PRZEGLĄD PERIODYKÓW KONSTYTUCYJNYCH (CZERWIEC 2016)

CZAS PRZECZYTANIA TEKSTU: 28 minut(y) / READING TIME: 28 minutes

Po skromnym przeglądzie majowym nadszedł czas na wyjątkowo urodzajny czerwiec. Aż 30 czasopism polskich i zagranicznych miało w tym miesiącu swoje nowe wydania. Tym razem dla urozmaicenia rozpocznę przegląd od czasopism zagranicznych. Polskie periodyki omówię inaczej niż dotąd — w drugiej części przeglądu.

c91c1747yljCzerwcowy numer amerykańskiego „YALE LAW JOURNAL” (vol. 125, no. 8) porusza temat ważny i pomijany dotąd w opracowaniach na temat dyskryminacji i praw człowieka w relacjach rodzinnych. Jak pisze autorka tekstu Foundling Fathers: (Non-)Marriage and Parental Rights in the Age of Equality — wiek XX był okresem walk o prawa kobiet, następnie praw dzieci pozamałżeńskich, homoseksualistów, wreszcie — osób tej samej płci, pragnących zawrzeć związek małżeński. Tymczasem pomijano prawa ojców pozamałżeńskich w relacjach z dziećmi. Ich pozycja jest kłopotliwa zarówno dla  feministek, które walczą o prawa z mężczyznami, jak i dla sądów, które ustalają najczęściej granicę sporu o prawa rodzicielskie na linii matka-ojciec nie rozróżniając statutu ojców. Tymczasem sytuacja ojców pozamałżeńskich jest na ogół gorsza od ojców rozwiedzionych. Nie mają swoich wpływowych organizacji, nie lobbują, nie są popularni w mediach. Ciekawy tekst i problem w kraju, w którym tyle zrobiono dla idei równości. Miłośników amerykańskiego ustroju zainteresuje zapewne artykuł poświęcony ciekawemu zagadnieniu prawa do wypowiadania umów międzynarodowych. Okazuje się, że o ile Konstytucja USA przewiduje procedurę zawierania umów międzynarodowych i określa rolę Kongresu i Prezydenta w tej kwestii, o tyle nie wspomina ani słowem o tym kto jest uprawniony do wypowiadania umów w imieniu USA. Autorzy dochodzą do wniosku, że wobec faktu, że zerwanie umowy międzynarodowej może stanowić powód do wypowiedzenia wojny (i tak było postrzegane w czasach Ojców Założycieli), należy uznać, że tak jak prawo do wypowiadania wojny należy do Kongresu, tak samo prawo do wypowiadania umów międzynarodowych (Founding-Era Jus Ad Bellum and the Domestic Law of Treaty Withdrawal).

ejl2015W czerwcowym, jak zwykle interesującym wydaniu „ELECTION LAW JOURNAL” (vol. 15 issue 2) sporo na temat wyborów, ale nie tylko. W numerze znalazłem opracowanie Political Parties’ Annual Accounts and the Impact of the Group of States against Corruption in 18 European States: Towards Enhanced Transparency traktujące o raporcie GRECO dotyczącym jawności finansowania partii politycznych w Europie i jej weryfikacji. GRECO zbadał pod tym względem regulacje prawne i praktykę w 18 państwach różnych części Europy. Autorzy zadają pytanie o skuteczność raportów GRECO i odpowiadają, że jest ona wysoka. W większości badanych krajów raporty, rekomendacje i zalecenia GRECO wpłynęły na zmiany w przepisach i praktyce ich stosowania. Tekst Reform Interrupted? State Innovation, Court Decisions, and the Past and Future of Campaign Finance Reform in the States odnosi się do zjawiska reform regulacji prawnej sposobu finansowania wyborów. Im częstsze doniesienia o sprzyjaniu przez polityków nie dobru wspólnemu, ale grupom interesów, tym częstsze ich deklaracje o potrzebie zmian w systemie finansowania wyborów. Tymczasem, w tle medialnej dyskusji, na poziomie stanowym dochodzi od lat do zmian w przepisach regulujących finansowanie wyborów. Autor analizuje zakres i kierunek tych zmian od lat 90. XX w., a także wpływ orzecznictwa sądów na praktykę stosowania tych realizacji. Ciekawy temat państwowych zachęt dla obywateli do przekazywania środków na kampanię wyborczą porusza artykuł Do Public Matching Funds and Tax Credits Encourage Political Contributions? Evidence from Three Field Experiments Using Nonpartisan Messages. Autor na podstawie analizy wyborów na poziomie stanowym i samorządowym w trzech stanach – Ohio, mieście Nowy Jork i Virginii dochodzi do wniosku, że dwa rodzaje zachęt – ulga podatkowa i tzw. matching fund (możliwość przekazania 3% podatku na finansowanie partii) mają znikomą skuteczność i nie wpływają w odczuwalny sposób na pozyskanie nowych, drobnych donatorów kampanii wyborczych. Tekst The Dynamic Election: Patterns of Early Voting Across Time, State, Party, and Age analizuje efekty stosunkowo nowego w USA zjawiska wcześniejszego głosowania. Odkąd można oddać swój głos nie w ciągu jednego dnia, ale całego tygodnia wyborczego   problem frekwencji wyborczej stał się bardziej złożony i interesujący. Autorzy zbadali zachowania wyborcze różnych grup obywateli – pod względem wieku, orientacji politycznej, miejsca zamieszkania. Doszli do wniosku, że wyborcy starsi i o jednoznacznie określonych preferencjach politycznych głosują zawsze szybciej, najwcześniej, a młodzi i nie tak ściśle określeni — później. Okazuje się, że ta wiedza jest znana sztabom wyborczym, które uwzględniają opisaną dynamikę w harmonogramach imprez w czasie kampanii wyborczej dostosowując ich charakter do określonych grup wyborców.

homepageImage_pt_BRW najnowszym wydaniu brazylijskiego periodyku „REVISTA DE INVESTIGAÇÕES CONSTITUCIONAIS” (vol. 3 no.2) znalazłem bardzo ciekawą analizę „Explaining state constitutional change” poświęconą konstytucjom poszczególnych stanów USA. Okazuje się, że wykazują one dużą dynamikę zmian – zarówno całkowitych, jak i częściowych. Do dzisiaj 50 amerykańskich stanów przyjęło 145 konstytucji. Liderami w tym zestawieniu są stany Louisiana i Georgia, w których do tej pory uchwalono odpowiednio — 11 i 10 ustaw zasadniczych. Na trzecim miejscu znalazł się stan Michigan z czterema konstytucjami. Stany także regularnie dokonują zmian częściowych. Według danych z 2013 r. konstytucje stanowe zostały do tej pory nowelizowane ok. 10 tys. razy. Rekordzistą jest stan Alabama, którego konstytucja (najdłuższa na świecie) została tylko w 2012 r. znowelizowana 10-krotnie. Proces ten ostatnio uległ znaczącemu spowolnieniu. Ostatnią nową konstytucję stanową przyjęto w USA prawie 30 lat temu. Autor analizuje przyczyny zmian i ich inspiracje, czynniki wpływające na częstotliwość zmian oraz decydujące o przyjęciu zupełnie nowej konstytucji. Odpowiada na pytanie o wzajemne inspiracje między stanami oraz wpływ polityki i prawa federalnego na stanowe prawo konstytucyjne. Drugi artykuł, który wybrałem (Réflexions sur l’état d’urgence) porusza problem stanu nadzwyczajnego wprowadzonego we Francji w reakcji na zamachy terrorystyczne. Autor zauważa, że chociaż decyzja spotkała się z niemal powszechnym poparciem opinii publicznej i przedstawicieli wszystkich stron sceny politycznej, nie można tracić z pola widzenia faktu ograniczenia praw i wolności człowieka, jakie wynikają z obowiązywania stanu nadzwyczajnego. Zwraca także uwagę na ustawy przyjęte w nowych warunkach ustrojowo-prawnych przewidujące zwiększenie uprawnień służb stojących na straży bezpieczeństwa. Do francuskiej Rady Konstytucyjnego trafiły już pierwsze wnioski o zbadanie zgodności nowych regulacji z ustawą zasadniczą. Chociaż Rada oceniła je pozytywnie, autor ma kilka zastrzeżeń dotyczących słuszności tych werdyktów. Dotyczą one przede wszystkim klauzul generalnych użytych w ustawie — np. prawo do przeprowadzenia prewencyjnej rewizji może być uzasadnione „poważnymi powodami”. Ciekawa lektura również wobec dyskusji nad polskimi regulacjami, w których prawa człowieka podlegają ograniczeniom motywowanym bezpieczeństwem. W numerze znajdziemy także ciekawe studium porównawcze prezentujące poziom realizacji prawa dostępu do informacji publicznej w 18 krajach Ameryki Południowej i wpływ jaki na realizację tego prawa wywiera Interamerykańska Konwencja Praw Człowieka (Princípios sobre o direito de acesso à informação oficial na América Latina), a także omówienie wyborów federalnych w Meksyku 2014-2015.

2.coverCały czerwcowy numer „STATUTE LAW REVIEW” (vol. 37, issue 2) poświęcono lingwistycznym aspektom prawa. Numer otwiera bardzo ciekawy artykuł poświęcony projektowaniu prawa (Legislative Drafting and Language: Legal Language in Context). Autorka zwraca uwagę jak trudnym zadaniem projektodawcy aktu prawnego jest sprawienie, aby jego intencje zostały właściwie odczytane przez podmioty stosujące prawo. Istotne znaczenie dla właściwego odczytania norm prawnych ma użycie przez projektodawcę właściwych sformułowań. Kluczowe znaczenie posiada jednak kontekst w jakim dane określenie zostało użyte i będzie odczytane. Proces tworzenia prawa jest więc do pewnego stopnia podobny do tłumaczenia tekstu na język obcy. Konfrontacja projektodawcy z tłumaczem może być zdaniem autorki dobrym testem poprawności sformułowań, którymi posłużył się ten pierwszy tworząc przepisy aktu prawnego. W numerze znalazło się jeszcze kilka opracowań odnoszących się do kontekstowej analizy prawa oraz tłumaczenia aktów prawnych na języki obce. Szczególnie ciekawe są opisy dwóch przypadków. Pierwszy dotyczy Kanady (What Ever Happened to Legislative Translation in Canada?), gdzie do lat 80. XX w. projekty aktów prawnych tworzono w języku angielskim, a następnie gotowe akty tłumaczono na język francuski (w Kanadzie obowiązują dwa języki urzędowe). Od tamtej pory zmieniono metodę i obecnie proces projektodawczy przebiega równoległe w dwóch językach. Autor zwraca uwagę na zalety i wady obu rozwiązań oraz potencjalne zagrożenia. Drugie opracowanie (Bilingual Legislation: Awareness, Ambiguity, and Attitudes) traktuje o prawie walijskim, które uchwala dewolucyjny parlament Walii. Ustawy te są dwujęzyczne – angielskie i walijskie, podobnie jak w opisanym wyżej przypadku Kanady. Autor formułuje kilka uwag pod adresem legislatorów zwracając uwagę na istotne aspekty procesu tworzenia dwujęzycznego prawa. Oczywiście nie mogło zabraknąć tekstu traktującego o prawie europejskim tłumaczonym stale na wszystkie języki państw członkowskich, z licznymi błędami (Loyal to Different Exclusive Masters: Language Consistency at the National and Supranational Level). Na koniec polecam tekst Demystifying Ambiguity in Legislative Writing którego autorka analizuje zjawisko wieloznaczności (niejasności) sformułowań stosowanych przez legislatorów, określa jej główne przyczyny, a także formułuje zestaw wskazówek jak uniknąć tej skrajnie niepożądanej sytuacji.

GLJW najnowszym „GERMAN LAW REVIEW” (vol. 17, no.3) cały dział poświęcono małżeństwom osób tej samej płci. Badacze zajmujący się tym tematem na pewno znajdą wiele ciekawych informacji. Mnie zainteresował inny temat — dotyczący zaufania w relacjach między państwami, a przede wszystkim między obywatelem, a państwem. Autor artykułu Generating Trust Through Law? Judicial Cooperation in the European Union and the “Principle of Mutual Trust” analizuje jedną z fundamentalnych zasad Unii Europejskiej i integracji europejskiej jaką jest „wzajemne zaufanie” między państwami członkowskimi. Jak wiadomo Unia przeżywa obecnie poważny kryzys zaufania na różnych poziomach swojej działalności. Autor pyta — czy Unia zbudowana jako wspólnota państw prawa powinna odwoływać się do zaufania, skoro idea demokratycznego państwa prawa powstała w efekcie braku zaufania do władz i państwa, aby chronić jednostki przed nadużyciami ze strony rządzących? Demokracja opiera się na zinstytucjonalizowanym braku zaufania. Z drugiej strony wcielanie idei praworządności wymaga od ludzi, aby zaufali prawu i stosującym je sądom oraz administracji. Bez wzajemnego zaufania państwo nie może skutecznie i konsekwentnie funkcjonować. Autor próbuje odpowiedzieć na pytanie czy i w jaki sposób przepisy prawne są stanie wygenerować lub promować zaufanie.

Coberta RCDP#44Org

Czerwcowe wydanie katalońskiego periodyku „REVISTA CATALANA DE DRET PÚBLIC” (Núm. 52) porusza ciekawy problem hałasu jako czynnika naruszającego prawa człowieka oraz istnienia wolności od hałasu jako jednej z wolności człowieka gwarantowanych przez państwo (Soroll, drets i tribunals: una visió transversal. La protecció en l’àmbit internacional i constitucional). Emisja hałasu uznawana była kiedyś za problem prawa cywilnego związany z relacjami sąsiedzkimi. Obecnie już powszechnie uważa się, że ze względu na kolizję z licznymi prawami człowieka hałas stał się również przedmiotem zainteresowania prawa konstytucyjnego. Autor prezentuje dorobek orzeczniczy hiszpańskiego trybunału konstytucyjnego dotyczący hałasu. Hałas narusza przede wszystkim prawa człowieka pierwszej generacji wyrażone w konstytucji hiszpańskiej jak: prawo do życia i integralności fizycznej i moralnej, prawo do zacisza rodzinnego i osobistego oraz nienaruszalności mieszkania. W opracowaniach i orzecznictwie zwraca się także uwagę na takie wartości, którym szkodzi hałas, jak: godność człowieka i wynikające z niej (wyrażone także m.in. w preambule do konstytucji i aktach prawa międzynarodowego): godna jakość życia, swobodny rozwój osobowości jako podstawy ładu politycznego i pokoju społecznego,  wolność wyboru miejsca zamieszkania, prawo do własności prywatnej, prawo do ochrony zdrowia, prawo do godnego i odpowiedniego mieszkania. Porównuje wypowiedzi trybunału konstytucyjnego oraz Europejskiego Trybunału Praw Człowieka dochodząc do wniosku, że ten pierwszy jest bardziej restrykcyjny pod względem określania granic ochrony jednostki niż przychylniejszy w tej dziedzinie ETPCz. Ponadto – o problemie dostępie do informacji publicznej w Hiszpanii przez pryzmat realizacji postanowień ustawy z 2013 r. o przejrzystości, dostępie do informacji publicznej i dobrym rządzeniu (Ley 19/2013, de 9 de diciembre, de transparencia, acceso a la información pública y buen gobierno). Jeden z artykułów ocenia dotychczasową praktykę stosowania ustawy oraz działalność specjalnie powołanej Rady d/s przejrzystości, informacji publicznej i dobrego rządzenia, drugi — o wdrażaniu postanowień ustawy na poziomie regionalnym. Aktualnie kolejne parlamenty lokalne w Hiszpanii przyjmują stosowne ustawy. Pod tym względem Polska jest europejskim liderem i wyprzedza Hiszpanię o wiele długości.

19646Czerwcowe wydanie chilijskiego periodyku „REVISTA DE DERECHO UNIVERSIDAD CATÓLICA DEL NORTE” (vol. 23 no. 1) zawiera dwa artykuły, które mogą zainteresować czytelnika polskiego. Pierwszy dowodzi, że wyjątkowy renesans zainteresowania twórczością Carla Schmitta wykracza poza granice kontynentu europejskiego. Autor tekstu Orden, decisión y norma. La teoría jurídica de Tomás de Aquino a la luz de una distinción de Carl Schmitt doszukuje się związków między koncepcjami dotyczącymi prawa autorstwa Schmitta i św. Tomasza z Akwinu. Dowodzi, że twierdzenie Schmitta, że prawo można postrzegać jako regułę, decyzję lub porządek zbliża go do poglądów Akwinaty, który również dostrzegał decyzjonistyczny i porządkujący aspekt prawa. Drugi z tekstów, który zwrócił moją uwagę jest analizą zmian w chilijskim systemie edukacji prawniczej, a raczej konieczności ich wdrożenia wobec nowych zjawisk takich jak drastyczny wzrost studentów. Problemy i zarzuty wyliczane przez autora tekstu La discusión sobre la enseñanza del derecho en Chile dentro del nuevo paradigma universitario: una tarea pendiente wydają się dziwnie znajome. Geometryczny wzrost studentów, a więc także absolwentów wydziałów prawa (ok. 3000 rocznie) sprawia, że młodzi absolwenci mają problemy ze znalezieniem pracy, a prestiż zawodu upada. Negatywne zmiany dotknęły także program nauczania, który został poddany presji rynku pracy. Zredukowano liczbę godzin z przedmiotów teoretycznych i historycznych, co wpłynęło na obniżenie ogólnego poziomu wykształcenia humanistycznego młodych prawników. Autor postuluje, aby ponownie, gruntownie przemyśleć dalsze zmiany i zatrzymać proces dotychczasowych zmian nastawionych wyłącznie na praktyczną stronę kształcenia. Powinno się raczej ponownie wyrównać proporcje między praktyką i teorią (ta druga jest także potrzebna). Reakcją na wyjątkowo duże zainteresowanie studiami prawniczymi powinno być raczej podwyższanie poziomu i trudności studiów jako naturalnego sposobu wtórnej selekcji. To właściwa reakcja na wyjątkowo duży wciąż popyt na studiowanie prawa, którego rezultatem jest nadprodukcja absolwentów. Autor przypomina także, że wzrost liczby prawników nie jest niczym złym, wręcz przeciwnie, pod warunkiem, że nie towarzyszy mu znaczące obniżenie ich poziomu.

fwep20.v039.i04.coverCzerwcowe wydanie „WEST EUROPEAN POLITICS” (vol. 39 issue 5) poświęcono kryzysowi Unii Europejskiej i jego konsekwencjom. Artykuły dotyczą czterech głównych problemów: odporności Unii, europejskiej polityki wielopoziomowej, ciągłości i zmian w relacjach wewnętrz Unii — między nią jako całością a państwami członkowskimi oraz relacji dwustronnych między tworzącymi ją państwami. Wśród nich znalazło się ciekawe opracowanie The EU’s problem-solving capacity and legitimacy in a crisis context: a virtuous or vicious circle? dotyczące wpływu kryzysu na skuteczność podejmowanych decyzji. Autorka przypomina, że Unia poradziła sobie jak dotąd z kryzysem ekonomicznym i w trudnym momencie wdrożyła środki i rozwiązania służące opanowaniu kryzysu i wzmocnieniu sytuacji gospodarczej Unii. Podobne decyzje należało podjąć wcześniej, przed nastaniem kryzysu, ale nie było to możliwe wobec dużych oporów ze strony państw członkowskich. Autorka weryfikuje hipotezę, że sytuacja kryzysowa wpłynęła pozytywnie zarówno na fakt podjęcia odpowiednich decyzji, jak i na ich treść. Autorzy artykułu Fleeing the centre: the rise of challenger parties in the aftermath of the euro crisis analizują zjawisko wzrostu popularności i poparcia nowych, skrajnych europejskich partii protestu, które wzmocniły się dzięki kryzysowi ekonomicznemu. Analizując sceny polityczne i zachowania wyborców w 17 państwach sfery euro autorzy wskazują na kilka przyczyn oddalenia się wyborców od politycznego centrum. Przede wszystkim jest to forma ukarania partii rządzących za decyzje, które doprowadziły do odczuwalnego pogorszenia sytuacji ekonomicznej obywateli. To, czy wybór pada na partię prawicową czy lewicową zależy od poglądów wyborcy na trzy kwestie: przyszłość i kierunek integracji UE, poparcie dla polityki oszczędnościowej i jej skala, stosunek do imigrantów. Ponadto w numerze jeszcze kilka ciekawych analiz — m.in. o tym jak kryzys strefy euro i wydarzenia w rejonie Krym-Ukraina-Rosja wpłynęły na relacje między unijną wielką trójką (Francja-Niemcy-Zjednoczone Królestwo) oraz o tym, że zmiana sposobu powoływania przewodniczącego Komisji Europejskiej, w tym przyznanie prawa do jego wyboru Parlamentowi Europejskiemu nie wpłynęło (i raczej nie wpłynie) na wzrost konkurencji pomiędzy partiami europejskimi. Dotychczasowa „wielka koalicja” partii wydaje się niezagrożona.

F1.medium-2Ten sam temat (kryzys Unii Europejskiej i strefy euro) zdominował także najnowsze wydanie periodyku „COMPARATIVE POLITICAL STUDIES” (vol. 49 no. 7). Zaciekawił mnie tekst Sovereign Debt, Migration Pressure, and Government Survival którego autor analizuje powody konkretnych decyzji rządu Niemiec dotyczących stabilizacji sytuacji ekonomicznej w Unii, szczególnie wobec Grecji. Dowodzi, że o ile pierwsza decyzja o pomocy finansowej dla Grecji wynikała z ogólnounijnych pobudek, o tyle druga, która zaskoczyła wielu komentatorów, zdradza już motywację płynącą ze ściśle niemieckiej, wewnętrznej optyki. Kalkulacja (i motywacja) kanclerz Merkel wynikała z ryzyka potencjalnego rozpadu koalicji i spadku poparcia w wyborach w wyniku pogłębionego kryzysu ekonomicznego, napływu dużej liczby Greków i negatywnych konsekwencji dla niemieckiego rynku pracy. Autorzy tekstu „Failing Forward? The Euro Crisis and the Incomplete Nature of European Integration” doszukują się powodów kryzysu ekonomicznego Unii w niedokończonym dziele integracji, ze szczególnym uwzględnieniem unii walutowej. Korzyści płynące z istnienia wspólnego rynku nie mogą w pełni zaistnieć bez przyjęcia przez wszystkie kraje członkowskie  euro. W takiej sytuacji kryzys w skali całej Unii można by opanować albo mu zaradzić szybciej. Z drugiej strony — część krajów Unii poradziła sobie z kryzysem lepiej dzięki temu, że nie była częścią strefy euro.

39n2e_16Najnowszy numer kanadyjskiego periodyku „CANADIAN PARLIAMENTARY REVIEW” (vol. 39 no. 2) porusza kilka ciekawych tematów. Wydanie zdominował temat personelu administracyjnego i politycznego w parlamencie Kanady. Temu zagadnieniu poświęcono seminarium naukowe, które odbyło się w parlamencie i którego pokłosiem jest opisywany numer pisma (Canadian Study of Parliament Group Seminar: Political Staff in Parliamentary Government). Pierwszy z artykułów  (Workplace Harassment Policy in a Parliamentary Context) dotyczy problemu molestowania w pracy na przykładzie szeroko rozumianych pracowników parlamentarnych. Autor opisuje swoje doświadczenia z pracy w zespole, któremu zlecono opracowanie kodeksu dobrych praktyk i reguł przeciwdziałania i reagowania na przypadki molestowania w pracy na terenie parlamentu. Parlament jest z wielu powodów zupełnie wyjątkowym miejscem pracy, w którym tworzą się unikalne relacje między pracownikami i zwierzchnikami oraz panuje niespotykana gdzie indziej atmosfera sprzyjająca nadużyciom. Dwa teksty poświęcono charakterystyce personelu obsługującego deputowanych do parlamentu (Organizing the Halls of Power: Federal Parliamentary Staffers and Members of Parliament’s Offices). Pracowników administracyjnych scharakteryzowano na tle struktury organizacyjnej służb parlamentarnych. Ukazano zadania i kompetencje administracji, sposób szkolenia, najważniejsze funkcje. Podobnie – w przypadku pracowników aparatu politycznego, którzy na co dzień towarzyszą deputowanym w ich pracy. Na koniec opracowanie dotyczące ciekawego, a rzadko prezentowanego w literaturze problemu roli Korony w ustroju politycznym Kanady (The Crown and Prime Ministerial Power). Jak stwierdza autor – należy odróżnić pojęcie Korony od osoby monarchy i jego następcy, które często mylnie się utożsamia. Korona to instytucja prawa ustrojowego, która ma fundamentalne znaczenie dla systemu ustrojowego Kanady. Ustrojowej roli Korony i prerogatyw monarchy (wykonywanych w praktyce przez premiera) nie da się przecenić. Artykuł ma na celu uzasadnienie tej tezy i pokazanie wagi instytucji Korony.

F1.mediumW czerwcowym „POLITICAL STUDIES” sporo miejsca poświęcono problemowi radykalizacji — władz, a także społeczeństw. Artykuł Counter Cultures, Group Dynamics and Religious Terrorism zwraca uwagę na rolę małych, spójnych społeczności funkcjonujących w ramach społeczeństw. Ich członkowie funkcjonują w nich na zasadach kolektywnej jedności, mieszkając blisko siebie i kontaktując się często i regularnie. Spójność takiej społeczności zwiększa nie tylko wspólna im ideologia, czy poglądy, ale także stopień wyobcowania wobec świata zewnętrznego i poczucie zagrożenia dla własnych wartości. Kluczową rolę odgrywają liderzy takich społeczności, którzy jako jedyni mogą wpłynąć na poszczególne jednostki i zatrzymać je lub zachęcić do działań radykalnych. Domestic Unrest, Genocide and Politicide to analiza radykalizacji władz jako rezultatu niepokojów społecznych. Autorzy badając przypadki ludobójstwa i mordów politycznych inspirowanych przez władze dochodzą do wniosku, że wszystkie takie przypadki miały dosyć podobny przebieg i zapoczątkowały je stosunkowo podobne wydarzenia inicjujące. Montesquieu’s Selective Religious Intolerance in Of the Spirit of the Laws to nowe spojrzenie na stosunek autora „Ducha Praw” do relacji państwo-religia. Wbrew dotychczasowym, najpopularniejszym poglądom, że Monteskiusz popierał tolerancję religijną albo że zwalczał religię jako niebezpieczną dla ludzkiej duszy — autor proponuje nową interpretację jego wypowiedzi, którą określił jako „selektywną nietolerancję religijną”.

1289394295Czerwcowe „DER STAAT” (vol. 55 issue 2) również nawiązuje do problemu napływu do Niemiec kolejnych fal migrantów. Towarzyszy mu radość jednych, że społeczeństwo na tym zyska, ponieważ będzie jeszcze bardziej zróżnicowane kulturowo. Inni obawiają się utraty tożsamości narodowej i sytuacji, w której Niemcy staną się mniejszością. Autor artykułu „’Nation’ und Verfassungsrecht. Das „integrierte Volk“ als demokratischer Souverän in der Migration” analizuje pojęcie narodu. Dochodzi do wniosku, że w niemieckim prawie konstytucyjnym suwerenem jest lud, a nie naród. Lud to zintegrowana wspólnota. O przynależności do ludu świadczy posiadanie obywatelstwa. Niemcy przyjęły w ten sposób XVIII-wieczną francuską koncepcję ludu jako wspólnoty politycznej, a nie narodu jako wspólnoty etnicznej, czy kulturowej. Tymczasem niemiecka konstytucja nie wspomina o suwerennym narodzie, ani o przesłankach przynależności do narodu. Napływ nowych jednostek nie wpływa na tożsamość ludu, ponieważ jest ona wypadkową wszystkich   jednostek składających się na społeczeństwo. Podlega stałej zmianie. Narodowość, tożsamość narodowa, czy przynależność do narodu nie może być konstytucyjną przeszkodą dla dalszego napływu imigrantów. Interesująca i jakże odmienna od polskiej wizja narodu, suwerena i tożsamości.

pageHeaderLogoImage_en_USWśród artykułów czerwcowego numeru „SCANDINAVIAN POLITICAL STUDIES” (vol. 39 issue 2) dwa wzbudziły moje zainteresowanie. Pierwszy traktuje o skuteczności protestów przeprowadzanych przez wyborców oraz o źródłach ich powodzenia lub klęski (Are Political Parties More Responsive to Advocacy Groups Mobilising Core Voters or Swing Voters? Political Responsiveness to Citizens’ Protest Movements in Swedish Local Governments). Autorzy zanalizowali protesty adresowane do lokalnych władz, dotyczące likwidacji szkół w Szwecji. Poddali weryfikacji dwie hipotezy — że skuteczniejszy jest protest organizowany w okręgach wyborczych, w których dominują wyborcy o ustalonych preferencjach oraz przeciwną — że skuteczniejszy jest protest w okręgach, gdzie wyborcy są bardziej skłonni do zmiany swoich preferencji. Okazuje się, że politycy byli bardziej podatni na apele wyborców o niestabilnych preferencjach. Drugi artykuł (Opposition Policy Influence through Agenda-setting: The Environment in Denmark, 1993–2009) daje nadzieje partiom opozycyjnym dowodząc, że ich wytrwała i konsekwentna krytyka rządzących może przynieść pożądane efekty. Autorzy dowodzą swojej tezy w oparciu o przykład zmian w podejściu sceptycznie nastawionego do ekologii prawicowego rządu Danii pod wpływem wytrwałej krytyki ze strony pro-ekologicznej lewicy. Prawica przeszła na ekologiczne pozycje w stopniu dotąd nie notowanym po prawej stronie sceny politycznej.

portada-2Dużo miejsca w najnowszym numerze meksykańskiego „BOLETÍN MEXICANO DE DERECHO COMPARADO” (no. 146) poświęcono prawom człowieka i naczelnym zasadom ustroju. Autor artykułu Principios de interpretación de los derechos fundamentales a la luz de la jurisprudencia chilena e internacional zauważa, że przepisy statuujące zasady ustroju i prawa podstawowe podlegają w praktyce działalności sądów tak chilijskich, jak i międzynarodowych innemu rodzajowi wykładni. Ma ona nierzadko, inaczej niż w przypadku większości przepisów konstytucji — charakter rozszerzający i w razie wątpliwości sprzyja jednostce. Autorka artykułu Los cambios que requieren las clínicas jurídicas iberoamericanas. Estudio de caso en seis países de la región analizuje działalność uniwersyteckich klinik prawniczych w Argentynie, Chile, Meksyku, Peru, Kolumbii i Hiszpanii. Na podstawie analiz działalności i wywiadów przeprowadzonych z zaangażowanymi w ich działalność studentami i kierownikami, autorka buduje obraz klinik, a także proponuje określone zmiany w ich organizacji i funkcjonowaniu. Przede wszystkim wysoko ocenia sam fakt istnienia klinik i wylicza ich liczne zalety zarówno dla beneficjentów ich usług, jak i osób zaangażowanych w ich działalność. Uważa, że przy zachowaniu autonomii szkół, które powinny mieć prawo decydowania o szczegółowych kwestiach dotyczących funkcjonowania kliniki, państwo powinno wspierać tę formę aktywności wydziałów prawa — poprzez koordynowanie współpracy między klinikami, zapewnianie ich obsady w sytuacji, gdy na danym wydziale brakuje specjalistów z danej dziedziny, czy wspomagając finansowo opiekunów naukowych i studentów zaangażowanych w świadczenie pomocy prawnej osobom najbardziej potrzebującym, których nie stać na komercyjne usługi prawnicze. I jeszcze dwa teksty. Pierwszy zainteresuje zapewne i wykładowców prawa i studentów: La educación por competencias en el campo del derecho — czyli jaki jest cel studiów prawniczych? Autorzy odpowiadają: nauczenie studenta określonych kompetencji, a dokładniej: transfer kompetencji między nauczycielem jako instruktorem a studentami oraz między studentami. Głównymi umiejętnościami, które powinni posiadać absolwenci prawa są: interpretacja, systematyzowanie, grupowanie i zastosowanie norm prawnych oraz umiejętność argumentacji. Absolwenci powinni również zdawać sobie sprawę z problemów społecznych z jakimi przyjdzie im się zmierzyć w ramach wykonywania zawodu prawnika. Drugi (Libertad de expresión y religión en la cultura liberal de la moralidad cristiana al miedo postseculardotyczy bardzo ciekawego problemu kolizji między wolnością religii i prawem do manifestowania swojego wyznania a wolnością wypowiedzi. W krajach liberalnej szczególnie często mamy do czynienia z konfliktem pomiędzy wolnością słowa, a naruszeniem wartości religijnych. Autorzy analizują regulację prawną dotyczącą tego problemu obowiązującą w USA i Europie oraz dochodzą do ciekawych konkluzji. Uważają, że można oddzielić sytuacje, w których konkretna wypowiedź miała na celu wyłącznie lub głównie atak na wartości religijne. Wówczas nie powinna korzystać z ochrony jaka wynika z wolności słowa.

journal1467127587_frontW czerwcowym wydaniu „AFRICAN JOURNAL OF POLITICAL SCIENCE AND INTERNATIONAL RELATIONS” (vol. 10 no. 6) znalazł się tylko jeden artykuł — poświęcony Somalii (The patterns of state rebuilding and federalism in Somalia). Autorzy odpowiadają w nim na pytanie o rezultaty projektu ustanowienia w tym afrykańskim państwie o tragicznej historii najnowszej ustroju federalnego. Federalizm miał być remedium na z jednej strony posttotalitarny centralizm, z drugiej — na klanową specyfikę społeczeństwa samalijskiego. W ogólnym i wstępnym rozrachunku projekt został oceniony pozytywnie. Federalizm może więc być skutecznym sposobem na wychodzenie państwa z trudnej przeszłości społeczno-politycznej. Aby jednak projekt somalijski uznać za zakończony sukcesem konieczne są dalsze, pogłębione reformy ustrojowe, prawne i społeczne — ustanowienie i wzmocnienie rzeczywistego systemu wielopartyjnego i pluralizmu politycznego, ścisłe określenie relacji kompetencyjnych między władzami stanowymi, a władzą centralną, odpowiednie nowelizacje konstytucji.

RFDC_106_L204Na czerwcowe wydanie francuskiego „REVUE FRANÇAISE DE DROIT CONSTITUTIONNEL”  (nr 2/1016 – 106) składają się opracowania dotyczące różnych aspektów francuskiego i porównawczego prawa konstytucyjnego. Wśród tekstów tego numeru znalazły się opracowania dotyczące preambuły do Konstytucji V Republiki Francuskiej, próba odpowiedzi na pytanie, czy francuska Rada Konstytucyjna zmierza w kierunku roli koordynatora orzecznictwa sądowego na kształt sądu najwyższego, o mało znanym problemie ograniczeń zakresu zmiany szwajcarskiej konstytucji wynikających z bezwzględnie obowiązujących norm prawa międzynarodowego, dwa opracowania dotyczące zasady podziału władzy: w konstytucji Norwegii (w ciągu minionych 200 lat) i w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, o nauce płynącej z kryzysu rządowego w Szwecji z 2014 r. i zmianie (pozytywnego) spojrzenia na rządy mniejszościowe, o nowym spojrzeniu (i swoistej rehabilitacji) gaullistowskiej koncepcji zmiany konstytucji w drodze referendum bez wyraźnej podstawy prawnej (zgodnie z zasadą „co nie jest wyraźnie zakazane w konstytucji jest normatywnie dozwolone”), o nowym spojrzeniu na genezę konstytucji norweskiej (najstarszej w Europie) na tle prac nad jej uchwaleniem. Najciekawszy materiał dotyczy konstytucyjnych aspektów walk byków. Okazuje się, że problematyka corridy doczekała się niemałego dorobku orzeczniczego sądów konstytucyjnych. Spośród 7 państw, w których nadal organizuje się walki byków (Hiszpania, Francja, Ekwador, Kolumbia, Meksyk, Wenezuela, Peru), kolumbijski sąd konstytucyjny był pierwszym, który w 2005 r. zajął się omawianym problemem i wypracował od tej pory spójny i wieloaspektowy dorobek orzeczniczy na ten temat. Również sądy konstytucyjne pozostałych państw odnosiły się w swoich orzeczeniach do corridy.

1029_derecho_del_estado_uextNajnowszy numer kolumbijskiego periodyku „REVISTA DERECHO EL ESTADO” (no. 36)  porusza ważki problem prawa do edukacji osób z niepełnosprawnościami. Kryzys ekonomiczny w Europie skomplikował również sytuację szkół wyższych oraz ich absolwentów utrudniając realizację konstytucyjnego prawa do nauki. W przypadku osób z niepełnosprawnościami realizacja tego prawa nastręcza dodatkowych trudności — zaczynając od konieczności dostosowania budynków i procesu dydaktycznego do szczególnych wymagań, poprzez integrację z innymi studentami, aż po wsparcie dla absolwentów wkraczających na rynek pracy bardzo trudny nawet dla w pełni sprawnych. W numerze ponadto jakże aktualny w polskich warunkach problem władzy sądowniczej jako gwaranta demokracji w młodych i posttotalitarnych demokracjach z silną egzekutywą, ze szczególnym uwzględnieniem skuteczności sądowej kontroli konstytucyjności prawa. Na przykładach z Kolumbii, Wenezueli, Węgier i Indii, autor dowodzi, że czynnikami koniecznymi dla skutecznego działania judykatywy są: niezależność sądownictwa, podział władzy, reputacja sądów i szacunek władzy sądowniczej dla pozostałych władz (El rol de las Cortes y la protección de la democracia: una aproximación desde regímenes transicionales).

box_ultimonumeroWłoskie „DIRITTO & QUESTIONI PUBBLICHE” z czerwca (nr 16/1) obfituje w teksty (łącznie 14) z dziedziny teorii prawa dotyczące tematów z pogranicza prawa konstytucyjnego i filozofii prawa. Znajdziemy w nim rozważania traktujące m.in. o legitymacji sędziów w państwie konstytucyjnym, kosmopolitycznych inklinacjach prawa konstytucyjnego, założeniach neokonstytucjonalizmu i jego relacjach do prawa natury i pozytywizmu prawniczego,  a także o roli hermeneutyki prawniczej w prawie konstytucyjnym oraz o istocie interpretacji norm (i próbie jej zdefiniowania). Wśród tekstów odnoszących się do praktyki ustrojowej lub ustrojów konkretnych państw warto wskazać dwa. Jeden z artykułów porusza m.in. problem charakteru obywatelstwa włoskiego na tle analizy najnowszych orzeczeń włoskich sądów administracyjnych (La Cittadinanza tra teoria e prassi. Brevi riflessioni a partire dalla giurisprudenza amministrativa italiana). Część z nich stanowiła o odmowie nadania obywatelstwa. Autor zwraca uwagę, że obraz obywatelstwa włoskiego jaki wyłania się z tych orzeczeń uderza w  jego kosmopolityczną wizję bardzo popularną wśród filozofów prawa i polityki. Drugi z artykułów traktuje o znanej z greckiej konstytucji instytucji „religii dominującej” oraz wpływu jej statusu na prawa obywatelskie (na czele z wolnością wyznania i religii) oraz pluralizm światopoglądowy państwa (Pluralism, Secularism and New Constitutionalism: on Art. 3 of the Constitution of Greece).

PPSGłównymi tematami najnowszego wydania „PERSPECTIVES ON POLITICS” (vol. 14 issue 2) są: klasy społeczne i ich miejsce w polityce, wyższe wykształcenie i „amerykański sen” (czy współczesna polityka edukacyjna zniszczyła ten sen), oraz polityka wobec prekariatu. Z bogatego zestawu 40 tekstów wybrałem trzy. The Turn Away from Government and the Need to Revive the Civic Purpose of Higher Education to apel o przywrócenie wyższemu wykształceniu jego pierwotnej funkcji. Autorka ubolewa, że uczelnie wspierają źle rozumiany elitaryzm wyższego wykształcenia zamiast być szkołami wychowania obywatelskiego i samorządności. Artykuł Class Bias in Voter Turnout, Representation, and Income Inequality  prezentuje amerykańską politykę w warunkach rosnących i utrwalających się nierówności społecznych. Autorzy dowodzą istnienia zależności między zaangażowaniem w wybory (uczestniczeniem w głosowaniu), poglądami politycznymi i wysokością dochodu. Im niższy dochód tym bardziej liberalne poglądy i niższa frekwencja wyborcza. Jednocześnie istnieje zjawisko konkurencji między bogatszymi i biedniejszymi, które jest motywatorem do zangażowania się w politykę, przynajmniej na poziomie udziału w głosowaniu. Autorzy oceniają pozytywnie tę sytuację jako zapewniającą względną równowagę. Co istotne, podobne obserwacje poczynili już politycy, którzy w swoich działaniach zaczęli uwzględniać zróżnicowanie ekonomiczne obywateli jako stały czynnik. Artykuł Judicial Review as a Limit on Government Domination: Reframing, Resolving, and Replacing the (Counter)Majoritarian Difficulty to pochwała amerykańskiego systemu sądowej kontroli konstytucyjności prawa. Autor przywołuje liczne krytyczne argumenty pod adresem tego systemu zgłaszane przez badaczy – że jest niedemokratyczny i arbitralny. Tymczasem autor zwraca uwagę na liczne zalety przyznania prawa do oceny konstytucyjności właśnie sądom — wolnym od politycznych nacisków, niezależnym od aktualnej większości politycznej i nie uczestniczącym w rywalizacji o władzę, a dzięki temu zdolnym do wzięcia w obronę jednostki i podważenia decyzji władz jeżeli jest niezgodna z konstytucją. Sądy są gwarantem jednego z podstawowych wartości w demokracji — ochrony przed dominacją większości.

SPSW czerwcowym numerze „SWISS POLITICAL SCIENCE REVIEW” (vol. 22 issue 2) żaden tekst nie zwrócił mojej uwagi na tyle, żebym rekomendował go czytelnikom. Cztery teksty wyróżniają się na tle pozostałych ze względu na tematykę, ale ich lekturę proponuję raczej osobom zainteresowanym daną tematyką. To fragmentaryczne lub specjalistyczne analizy. Pierwszy tekst może nie przypaść do gustu apologetom demokracji bezpośredniej (Volk oder Parlament: Wer entscheidet nachhaltiger? Eine vergleichende Untersuchung von Nachhaltigkeitsabstimmungen in der Schweiz). Badaniom poddano 109 głosowań i referendów z lat 1980-2014, w których głosujący mieli do wyboru rozwiązanie zgodne z ideą zrównoważonego rozwoju lub inne. Zarówno obywatele, jak i parlament wybierali najczęściej tę pierwszą opcję, ale parlamentarzyści o wiele częściej. Dotyczyło to szczególnie zagadnień o charakterze ponadpokoleniowym. Autor kolejnego tekstu (Taking Turns at the Ballot Box: Selective Participation as a New Perspective on Low Turnout) poddał weryfikacji poglądy naukowe na temat przyczyn selektywnego udziału przez wyborcę w wyborach i referendach. Autor zbadał 15 głosowań powszechnych w kantonie Sankt Gallen i ogłosił swoje wyniki. Spostrzeżenia dotyczące osób regularnie uczestniczących i opuszczających wybory są zgodne z powszechnie przyjętymi poglądami. Pewne różnice widać w przypadku grupy selektywnych wyborców, którzy uczestniczą w wyborach nieregularnie. Autor dochodzi do wniosku, że przyczyn uczestniczenia i nieuczestniczenia w wyborach nie można odnosić wprost do uczestnictwa nieregularnego. W tym wypadku przyczyny są bardziej złożone i wymagają poszerzonego spojrzenia (grupa wiekowa, liczba głosowań w tym samym czasie, tematyka głosowań, konsekwencje głosowania etc.). Wywierają także wpływ na tendencje spadkowe dotyczące frekwencji. Trzeci tekst (Co-authorship Networks in Swiss Political Research) bada przejawy i przyczyny współpracy autorskiej przy tworzeniu publikacji z dziedziny nauk politycznych w Szwajcarii — dlaczego autorzy piszą artykuły wspólnie i jakie są kryteria doboru partnerów (grupa językowa, miejsce w hierarchii naukowej, chęć nawiązania współpracy poza ośrodkiem naukowym i inne). Ciekawa poznawczo — dla badaczy ustroju Szwajcarii — będzie lektura opracowania Die Zusammensetzung des Schweizerischen Bundesrates nach Partei, Region, Sprache und Religion, 1848–2015. Autorzy dokonali zestawienia danych dotyczących wyznania, przynależności partyjnej, reprezentowanego regionu oraz używanego języka deputowanych do Rady Federalnej (Bundesrat), czyli drugiej izby parlamentu Szwajcarii w ciągu blisko 170 lat jego historii. Prezentują także różne naukowe zastosowania zebranych danych.

panstwo-i-prawoPolską część przeglądu otwiera czerwcowe „PAŃSTWO I PRAWO„, w którym znajdziemy tekst H.Izdebskiego o wiele mówiącym tytule „Konstytucjonalizm – legicentryzm – ustawowy nihilizm prawny. O powołaniu naszych czasów do nauki konstytucji”. Autor wychodzi ze słusznego założenia, że od lat mamy w Polsce do czynienia z postępującym zjawiskiem braku wystarczająco rozbudowanej świadomości konstytucyjnej zarówno obywateli, jak i elit politycznych, co decyduje o  niskim poziomie debaty konstytucyjnej. Stawia sobie za cel „wystarczająco precyzyjne zidentyfikowanie na tle doświadczeń historycznych i współczesnych, a w konsekwencji scharakteryzowanie podstawowych stanowisk, które explicite czy pośrednio są lub mogą być reprezentowane w polskim obecnym sporze”. Prezentuje trzy tytułowe kategorie pojęciowe jako wyrażające trzy dominujące stanowiska w obecnej debacie publicznej – konstytucjonalizm (zasada prymatu konstytucji w systemie źródeł prawa oraz konstytucyjnych wartości i zasad), legicentryzmu (prymat ustawy) i nihilizm prawny („zespół cech kultury prawnej, wyrażających się w osłabionej godności prawa”). Odwołuje się także do doświadczeń państw, z którymi najczęściej kojarzy się te zasady — odpowiednio: USA, Francji i ZSRR.  Charakteryzując trzy tytułowe stanowiska dochodzi do wniosku, że jakkolwiek większość polskich konstytucjonalistów opowiada się za konstytucjonalizmem, obecne władze zdają się preferować nihilizm prawny, który czasem i na ogół pozornie przybiera postać legicentryzmu (idei opartej na prymacie ustawy jako aktu pochodzącego od parlamentu będącego ucieleśnieniem ludowego suwerena). Nihilizm prawny obecnie rządzących wykazuje wiele podobieństw do jego PRLowskiej wersji opierającej się na zasadach konstytucji PRL, która z kolei była tylko „mało oryginalną adaptację konstytucji radzieckiej z 1936 r.”. Autor sygnalizuje pozorne podobieństwa między legicentryzmem a konstytucjonalizmem oraz nihilizmem prawnym i legicentryzmem, zarysowując jednak możliwie precyzyjne granice między tymi pojęciami. Nihilizm przybiera często postać spłyconej wersji legicentryzmu (prymat woli ludu wyrażonej przez parlament), co nie powinno przesłaniać jego istoty jaką jest instrumentalne traktowania prawa jako środka realizacji interesów rządzących. W warunkach dominacji nihilizmu prawnego, prawo przestaje być zbiorem wartości stojących poza i ponad bieżącą polityką. Z kolei legicentryzm nie oznacza zupełnej eliminacji wartości czy zasad konstytucyjnych. Jak stwierdza autor na przykładzie francuskim: „Pozytywistyczne podejście do prawa nie przeszkadzało jednak autorom doby III Republiki identyfikować wartości republikańskich, które ustawodawca powinien respektować”. Nihilizm prawny lub stanowiące jego etap zjawisko zastępowania konstytucjonalizmu legicentryzmem jest często konsekwencją sytuacji, w której rządzący dysponują odpowiednią większością do samodzielnego sprawowania władzy, ale zbyt małą, aby zmienić konstytucję. Ciekawym przykładem jest sytuacja we Francji, która najdłużej opierała się konstytucjonalizmowi i stała na nieprzejednanym stanowisku legicentryzmu. Obecnie zauważa się postępujący proces zwracania się właśnie w kierunku konstytucjonalizmu. Konkluzją artykułu jest apel o rozwijanie nauki prawa konstytucyjnego, a w pierwszym rzędzie — właściwe identyfikowanie i odkrywanie w dyskursie publicznym podstaw, źródeł i implikacji danej postawy, bez warstwy emocji i demagogii. Tylko w ten sposób można będzie sprowadzić toczący się spór o rolę konstytucji do jego właściwego, cywilizacyjnego wymiaru. W numerze także interesujące opracowanie K.Kozłowskiego na temat relacji między immunitetem sędziowskim a instytucją odpowiedzialności lustracyjnej.

Zrzut ekranu 2016-08-02 o 20.19.54Ukazał się drugi w tym roku numer „ZESZYTÓW BIURA ANALIZ SEJMOWYCH” (nr 2 (41)) zawierający jak zwykle opinie prawne przygotowywane przez wewnętrznych i zewnętrznych ekspertów Kancelarii Sejmu w ramach bieżącej działalności BAS. Wśród nich można wskazać kilka ciekawszych. C.Mik analizuje opinię tzw. Komisji Weneckiej w sprawie nowelizacji ustawy z 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym. Opinia jest o tyle ciekawa, że ma wyłącznie formalny charakter — autor prezentuje historię i skład oraz sposoby działania Komisji Weneckiej, ale ani słowem nie odnosi się do merytorycznej warstwy opinii. W tym miejscu przypomnę moje opracowanie na temat Komisji Weneckiej ze stycznia 2016 r., które odnosiło się właśnie do formalnej strony jej opinii. Ciekawy problem porusza opinia E.Gierach dotyczą konsekwencji nieudzielenia przez ministra odpowiedzi na interpelację posła. Wynika z niej, że nie istnieją realne sankcje dla ministra. Trudno za takie uznać potencjalne zagrożenie udzieleniem wotum nieufności czy postawieniem ministra przed Trybunałem Stanu. W obu przypadkach decyzję będzie podejmował Sejm, którego większość stanowi zawsze stronnictwo polityczne, z którego wywodzi się rząd wraz z ministrem. M. Rulka analizuje zagadnienie trybu zmiany systemu wyborczego. Ta problematyka może już wkrótce okazać się aktualna. Autor dowodzi, że najwłaściwszą formą zmiany systemu wyborczego byłoby referendum, przy czym w zależności od zakresu zmian należy brać pod uwagę konieczność zmian w konstytucji (np. zmiana systemu proporcjonalnego w wyborach do Sejmu na większościowy), a także wynikające z orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego reguły oparte na wykładni treści zasad naczelnych ustroju — jak zakaz dokonywania zmian w prawie wyborczym w sensie podmiotowym i przedmiotowym krótko (mniej niż 6 miesięcy) przed wyborami.

Przegleg

W najnowszym „PRZEGLĄDZIE LEGISLACYJNYM” (nr 2/2016) oprócz informacji o bieżącej działalności Rady Legislacyjnej przy Prezesie Rady Ministrów (jak zmiany w jej składzie) i treści opinii prawnych przygotowywanych przez członków Rady, dwa artykuły naukowe. Jeden omawia ustawę o petycjach, drugi — problematykę „Nieprawidłowych odesłań do przepisów szczególnych i odrębnych„. Nazwą tą autor (M. Kłodawski) określił odesłania zredagowane za pomocą klauzuli „chyba że przepisy szczególne/ odrębne stanowią inaczej” lub „jeśli/jeżeli/o ile przepisy szczególne/odrębne nie stanowią inaczej” i podjął próbę ich zebrania oraz uporządkowania wątpliwości związanych z posługiwaniem się nimi w tekstach aktów prawnych. Konkluzje zostały zaprezentowane w ciekawy, dwoisty sposób. W wersji „miękkiej” swojego stanowiska autor proponuje, aby przynajmniej uporządkować stosowaną terminologię. Na podstawie zebranego materiału badawczego doszedł bowiem do wniosku, że w sferze tej panuje duża dowolność i brak jest konsekwencji. W przypadku zamiennego posługiwania się określeniami „przepisy szczególne” i „przepisy odrębne” można już mówić wprost o poważnym błędzie. W wersji „twardej” autor sugeruje zupełną rezygnację ze stosowania tzw. nieprawidłowych odesłań jako naruszających zasady techniki prawodawczej na czele z ich § 11, który zakazuje zamieszczania w tekstach aktów prawnych wypowiedzi niesłużących wyrażaniu norm prawnych. W nieprawidłowym odesłaniu nie ma zawartości normatywnej.

2016_2Drugi w tym roku numer periodyku „RUCH PRAWNICZY EKONOMICZNY I SOCJOLOGICZNY” ma charakter rocznicowy. Pismo obchodzi w tym roku 95-lecie swojego istnienia. W numerze znajdziemy bogaty zestaw artykułów z dziedziny prawa, w dużej części poświęconych zagadnieniom ustrojowym. Są to w większości opracowania teoretyczne, odnoszące się do konkretnych instytucji prawa i ich formalnego, normatywnego kształtu oraz treści. W opracowaniu dotyczącym „Aksjologii źródeł prawa” autorka (M.Kordela) próbuje zrekonstruować system wartości, jakimi kieruje się polski ustawodawca, a także dowodzi, że system źródeł prawa gwarantuje te wartości (zarówno formalne jak i materialne) jeżeli doktryna prawa danego kraju ma wypracowane wyraźne i szczegółowe stanowisko co do każdego z sześciu składników rozwiniętej normatywnej koncepcji źródeł prawa: 1) uzasadnienia politycznego podstaw systemu prawnego; 2) kompetencji normodawczych organów władzy publicznej; 3) prawotwórczej roli zwyczaju i precedensów; 4) dopuszczanych w danym systemie reguł interpretacyjnych; 5) dopuszczanych w danym systemie reguł inferencyjnych oraz 6) dopuszczanych w danym systemie reguł kolizyjnych. K. Kokocińska, autorka tekstu o Decentralizacja jako ustrojowej zasadzie relacji pomiędzy organami władzy publicznej skupia uwagę na nowym obszarze aktywności organów władzy publicznej jaką jest prowadzenie polityki rozwoju, a także na roli jaką w prowadzeniu tej polityki odgrywa zasada decentralizacji. Ustawodawca zaleca, aby prowadzenie polityki rozwoju obejmowało podejmowanie współpracy pomiędzy organami usytuowanymi na różnych szczeblach hierarchii organizacyjnej państwa określaną z jednej strony przez normy o charakterze ustrojowym, a z drugiej — właśnie przez zasadę decentralizacji. Efektem jest nowa instytucja prawa i forma działalności organów władzy publicznej określona jako „publicznoprawne działania powiązane„. Współpraca przebiega w relacjach poziomych, ale przede wszystkich pionowych. W numerze również tekst Przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa, D.Zawistowskiego na temat Niezależności sądów i niezawisłości sędziów z perspektywy prawa Unii Europejskiej. Mnie najbardziej zaciekawił artykuł A.Z.Kamińskiego i B.Kamińskiego „Inżynieria konstytucyjna w pokomunistycznych przemianach ustrojowych”. Jest to sprzyjająca refleksji analiza pokomunistycznych przemian ustrojowych rozpatrywana w perspektywie politologii i ekonomii politycznej konstytucjonalizmu. Autorzy analizują zarówno przyczyny określonych wyborów dotyczących systemu rządów, czy systemu wyborczego dokonywanych w krajach naszej części Europy na przełomie lat 80. i 90. XX w., jak i ich rzeczywiste konsekwencje — na tle oczekiwań decydentów wynikających z założeń teoretycznych, rekomendacji i przewidywań analityków. Spojrzenie na materię ustrojową oczami politologa, czy badacza ekonomii polityki jest dla konstytucjonalisty ciekawe, a nawet inspirujące. W tekście znajdziemy liczne tezy i twierdzenia zachęcające do dalszej refleksji. O wpływie, jaki na postawę elit nastawionych na interes partykularny lub ogólny wywiera rozliczalność ich działań przez obywateli, o zależnościach między poziomem rozwoju społeczeństwa obywatelskiego, a rozliczalnością elit oraz o czynnikach sprzyjających podmiotowości obywateli i w dalszej perspektywie budowie społeczeństwa obywatelskiego, o źródłach stabilności określonego porządku konstytucyjnego, o realnym wpływie systemu rządów i systemu wyborczego na stabilność systemu ustrojowego oraz na  prawa obywateli i więcej. Końcowe efekty badań podważają hipotezy przyjęte przez autorów na wstępie, co czyni ich analizę jeszcze ciekawszą. Polecam lekturę.

ppkTrzecie w tym roku, czerwcowe wydanie „PRZEGLĄDU PRAWA KONSTYTUCYJNEGO” (nr 3 (31)) pod przewodnim tytułem Konstytucyjne prawo do sądu w teorii i praktyce jest w przeważającej części pokłosiem trzydniowego cyklu konferencji i spotkań naukowych, które miały miejsce w październiku 2015 r. we Wrocławiu. Złożyły się na niego: warsztaty dla doktorantów pt. Prawo do sądu w sferze stosowania prawa oraz dwudniowe seminarium naukowe pt. Prawo do sądu w multicentrycznym systemie prawa Opublikowane w numerze artykuły poruszają cztery zasadnicze obszary problemowe. Pierwszy z nich dotyczy konstytucyjnego ujęcia prawa do sądu (konstytucyjnych podstaw prawa do sądu, swobody regulacyjnej ustawodawcy w kształtowaniu ograniczeń tego prawa, horyzontalnego działania prawa do sądu oraz możliwości jego bezpośredniego stosowania). Drugi obszar problemowy odnosi się do kwestii realizacji konstytucyjnych standardów prawa do sądu w różnych dziedzinach prawa – w sprawach administracyjnych, w sprawach karnych,  w sprawach z zakresu ochrony konkurencji i konsumentów oraz w kontekście nadzoru nad działalnością administracyjną sądów powszechnych. Trzeci obszar problemowy obejmuje konstytucyjne gwarancje ochrony sądowej w wybranych państwach europejskich: w Niemczech, we Włoszech, we Francji i w Hiszpanii. Czwarty obszar problemowy poświęcono zagadnieniom stosowania europejskich standardów prawa do sądu w krajowych porządkach prawnych — również w odniesieniu do trybunałów konstytucyjnych (w Polsce i na Litwie). Szczególnie interesujące są opracowania dotyczące obcych systemów prawa, szczególnie, że ich autorzy odwołują się do danych statystycznych i szczegółowo analizują obce regulacje prawne oraz orzecznictwo tamtejszych sądów i trybunałów. W numerze również, jak zwykle: glosy i kronika naukowa.

d53e3a72ckategorie486Wrocławski „PRZEGLĄD PRAWA I ADMINISTRACJI” (nr 103) zamknął poprzedni rok publikacyjny edycją czwartego numeru z roku 2015. Chociaż nie jest to wydanie ani z tego roku, a więc także nie numer z czerwca, to sam fakt odnotowuję jako czerwcowe wydarzenie. Numer w przeważającej większości poświęcono społecznej gospodarce rynkowej — instytucji konstytucyjnej, która nadal wzbudza duże trudności definicyjne i interpretacyjne. Wśród 28 artykułów numeru znalazły się omówienia najróżniejszych aspektów wspomnianego pojęcia, w tym również analizy porównawcze. Tom jest pokłosiem konferencji naukowej, która miała miejsce 20 marca 2015 r. na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego i zawiera teksty wygłoszonych wówczas referatów. A ramach reklamy – czytelnikom zainteresowanym rzadko poruszanemu tematowi społecznej gospodarki rynkowej chciałbym zareklamować kolejny tom „Gdańskich Studiów Prawniczych„, który ukaże się w pierwszej połowie 2017 r. i będzie w całości poświęcony właśnie temu zagadnieniu.

Ten wpis został opublikowany w kategorii PRZEGLĄD PERIODYKÓW NAUKOWYCH i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.