Marcin Michał Wiszowaty
Ustawa z 7 VII 2005 r. o działalności lobbingowej w procesie stanowienia prawa, w trzecią rocznicę uchwalenia: analiza de lege lata i propozycje de lege ferenda.
[Opublikowano w: „Acta Pomerania”, 2008, nr 1.]
Regulacja prawna lobbingu to zadanie, które do tej pory zakończyło się sukcesem w bardzo niewielu państwach na świecie. Odkąd w 1877 r. po raz pierwszy użyto wyrazu „lobbying” w Konstytucji stanu Georgia, zaledwie 8 państw świata doprowadziło do końca proces ustawowego objęcia zjawiska lobbingu kontrolą państwa[1]. O trudności tych zabiegów świadczy fakt, że w latach 1957 – 2006 zgłoszono blisko 70 projektów ustaw lobbingowych w 20 państwach świata[2]. Wszystkie te inicjatywy zakończyły się fiaskiem.
Wśród przyczyn nieskuteczności zabiegów o nadanie kontroli nad lobbingiem formy regulacji prawnej można wymienić kilka najważniejszych. Przede wszystkim samo zdefiniowanie lobbingu jest zadaniem niezwykle trudnym, co sprawiło, że negatywna ocena proponowanej definicji legalnej tego zjawiska zadecydowała o niepowodzeniu regulacji lobbingu w takich państwach jak Izrael, Australia, a także na poziomie Unii Europejskiej. Inna przyczyna leży po stronie samych lobbystów niezainteresowanych poddaniem się reżimowi kontroli państwa nad działalnością, której istota leży w zakulisowości i nawiązywaniu nieoficjalnych kontaktów. Skuteczność lobbystów w zwalczaniu kolejnych prób poddania lobbingu kontroli, jakkolwiek na swój sposób imponująca, sprawia, że problem ten jest w większości parlamentów odkładany lub lekceważony. Nie bez znaczenia jest z pewnością brak tzw. „woli politycznej”, po części wynikającej z obaw polityków o niepewną przyszłość ich kariery. Jak pokazują badania amerykańskie średnio ok. 27 % członków Izby Reprezentantów i 33% członków Senatu USA po zakończeniu kariery parlamentarnej pozostaje w Waszyngtonie aby wykonywać zawód lobbystów[3]. Znane są również liczne przypadki funkcjonariuszy władzy wykonawczej, którzy po odejściu z urzędu zajmują się lobbingiem[4]. Powrót do polityki przez byłych deputowanych czy urzędników państwowych, w charakterze zawodowych lobbystów, nazywany jest w literaturze zjawiskiem „drzwi obrotowych” (revolving doors). Ta tendencja, choć w różnej skali jest zapewne obecna w większości państw demokratycznych. Często więc to sami politycy nie są zainteresowani zwiększaniem rygorów kontroli lobbingu, obawiając się wpadnięcia w pułapkę przez siebie zastawioną. Najpoważniejszym problemem pozostaje jednak wciąż brak pomysłu na regulację prawną lobbingu przejawiający się w uchwalaniu ustaw fasadowych, bez większego praktycznego znaczenia, tylko po to, aby zadowolić opinię publiczną. Negatywnym efektem takiego podejścia do sprawy jest wytworzenie poczucia fałszywego bezpieczeństwa i przekonania o objęciu kontrolą lobbingu, podczas gdy w rzeczywistości nic takiego nie ma miejsca, a wszelkie nieprawidłowości odbywają się faktycznie w majestacie prawa.
Ustawy lobbingowe na świecie wykazują wiele podobieństw, ale również istotne różnice. Ich porównanie dowodzi, że wszystkie zdają się czerpać z jednego źródła inspiracji, to jest z ustaw amerykańskich, jako bez wątpienia najbardziej dojrzałych i opartych na najbogatszym doświadczeniu legislacyjnym oraz praktycznym. O sile oddziaływania koncepcji amerykańskich niech świadczy fakt, że tzw. „Komisja Coopera”, która opracowywała projekt kanadyjskiej ustawy lobbingowej, odwiedziła Waszyngton i Californię, specjalnie aby poznać tamtejsze regulacje lobbystyczne w praktycznym działaniu [5].
Amerykańska koncepcja regulowania lobbingu opiera się na kilku założeniach. Jej fundamentem są dwa obowiązki lobbystów: „registration”, czyli rejestracja oraz „disclosure”, czyli sprawozdawczość. Jednocześnie – zawodowym lobbystom nie oferuje się żadnych przywilejów wychodząc z założenia, że ich wystarczającą korzyścią są wynagrodzenia sięgające milionów dolarów. Obowiązki lobbystów są surowo egzekwowane, z użyciem kar pozbawienia wolności, wysokich grzywien, czy czasowego zakazu wykonywania działalności lobbystycznej. Obowiązek sprawozdawczy doprowadzono w wielu ustawach stanów amerykańskich do stopnia tak szczegółowego, iż należy zeznać nawet o każdym przypadku, kiedy lobbysta oddał politykowi przysługę, np. w formie podwiezienia do domu własnym samochodem, przyjmując 29 centów jako przeliczoniowy koszt jednej przejechanej mili [6]. O ile rejestracji dokonuje się na ogół na dłuższy czas (najczęściej 1 rok) i należy ją stale ponawiać, częstotliwość składania sprawozdań jest większa i wynosi od pół roku do nawet miesiąca [7].
Kluczowym osiągnięciem regulacji amerykańskiej jest z pewnością zdefiniowanie lobbingu, jako działalności wyłącznie zgodnej z prawem, odpłatnej, czyli wykonywanej za wynagrodzeniem lub co najmniej zwrotem kosztów, przez zawodowego lobbystę, w interesie osoby trzeciej. Wynika więc stąd, że lobbingiem na pewno nie jest: działalność nielegalna (korupcja, szantaż, wprowadzanie w błąd organów państwa), działalność darmowa, czy działalność we własnym interesie.
Wiele uwagi przywiązuje się w regulacjach amerykańskich do weryfikacji danych zgłaszanych przez lobbystów. Zajmuje się tym organ prowadzący rejestr lub inny, specjalnie powołany. Weryfikacja przybiera czasami formę podwójną, kiedy osobnej kontroli podlega nie tylko lobbysta
i jego zleceniodawca, ale również urzędnik czy polityk (adresat lobbingu)[8].
Analiza amerykańskiej regulacji lobbingu nie pozwala na stwierdzenie jej stuprocentowej skuteczności. Również w USA zdarzają się afery z lobbingiem w tle (np. jedna z najnowszych – afera Abramoffa z 2006 r.[9]). Należy jednak stwierdzić, że Amerykanie uczynili ogromny postęp od 1946 r. kiedy doszło do uchwalenia pierwszej, powszechnie krytykowanej i pełnej wad oraz luk ustawy lobbingowej[10]. Obecnie obowiązująca ustawa federalna z 1995 r.[11] stanowi podsumowanie doświadczeń zbieranych przez prawie 50 lat i krytycznej, stale prowadzonej analizy praktyki obowiązywania ustawy. Bez niej nie sposób ulepszać obowiązującego ustawodawstwa, o czym często zdają się zapominać rodzimi legislatorzy. Ważne jest również, aby przy analizowaniu polskiej regulacji lobbingowej pamiętać, że sam ustawodawca stwierdził, iż jest to swoista regulacja „na próbę”, w którą świadomie wpisane są pewne niedomówienia czy ograniczenia zakresu regulacji, aby móc w bliskiej przyszłości, dokonując podsumowania pierwszych lat obowiązywania, dokonać koniecznych zmian[12].
Trzy lata jakie upłynęły od uchwalenia polskiej regulacji prawnej lobbingu pozwalają, aby pokusić się o próbę wstępnego podsumowania jej praktycznego działania. Z konieczności w niniejszym artykule będzie można jedynie zasygnalizować pewne zjawiska, które jednakże pozwolą na wystawienie oceny skuteczności polskiej ustawy lobbingowej. Badając polskie przejawy działalności lobbystycznej mamy do dyspozycji kilka źródeł danych. Informacje oficjalne, zgodnie z art. 18 ustawy lobbingowej są raz do roku przedstawiane i publikowane w internecie przez Szefa Kancelarii Sejmu. Podobnie, na mocy art. 16 ustawy i szczegółowych wytycznych kierowników obslugujących naczelne organy państwa – wykazy osób prowadzących zawodową działalność lobbingową publikowane są na stronach internetowych tych organów i aktualizowane na bieżąco. Cennym źródłem informacji jest obserwacja bieżącej działalności organów państwa, która daje nam obraz stopnia skuteczności przepisów lobbystycznych. Ważnym, choć mniej wiarygodnym źródłem informacji są doniesienia prasowe dotyczące różnych wykrytych przez media przejawów lobbingu. Wszystkie te źródła informacji zostaną uwzględnione w niniejszym opracowaniu i posłużą do wysunięcia podsumowujących wniosków.
Prace nad polską regulacją prawną lobbingu trwały przynajmniej od 2000 r., kiedy do Sejmu wpłynął poselski projekt ustawy „o jawności procedur decyzyjnych, grupach interesów i publicznym dostępie do informacji”[13] (druk nr 2153) zgłoszony przez posłów z klubu Unii Wolności. Jego historia kończy się na etapie komisyjnym, między I i II czytaniem w Sejmie, bowiem w efekcie zakończenia III kadencji Sejmu nie doszło do uchwalenia ustawy. Projekt był konsekwencją ujawnienia tzw. „afery żelatynowej”, której początki przypadają na rok 1993[14]. Zachowania uczestników tej afery nie miały nic wspólnego z lobbingiem, ale zostały za takie uznane przez media, co stanowi źródło pokutującego po dziś dzień poglądu o korupcyjnym charakterze lobbingu. Odtąd walka z korupcją stała się jednym z nośnych haseł używanych przez polityków, a o potrzebie regulacji prawnej lobbingu jednym głosem przemawiali nawet przeciwnicy polityczni[15]. Momentem przełomowym w trwającej od lat dyskusji nad prawną regulacją lobbingu, okazały się wydarzenia z lat 2001-2003 towarzyszące pracom nad projektem rządowym nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, znane powszechnie pod nazwą tzw. „afery Rywina” i ujawnione przez media oraz w wyniku przesłuchań przed pierwszą powołaną na mocy przepisów Konstytucji z 1997 r. sejmową komisją śledczą[16]. Prace nad nowym projektem ustawy przygotowywanym przez MSWiA trwały co najmniej od września 2002 r.[17]. Założenia do projektu ustawy Rada Ministrów przyjęła na posiedzeniu 11 III 2003 r.[18]. 8 października przyjęto projekt ustawy o działalności lobbingowej, który wkrótce poddano szerokiej konsultacji, jako ważny element rządowej strategii walki z korupcją pn. „Bezpieczna Polska” [19]. Projekt został zgłoszony do Sejmu 28 października 2003 r.[20]
Po wielu burzliwych debatach na forum komisji nadzwyczajnej powołanej specjalnie w celu prac nad projektem ustawy lobbingowej[21], dnia 7 VII 2005 r., podczas 107 posiedzenia Sejmu RP IV kadencji, uchwalono „Ustawę o działalności lobbingowej w procesie stanowienia prawa”[22]. Ogłoszona w Dzienniku Ustaw nr 169 z dnia 6 IX 2005 r. pod pozycją 1414, zgodnie z art. 24, ustawa weszła w życie po 6 miesiącach od dnia ogłoszenia tj. 7 III 2006 r.
Ustawa o działalności lobbingowej w procesie stanowienia prawa zawiera bardzo szeroką definicję lobbingu, określonego jako „każde działanie prowadzone metodami prawnie dozwolonymi zmierzające do wywarcia wpływu na organy władzy publicznej w procesie stanowienia prawa” (art. 2 ust. 1). Szczegółowe przepisy ustawy dotyczą jednak wyłącznie zawodowej działalności lobbingowej, a więc odmiany lobbingu prowadzonego odpłatnie, na podstawie umowy cywilnoprawnej lub w ramach prowadzonej działalności gospodarczej (art. 2 ust. 2 i 3). Lobbysta zawodowy ma obowiązek dokonać zgłoszenia do rejestru podmiotów wykonujących zawodową działalność lobbingową (art. 12) prowadzonego przez ministra właściwego do spraw administracji (art. 10 ust. 2). Rejestracja jest odpłatna (100 zł) i dokonywana na czas nieoznaczony (art. 11 ust. 6). Nakłada na lobbystę obowiązek uaktualniania danych nie bieżąco, w razie zmiany danych zgłoszonych do rejestru (art. 11 ust. 7). Ustawa przewiduje dla zarejestrowanych lobbystów szereg uprawnień, jak: możliwość prowadzenia działalności w siedzibie urzędu obsługującego organ władzy publicznej, prawo udziału w posiedzeniach stosownych komisji parlamentarnych, dostępu do informacji dotyczących projektów aktów prawnych i planów legislacyjnych Rady Ministrów. Ustawa wprowadza też do polskiego porządku prawnego instytucję wysłuchania publicznego dostępną dla wszystkich zainteresowanych projektem ustaw i rozporządzeń Rady Ministrów (nie tylko zawodowych lobbystów). Ustawa przewiduje sankcje w postaci grzywny za wykonywanie działalności lobbingowej bez uprzedniej rejestracji (art. 19 – od 3 000 zł do 50 000 zł), a także karę czasowego zakazu wykonywania zawodowej działalności lobbingowej (art. 13), której przejawem jest m.in. wykreślenie z rejestru lobbystów. Obowiązek sprawozdawczy dotyczący działalności lobbystycznej spoczywa w całości na adresatach lobbingu, czyli urzędnikach administracji państwowej różnych szczebli. Lobbyści zostali całkowicie zwolnieni z tego obowiązku. Znacznie ograniczony zakres faktycznej regulacji kontrastuje z bardzo szeroką i ogólną definicją działalności lobbingowej. Brak typowego, dla regulacji zagranicznych, katalogu wyłączeń podmiotowych sprawia, że nieomal każda aktywność dotycząca choćby pośrednio procesu prawotwórczego może być uznawana za lobbing. Rozwiązania przyjęte w ustawie są niespójne, co pozwala przewidywać znikomą skuteczność ustawy w stosunku do lobbystów, przy jednoczesnym obciążeniu dodatkowymi, uciążliwymi obowiązkami adresatów lobbingu.
Zgodnie z art. 10 ustawy lobbingowej, rejestr podmiotów wykonujących zawodową działalność lobbingową jest prowadzony przez ministra właściwego do spraw administracji publicznej, w postaci bazy danych zapisanej na informatycznych nośnikach danych. Rejestr, który zgodnie z ustawą jest jawny i ogólnodostępny, stanowi cenne źródło informacji na temat polskiego środowiska lobbystów, a raczej tej jego części, która zdecydowała się na ujawnienie w postaci rejestracji.
Praktyka pierwszych dni obowiązywania ustawy przyniosła kompromitujące fakty. Lobbyści sprawdzili dokładnie, czy ustawa była stosowana przez organy państwa od pierwszego dnia obowiązywania. Okazało się, że jeśli ktoś chciał wykonywać profesjonalną działalność lobbingową zgodnie z ustawą, już od dnia jej wejścia w życie, tj. 7 III 2006 r., nie miał takiej możliwości. 1 marca nie były jeszcze gotowe formularze zgłoszeniowe. Również konto bankowe przeznaczone na opłaty rejestracyjne zostało podane 7 marca[23]. Dziennikarze „Gazety Prawnej” odkryli, że również Rada Ministrów nie wywiązała się z obowiązku publikacji harmonogramu prac legislacyjnych na przyszłe półrocze. Fakt ten wykorzystała również opozycja zwołując transmitowaną na żywo konferencję prasową, dnia 9 marca i podając do publicznej wiadomości fakt niedopełnienia przez rząd wymogów ustawy[24]. Po naciskach medialnych na stronach internetowych rządu pojawiło się takie zestawienie, ale na tyle ogólne, że trudno je uznać za realizację ustawy, która wymaga, aby program prac legislacyjnych rządu obejmował obok wykazu aktów prawnych, również zwięzłe określenie przyczyn wprowadzenia projektowanych rozwiązań, wskazanie ich istoty oraz dane osób odpowiedzialnych[25].
Dnia 11 maja 2006 r. w Rejestrze Podmiotów Wykonujących Zawodową Działalność Lobbingową opublikowanej na stronach internetowych MSWiA widniało 47 podmiotów, w tym 31 osób prawnych i 16 osób fizycznych. W tym czasie, wykaz osób wykonujących zawodową działalność lobbingową na terenie Sejmu opublikowany na stronach internetowych Sejmu liczył jedynie 8 osób. Dokładnie te same 8 osób widniało w wykazie osób wykonujących zawodową działalność lobbingową na terenie Senatu. Zainteresowanie wysłuchaniem publicznym zgłosiły 2 podmioty. Jak skomentowała tę sytuację dziennikarka „Pulsu Biznesu” relacjonując pierwsze tygodnie obowiązywania ustawy: „mimo wejścia w życie ustawy o lobbingu na legalizację zdecydowało się zaledwie kilku śmiałków, a reszta czeka i działa w szarej strefie”.
7 VII 2008 r., czyli dokładnie trzy lata od wejścia w życie ustawy w rejestrze podmiotów prowadzących zawodową działalność lobbingową figurowało 117 podmiotów[26]. Pierwszy został zarejestrowany 14 III 2006 r., ostatni – 13 VI 2008 r. Jeden z podmiotów został z rejestru wykreślony na własne życzenie, zgodnie z art. 11 ust. 9 ustawy. Wśród podmiotów zajmujących się lobbingiem i zarejestrowanych przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji dominują osoby prawne. Osób fizycznych jest tylko 45.
Oprócz czysto statystycznych walorów rejestr nie może być podstawą głębszej analizy, bowiem zawiera wyłącznie nazwę podmiotu prowadzącego działalność lobbystyczną. O wiele ciekawsze dane zawierają informacje, których publikację nakazuje art. 16 ustawy lobbingowej. Wszystkie organy władzy publicznej są obowiązane niezwłocznie udostępniać w Biuletynie Informacji Publicznej informacje o działaniach podejmowanych wobec nich przez podmioty wykonujące zawodową działalność lobbingową, wraz ze wskazaniem oczekiwanego przez te podmioty sposobu rozstrzygnięcia i faktycznego wpływu jaki działania lobbystów wywarły na prawodawstwo. W tym celu kierownicy urzędów obsługujących organy władzy publicznej zostali zobowiązani do określenia szczegółowego sposobu postępowania pracowników podległego im urzędu z lobbystami oraz z podmiotami wykonującymi bez wpisu do rejestru czynności z zakresu zawodowej działalności lobbingowej. Jak wynika z lektury zarządzeń wydawanych przez dyrektorów ministerstw i innych kierowników urzędów – wskazano trzy podstawowe formy wystąpień, które kierowane do ministerstwa należy odnotować i wykazać w podsumowującym raporcie. Są to: a) pisemny wniosek o podjęcie określonej inicjatywy legislacyjnej; b) propozycja spotkania w celu omówienia określonej kwestii uregulowanej prawnie lub wymagającej takiej regulacji; c) zgłoszenie zainteresowania pracami nad projektem aktu normatywnego, o którym mowa w art. 7 ustawy lobbingowej. Takie uregulowanie kwestii raportów lobbystycznych powoduje pewne komplikacje. Jak wynika z lektury raportów – ich autorzy w zasadzie ograniczają się do wyliczenia trzech rzeczonych przejawów działalności lobbingowej, nie zwracając uwagi na fakt, że w zarządzeniu używa się określenia „między innymi”. Po drugie – raporty obejmują określone zachowania bez względu na fakt, czy są wykonywane przez zawodowych lobbystów, czy przez inne podmioty – w interesie własnym lub osoby trzeciej, co powoduje, że raporty nie mogą być uznane za faktyczne i pełne odzwierciedlenie działalności lobbystycznej. Wreszcie, jak wspomniano, istnieje prosta możliwość ominięcia przepisów ustawy i obowiązku rejestracji jako lobbysta, więc danych, które publikowane są przez kierowników urzędów obsługujących poszczególnych organy państwa nie sposób uznać za miarodajne.
Analiza rzeczonych raportów publikowanych na stronie Biuletynu Informacji Publicznej poszczególnych ministerstw przynosi jednak interesujące wyniki:
Organ(rok, którego dotyczą dane) |
Ilość lobbystów
|
Ilość i rodzaj aktów prawnych stanowiących obiekt zainteresowania (para) lobbystycznego |
skuteczność lobbingu |
Uwagi |
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji(2007) [27] |
0 |
0 |
0 |
– |
Ministerstwo Skarbu(2007) [28] |
1 |
2 rozporządzenia |
częściowo przyjęto zgłoszone propozycje |
– |
Ministerstwo Rozwoju Regionalnego(2006, 2007) [29] |
0 |
0 |
0 |
– |
Ministerstwo Sprawiedliwości(2007) [30] |
1 |
1 projekt zmiany ustawy |
większość propozycji odrzucono |
– |
Ministerstwo Pracy i PolitykiSpołecznej(2006) [31] |
0
|
zgłoszenie projektu ustawy |
Projekt odrzucono |
Raport dotyczy podmiotu, która nie prowadzi zawodowej działalności lobbingowej |
Ministerstwo Skarbu Państwa(2007) [32] |
0 |
0 |
0 |
– |
Ministerstwo Obrony Narodowej(2006 [33]
|
0 |
0 |
0 |
– |
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego(2007) [35] |
0 |
0 |
0 |
– |
Ministerstwo Zdrowia(2006[36], 2007[37]) |
2006:2 nielobbyści1 lobbysta nie dopełnił formalności2007:3 podmioty nielobbystyczne (1 zainteresowany pracami nad projektem i 2 podmioty zgłaszające wnioski we własnym imieniu
|
2006:3 ustawy2007:4 projektyrozporządzeń1 projekt ustawy |
Zgłoszone propozycje zostały częściowo uwzględnione w pracach ustawodawczych. Większość propozycji nie została uwzględniona. |
Raport obejmuje również informacje o wnioskach pochodzących od osób niebędących lobbystami zawodowymi – zainteresowanych udziałem w pracach legislacyjnych lub zgłaszających propozycje zmian ustawodawczych we własnym imieniu |
Ministerstwo Środowiska(2007 i 2008 ) [38] |
2008:6 podmioty nielobbystyczne(zainteresowane pracami nad projektem)2007:3 podmioty nielobbystyczne (zainteresowane pracami nad projektem) |
Brak informacji |
– |
|
Ministerstwo Finansów(2006 [39]
|
2006: 1 lobbysta zawodowy zabiegający o kontakt z urzędnikiem (podsekretarzem stanu)2007: 4 podmioty nielobbystyczne (zainteresowane pracami nad projektem) |
2006: 1 ustawa2007: 2 ustawy |
Zupełny brak wpływu |
Na podstronie BIP Ministerstwa Finansów znajduje się kilkadziesiąt zgłoszeń zainteresowania pracami nad projektem z 2007 r. nieuwzględnionych w sprawozdaniu za ten rok [41]. |
Ministerstwo Rolnictwa(2007) [42] |
0 |
0 |
0 |
– |
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego(2006 i 2007) [43] |
2006: 3 podmioty nielobbystyczne (zainteresowane pracami nad projektem)2007: 0 |
2006: 1 ustawa2007: 0 |
Brak danych |
– |
Ministerstwo Infrastruktury(2006) [44] |
2 |
0 |
1 propozycja odrzucona1 propozycja przyjęta |
Działania lobbystów nie dotyczyły bezpośrednio aktów prawnych |
Ministerstwo Edukacji Narodowej |
Brak danych |
Brak danych |
Brak danych |
– |
Ministerstwo Sportu i Turystyki |
Brak danych |
Brak danych |
Brak danych |
– |
Ministerstwo Spraw Zagranicznych |
Brak danych |
Brak danych |
Brak danych |
– |









