Abdykacja króla Belgów

CZAS PRZECZYTANIA TEKSTU: 3 minut(y) / READING TIME: 3 minutes

256px-Personal_Standard_of_King_Albert_II_of_Belgium.svgKról Belgów, Albert II w wystąpieniu telewizyjnym ogłosił, że zamierza abdykować. Uczyni to w dzień święta narodowego Belgii, 21 lipca bieżącego roku. Jako powód podał zły stan zdrowia. 79-letni król został zaprzysiężony 9 sierpnia 1993 r. jako VI z kolei monarcha Belgii. Następcą Alberta II będzie jego syn, 53-letni książę Filip, diuk Brabancji.
Następca tronu był do swojej roli przygotowywany od dawna. Jego stryj, poprzedni król, Baldwin nie mając potomstwa zdawał się przygotowywać bratanka do roli przyszłego króla, czuwał nad jego edukacją (Filip ukończył m.in. kierunek nauki polityczne na Uniwersytecie Stanford w USA) i wdrażał w arkana polityki. Filip jest przygotowany do objęcia tronu, czego nie można było powiedzieć o Albercie II, który został królem nagle i niespodziewanie. Oczywiście księciu Filipowi nie brakuje przeciwników, szczególnie we flamandzkiej części Belgii, przeciwnej monarchii jako takiej i dążącej do niepodległości. Belgów łączy jednak szacunek dla żony księcia, księżnej Matyldy, która jest bardzo popularna.
Król Albert II (Albert Feliks Humbert Teodor Krystian Eugeniusz Maria) objął tron po nagłej śmierci brata, króla Baldwina, który nie miał potomstwa. Belgijska dynastia panująca zwana w skrócie Koburgami, jest młodszą gałęzią (księżęta von Saxe-Coburg-Gotha) linii ernestyńskiej dynastii Wettynów. Z tej samej rodziny pochodzą monarchowie brytyjscy, a jeszcze krótko po II wojnie światowej — bułgarscy.
Monarchia belgijska, najmłodsza w Europie, od swoich początków (1830 r.) funkcjonuje w formie tzw. „monarchii konstytucyjnej”, w której suwerenem jest naród (art. 33), a nie monarcha, który posiada wyłącznie te kompetencje, które wyraźnie powierza mu konstytucja (art. 105). Zgodnie z belgijską ustawą zasadniczą z 1830 r. monarcha wykonuje federalną władzę ustawodawczą wraz z obiema izbami parlamentu, których sesje zwołuje, otwiera i zamyka król. Monarcha wykonuje także władzę wykonawczą. Sądy wydają wyroki w jego imieniu. Król posiada ograniczone prawo inicjatywy ustawodawczej, a także szereg szczegółowych uprawnień – np. ustala wielkość okręgów wyborczych i ilość mandatów w poszczególnych okręgach. Są to jednak uprawnienia bardzo ograniczone, wykonywane razem z innymi organami lub podlegające ich zatwierdzeniu.
Jednym z obowiązków monarchy jest aktywny udział w rozwiązywaniu sporów konstytucyjnych. Pomimo krytyki mediów, jakiej obiektem był Albert II (tabloidy donosiły o poważnym kryzysie małżeńskim, a ostatnio o rzekomej nieślubnej córce monarchy i związanym z tym powództwem cywilnym o ustalenie ojcostwa), król cieszył się szacunkiem i ma na swoim koncie sukcesy. Nie ulega wątpliwości fundamentalna rola monarchy w zażegnaniu groźnego konfliktu na szczytach władzy, kiedy przez ponad 540 dni po wyborach nie można było zbudować w Belgii stabilnego rządu. Podział między flamandzką i walońską część Belgii zawsze wyraźny, pogłębił się w minionych latach do rozmiarów dotąd nie notowanych, zagrażając istnieniu państwa.
Król Albert II i książę Filip. źródło: http://www.dailynewscrunch.com

Król Albert II i książę Filip.
źródło: http://www.dailynewscrunch.com

Abdykacja monarchy nie była zaskoczeniem. Największe media belgijskie zapowiedziały ją już kilka dni wcześniej powołując się na źródła rządowe. Uważa się także, że abdykację opóźnił wspomniany kryzys polityczny w kraju z lat 2010-2011.
Wbrew doniesieniom części mediów (przemilczę tytuły), nie jest to pierwsza abdykacja w historii Królestwa Belgii. Ojciec obecnego (i poprzedniego) monarchy, król Leopold III abdykował w 1951 r. na rzecz syna, w efekcie masowych protestów związanych z jego działaniami w czasie II wojny światowej (do dzisiaj trwają spory dotyczące oceny tych działań. Leopold po wybuchu wojny ofiarnie pozostał w kraju i nie udał się na emigrację, jak rząd, przygotowując się nawet do wojny z Niemcami. Ostatecznie, aby zachować suwerenność Belgii pertraktował z Hitlerem, co przysporzyło mu później wielu wrogów). W kwietniu 1990 r. król Baldwin zrzekł się tronu na 2 dni, aby nie podpisać ustawy liberalizującej zasady dokonywania aborcji. Dymisji ostatecznie nie przyjęto, ale uznano króla za czasowo niezdolnego do pełnienia funkcji. W tym czasie zastępował go, zgodnie z konstytucją, rząd. Po 2 dniach monarcha powrócił do władzy.
Abdykacja króla rodzi konstytucyjne pytania – przede wszystkim o status ustępującego monarchy, który nie zmarł, ale nadal żyje. Monarcha chroniony immunitetem nie mógł być m.in. pozwany przed sąd cywilny. Trwa sprawa cywilna dotycząca ustalenia ojcostwa. Czy ex-król będzie mógł być pozwany? Jaki tytuł będzie nosił król (papież Benedykt XVI stał się pontifex-emeritus, królowa Niderlandów – księżniczką).
Media polskie zwracają uwagę na ciekawostkę genealogiczną. Następca tronu, który ma rozpocząć panowanie już za 2 tygodnie, książę Filip, ożenił się z Matyldą d’Udekem d’Acoz (obecnie: diuszesa Brabancji), która jest córką polskiej arystokratki Anny hr. Komorowskiej herbu Korczak. Dodajmy, że hrabina jest kuzynką VI stopnia Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego (oboje mają wspólnego przodka w VII pokoleniu).
Abdykacja króla Belgów jest już trzecią w tym roku – po Jego Świątobliwości Benedykcie XVI papieżu (luty) i Jej Królewskiej Wysokości Beatrycze, Królowej Niderlandów (kwiecień). Dwa tygodnie temu decyzję o planowanej abdykacji ogłosił także Emir Kataru, szejk Hamad ibn Chalifa as-Sani (temu wydarzeniu poświęcę osobny wpis). Czyżby rok 2013 miał przejść do historii jako rok abdykacji ?
Ten wpis został opublikowany w kategorii AKTUALNOŚCI USTROJOWE, MONARCHIE i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.