybunał odnosząc się do formalnych zarzutów dotyczących konstrukcji upoważnienia ustawowego stwierdził, że bez wątpienia zawiera ono obligatoryjne wytyczne co do treści rozporządzenia (wnioskodawcy kwestionowali jego zbyt ogólny, „blankietowy” charakter).
W odniesieniu do zarzutu niekonstytucyjności upoważnienia do wydania rozporządzenia zawartego w art. 3 § 3 ustawy – Prawo o ustroju sądów wojskowych Trybunał podzielił zastrzeżenia wnioskodawcy. Przepis ten istotnie nie zawiera jakichkolwiek wytycznych co do treści rozporządzenia, a zatem nie spełnia wymagania szczegółowości treściowej wynikającego z art. 92 ust. 1 konstytucji („Rozporządzenia są wydawane przez organy wskazane w Konstytucji, na podstawie szczegółowego upoważnienia zawartego w ustawie i w celu jej wykonania. Upoważnienie powinno określać organ właściwy do wydania rozporządzenia i zakres spraw przekazanych do uregulowania oraz wytyczne dotyczące treści aktu” – podkreśl. MMW).
Trybunał postanowił odroczyć utratę mocy obowiązującej art. 3 § 3 ustawy – Prawo o ustroju sądów wojskowych o 12 miesięcy dając ustawodawcy czas na jego poprawienie.
Szczegóły dotyczące orzeczenia dostępne są na stronie internetowej Trybunału. Wyrok jest ostateczny.
Zdania odrębne złożyło 4 sędziów Trybunału. W prasie już znalazły się krytyczne opinie na temat orzeczenia. Pierwsza z nich  (prof. A. Bałabana) ukazała się w „Rzeczypospolitej”. Zapewne wkrótce ukażą się krytyczne glosy. To ciekawa sprawa i ciekawe orzeczenie. Warto poświęcić więcej czasu i zagłębić się w argumentację zawartą w uzasadnieniu, zdaniach odrębnych i doktrynie.
Ten wpis został opublikowany w kategorii AKTUALNOŚCI USTROJOWE. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.