CZY KRÓLOWA MUSI ZAPINAĆ PASY BEZPIECZEŃSTWA – CZYLI MONARCHOWIE A PRAWO.

CZAS PRZECZYTANIA TEKSTU: 9 minut(y) / READING TIME: 9 minutes

Stwierdzenie, że „królowa nic nie musi, bo stoi ponad prawem” oburzyło przeciwników monarchii

Z mediów brytyjskich przedostała się do Polski sensacyjna kwestia: „czy królowa brytyjska musi zapinać pasy bezpieczeństwa podczas jazdy samochodem?”. Po obu stronach Kanału La Manche padła ta sama odpowiedź: „jako suweren królowa nic nie musi, ponieważ stoi ponad prawem”. To stwierdzenie – bardzo uproszczone, a przez to wprowadzające w błąd, wywołało ostrą reakcję krytyków monarchii. Na forach i portalach internetowych zawrzało.

Przy okazji wizyty w Polsce pary książęcej Ich Królewskich Wysokości Księcia i Księżnej Cambridge warto przyjrzeć się statusowi współczesnych monarchów europejskich i zdementować kilka plotek, stereotypów i zwykłych błędów.

CZUJNY OBYWATEL

21 czerwca JKM Elżbieta II udała się do Pałacu Westminsterskiego aby zgodnie z tradycją przewodniczyć ceremonii otwarcia sesji parlamentu. Niektóre elementy tego ceremoniału sięgają korzeniami XVI w. Należy do nich uroczysty przejazd monarchy karetą z Pałacu Buckingham do siedziby parlamentu w asyście oddziału kawalerii oraz ochrony policyjnej. Tym razem królowa wyjątkowo udała się do parlamentu samochodem. Przejazd tradycyjnie transmitowały media, co pozwoliło spostrzegawczemu telewidzowi z hrabstwa West Yorkshire dostrzec, że… królowa nie zapięła pasów bezpieczeństwa. Brytyjskie przepisy dotyczące ruchu drogowego za takie wykroczenie przewidują karę grzywny w wysokości 500 funtów.

To zdjęcie z 2012 r. pokazuje, że królowa i książę Edynburga z zasady nie zapinają pasów bezpieczeństwa. Nie udało mi się odnaleźć w internecie zdjęcia, na którym królowa miałaby zapięte pasy.

Czujny obywatel zadzwonił pod numer 999 i złożył oficjalne doniesienie. Odpowiedź była krótka: numer 999 służy do zgłaszania wypadków i innych sytuacji awaryjnych grożących bezpieczeństwu, życiu i zdrowiu i nie powinien być używany w innych sytuacjach. Media brytyjskie podchwyciły temat, co jednak nie przyczyniło się do rzetelnego wyjaśnienia sprawy. Skupiono się na najdziwniejszych zawiadomieniach zgłoszonych w przeszłości operatorom numeru 999 (1)A. Boult, Someone reported the Queen to the police because she wasn’t wearing her seat belt, „The Telegraph”, 23.6.2017, http://www.telegraph.co.uk/news/2017/06/23/someone-reported-queen-police-wasnt-wearing-seat-belt/, dostęp: 11.7.2017. Odwoływano się nawet do tragicznej śmierci Diany Spencer w wypadku samochodym. Księżna z dużym prawdopodobieństwem przeżyłaby wypadek, gdyby zapięła pasy bezpieczeństwa. Królowej zarzucono, że daje poddanym zły przykład (2)C. Proctor, It might sound trivial not wearing a seatbelt, but The Queen should lead by example, „Royal Central”, 23.7.2017, http://royalcentral.co.uk/blogs/charlie-proctor-it-might-sound-trivial-not-wearing-a-seatbelt-but-the-queen-should-lead-by-example-84185, dostęp: 11.7.2017.

KRÓLOWA PONAD PRAWEM?

Dwór królewski odmówił jakichkolwiek komentarzy. Dziennikarze odnaleźli na oficjalnej stronie internetowej Rodziny Królewskiej krótką informację na temat pozycji ustrojowej monarchy:

W najwcześniejszym okresie suweren (monarcha) był kluczowym czynnikiem egzekwowania prawa i ustanowienia systemów prawnych w różnych obszarach Wielkiej Brytanii. Jako taki Suweren stał się znany jako „Źródło Sprawiedliwości  (Fount of Justice).

Nie praktykując wymiaru sprawiedliwości w praktyce, suweren nadal zachowuje ważną rolę symboliczną jako postać, w której imieniu sprawuje się wymiar sprawiedliwości oraz przestrzega prawa i utrzymuje porządek.

Chociaż postępowanie cywilne i karne nie może zostać wszczęte przeciwko suwerenowi jako osobie podlegającej prawu brytyjskiemu, Królowa pilnuje, by wszystkie jej czynności były wykonywane w ścisłej zgodzie z prawem.

Królowa  jest prawnie nieodpowiedzialna, ale nie ma w zwyczaju wystawiać tej zasady na próbę

Większość dziennikarzy i komentatorów skupiła się na ostatnim akapicie tej informacji. Jedni autorzy uznali, że skoro przeciwko monarsze nie można wszcząć postępowania karnego ani cywilnego, to sprawa jest zamknięta — królowej nie sposób pociągnąć do odpowiedzialności za niezapięcie pasów bezpieczeństwa. Inni oburzali się, że skoro królowa stoi ponad prawem, to może robić co się jej żywnie podoba. To ich zdaniem sytuacja nieprzystająca do realiów XXI wieku, możliwa tylko w monarchii, ale już nie w republice (w domyśle: republice jako lepszym systemie ustrojowym). Jeszcze inni zarzucali królowej działanie wbrew deklaracji zawartej na królewskiej stronie internetowej. Ich zdaniem należy rozróżnić dwie kwestie: nieodpowiedzialność prawną monarchy, z której wynika niemożność pociągnięcia go do odpowiedzialności karnej czy cywilnej oraz związanie monarchy prawem, którego powinien przestrzegać tak jak każdy obywatel, szczególnie jeżeli tak deklarują na oficjalnej stronie internetowej jego służby prasowe. Skoro „Królowa pilnuje, by wszystkie jej czynności były wykonywane w ścisłej zgodzie z prawem” – można by uznać, że uważa tym samym, że wiąże ją prawo i powinna go przestrzegać. Krytycy Elżbiety II z upodobaniem publikowali na forach internetowyh jej zdjęcia kiedy prowadzi terenowy samochód  po bezdrożach królewskiej domeny… bez zapiętych pasów bezpieczeństwa.

PRAWO A KRÓLOWA

Status nieodpowiedzialności nie obejmuje rodziny królewskiej. Księżniczka Anna co najmniej raz otrzymała mandat i punkty karne za przekroczenie prędkości

W gorącej dyskusji prawie nikt nie wziął pod uwagę przepisów regulujących zasady używania pasów bezpieczeństwa w Zjednoczonym Królestwie. Większość skupiła się na wytykaniu monarchini (w zależności od poglądów): hipokryzji, stania ponad prawem, wywyższania się ponad zwykłych obywateli, drwienia z obowiązującego prawa, nieprzystawania do współczesności, czy nawet braku rozsądku. Tymczasem bez trudu można wskazać co najmniej dwa powody, dla których królowa mogłaby jechać samochodem w charakterze pasażera bez zapisania pasów, zupełnie zgodnie z prawem. Po pierwsze — brytyjskie przepisy stanowią, że pasów można nie zapinać jeżeli samochód ich nie posiada (od momentu wyprodukowania). Na zdjęciach nie widać, a raczej nie widać wyraźnie, czy samochód, którym jedzie królowa ma pasy. Inny powód to kwestie bezpieczeństwa. Media informowały, że w przeszłości wielokrotnie zdarzało się, że policjanci eskortujący królową prosili ją, aby nie zapinała pasów właśnie z powodów bezpieczeństwa (3)G.Newton, West Yorkshire resident calls 999 to report the Queen for not wearing a seat belt, „The Yorkshire Post” , 21.6.2017, http://www.yorkshirepost.co.uk/news/west-yorkshire-resident-calls-999-to-report-the-queen-for-not-wearing-a-seat-belt-1-8608357 dostęp: 11.7.2017. Eskortując pod strażą pasażera będącego osobą publiczną najwyższej rangi należy zapewnić mu nie tylko bezpieczeństwo, ale także w razie niespodziewanego ataku lub np. nagłego pogorszenia stanu zdrowia — możliwość szybkiego przemieszczenia (położenia na podłodze w celu ochrony przed zamachem, wyprowadzenia z samochodu w razie ataku, kolizji, czy np. zawału czy ataku serca). Królowa jest osobą w sędziwym wieku. Jej bezpieczeństwo i dobra kondycja jest kwestią wagi państwowej.

Odnosząc się do kwestii królowej prowadzącej samochód na prywatnym terenie — należy zauważyć, że nie obowiązują jej tam przepisy regulujące zasady ruchu na drogach publicznych. W takiej sytuacji nie musi zapinać pasów. Emocjonalne porównania z tragiczną śmiercią Diany Spencer są o tyle chybione, że minimalna prędkość z jaką przemieszcza się samochód królowej w kondukcie oraz ścisła ochrona policyjna otaczająca pojazd nie pozwalają na porównanie tej sytuacji z okolicznościami wypadku, w którym zginęła Diana (duża prędkość samochodu, brak ochrony, zagrażające bezpieczeństwu, krążące wokół samochodu motocykle fotografów robiących zdjęcia Dianie).

Warto dodać, że przepisy o ruchu drogowym, również w innych europejskich i pozaeuropejskich monarchiach przewidują szczególne regulacje dotyczące członków rodzin królewskich jak np. stosowanie specjalnych, odróżniających się tablic rejestracyjnych dla ich samochodów. Samochód królewski jadący w konwoju policyjnym może nie mieć ich w ogóle.

Dyskusja o statusie ustrojowym monarchy i granicach jego władzy trwa w Europie co najmniej od XII wieku. Za jej inicjatora uznaje się cesarza Fryderyka Barbarossę, który według niepotwierdzonej legendy miał włoskim jurystom zadać pytanie: „czy jestem władcą wszechświata”? Spór o to czy władca jest związany obowiązującym prawem sięga starożytnego Rzymu, a przybrał na sile w czasie sporu między cesarstwem i papiestwem, kiedy prawnicy papiescy próbowali podważyć zasadę „princeps est legibus solutus” wywodzoną przez jurystów cesarskich z prawa rzymskiego.

KRÓLOWA PONAD PRAWEM

Nieodpowiedzialność cywilna monarchy sprawia, że nie można wytoczyć mu sprawy rozwodowej, ani powództwa o ustalenie ojcostwa

Trzeba stwierdzić, że Królowa brytyjska określana jako suweren i będąca w istocie nieodzownym elementem parlamentu brytyjskiego wyposażonego w przymiot suwerenności (w przeciwieństwie do dominującej w Europie kontynentalnej i obecnej nawet w kilku monarchiach zasady suwerenności ludu) — stoi w pewnym sensie ponad prawem. Ten sens wymaga jednak wyjaśnienia. Ponieważ spory i dyskusje na temat statusu prawnego monarchy i granic jego władzy trwają w Europie od wczesnego średniowiecza, wyjaśnienie musi ograniczyć się do kwestii najistotniejszych kwestii. Podstawowym błędem popełnianym przy analizowaniu statusu prawnego monarchy jest stosowanie daleko idących analogii względem ustroju republikańskiego, w którym nie ma jednak organów dożywotnich, pochodzących z urodzenia. Pomimo typowej dla ustroju republikańskiego i demokratycznego zasady równości wszystkich wobec prawa, zasada ta nie ma charakteru absolutnego i nie może być sprowadzana do formalnej równości wszystkich wobec siebie i wobec prawa. Za zgodne z tą zasadą na gruncie demokratycznego państwa prawnego (nie tylko w monarchii) uważa się istnienie kategorii osób cieszących się szczególnym statusem — jeżeli status ten ma swoje uzasadnienie. Można tu wymienić np. sędziów, posłów, senatorów czy prezydentów, cieszących się przywilejami immunitetowymi. Jak wiadomo parlamentarny immunitet materialny ma charakter trwały i bezwzględny. Status królowej brytyjskiej (i większości współczesnych monarchów) ma charakter wyjątkowy nawet na tak zarysowanym tle porównawczym. Królowa jest usytuowana ponad podziałem władzy współuczestnicząc w sprawowaniu wszystkich władz. Jest źródłem prawa, a wręcz źródłem prawa i sprawiedliwości. W jego imieniu sądy wydają wyroki i już z tego powodu nie mogłyby skazać monarchy… w jego własnym imieniu. Królowa nie sprawuje obecnie wymiaru sprawiedliwości, ani nadzoru nad sądami, ale w razie wyjątkowej potrzeby mogłaby to uczynić. W jej imieniu występują prokuratorzy inicjujący postępowanie z urzędu Crown Prosecutors. Sprawy sądowe z ich inicjatywy toczą się według formuły The Queen versus XXX (Królowa przeciwko …) lub w skrócie R versus …, gdzie R oznacza „Reginę” (po łacinie: królową) lub „Rexa” (króla). Sędziowie brytyjscy noszą oficjalny tytuł doradcy króla (Queen’s Counsel symbolizowany przez skrót QC umieszczany w oficjalnych sytuacjach po nazwisku)(4)Is The Queen Really Above The Law?, „Royal Central”, 5.1.2013, http://royalcentral.co.uk/uk/thequeen/is-the-queen-really-above-the-law-1625, dostęp: 11.7.2017. Królowa jest zupełnie nieodpowiedzialna — nie może odpowiadać politycznie, cywilnie, ani karnie bowiem zgodnie z zasadą ustrojową – sama jest prawem. Nie można również zapominać, chociaż ma to znaczenie bardziej symboliczne, że królowa brytyjska jest monarchą „z Bożej łaski”, co jest kolejnym powodem, dla którego nie może podlegać odpowiedzialności na podstawie prawa stanowionego i zostać w efekcie np. złożona z urzędu czy inaczej ukarana.

Pytanie o skutki potencjalnej sytuacji, w której królowa popełniłaby przestępstwo należy uznać za czysto akademickie. W takiej sytuacji prawdopodobnie doszłoby do wypłaty odszkodowania uprawnionym podmiotom. Co istotne – chociaż zgodnie z obowiązująca od  1948 r. ustawą Crown Proceedings Act 1947 możliwe stało się występowanie na drogę sądową przeciwko Koronie, domagając się właśnie np. odszkodowania w postępowaniu cywilnym w przypadku naruszenia prawa przez funkcjonariusza Korony, w ustawie uczyniono specjalny wyjątek dla monarchy, który nie może być osobiście pozwany. Królowej (lub króla) brytyjskiej nie można zatrzymać, podobnie jak nikogo w jej obecności lub na terenie królewskich siedzib. Król nie może zeznawać w sądzie we własnej sprawie jako świadek. Jeżeli czyn monarchy wzbudziłby protesty społeczne mogłoby teoretycznie dojść do abdykacji wymuszonej zakulisowo albo uznania monarchy za trwale niezdolnego do pełnienia funkcji (regulacja prawna specjalnej procedury i składu ciała władnego do podjęcia takiej decyzji są konsekwencją wydarzeń związanych z abdykacją stryja Elżbiety II, króla Edwarda VIII). W skrajnym przypadku można by oczekiwać nawet zniesienia monarchii. Z tych powodów jak mawiają brytyjscy konstytucjonaliści i znawcy monarchii – „królowa  jest prawnie nieodpowiedzialna, ale nie poddaje tego faktu weryfikacji” (lub inaczej: nie wystawia swojego statusu na próbę).

CZY SZCZEGÓLNY STATUS KRÓLOWEJ OBEJMUJE TAKŻE CZŁONKÓW RODZINY KRÓLEWSKIEJ?

Kwestii czy monarchowie i członkowie ich rodzin mogą głosować w wyborach poświęcę jeden z kolejnych wpisów. Tymczasem piszę na ten temat artykuł naukowy

Odpowiedź jest prosta: nie obejmuje. Jako dowód warto przytoczyć za portalem monarchistycznym Royal Central przykład księżniczki Anny, córki Królowej Elżbiety noszącej tytuł Princess Royal. Co najmniej dwukrotnie została na nią nałożona kara grzywny, przy czym za drugim razem doszło do jej odnotowania w rejestrze skazanych. Pierwszy przypadek dotyczył mandatu drogowego za przekroczenie prędkości, drugi – grzywny z tytułu szkody wyrządzonej osobom trzecim przez niedostatecznie zabezpieczonego psa księżniczki, który podczas spaceru zaatakował przypadkowych przechodniów(5)Is The Queen Really Above The Law?, „Royal Central”, 5.1.2013, http://royalcentral.co.uk/uk/thequeen/is-the-queen-really-above-the-law-1625, dostęp: 11.7.2017. Wyjątki od tej zasady są rzadkie w skali Europy i dotyczą wyłącznie księcia-Regenta Liechtensteinu, który cieszy się dokładnie takimi samymi przywilejami jak panujący książę. W Belgii istnieje oficjalny fundusz ubezpieczeniowy. W przypadku wyrządzenia szkody osobom trzecim przez monarchę, członków rodziny królewskiej lub dworu, odszkodowanie wypłaca ubezpieczyciel. W doktrynie niderlandzkiej istnieją zwolennicy tezy, że osobista nieodpowiedzialność monarchy niderlandzkiego w zakresie prawa cywilnego nie wyłącza możliwości dochodzenia przez osoby trzecie roszczeń związanych z majątkiem monarchy i z tego majątku.

KONSEKWENCJE WYJĄTKOWEGO STATUSU PRAWNEGO MONARCHY

Fakt, że monarcha nie może być pozwanym, ani oskarżonym prowadzi czasami do wyjątkowych sytuacji. O ile monarcha mógłby wytoczyć swojemu małżonkowi powództwo rozwodowe, małżonek nie ma takiej możliwości, ponieważ nie może pozwać monarchy. Podobna sytuacja dotyczy powództwa o ustalenie ojcostwa, czego próbowano już, bezskutecznie, w Belgii i Hiszpanii (prawnicy kobiety utrzymującej, że jest pozamałżeńskim dzieckiem króla Alberta próbowali wytoczyć powództwo przeciwko dzieciom króla, aby uzyskać próbki ich DNA do testów). Obu ex-królów pozwano z tego powodu krótko po ich abdykacji. Szczególnym statusem prawnym monarcha przestaje się cieszyć od momentu abdykacji — chyba, że jego następca zadba o nadanie mu immunitetu. Na ogół wymaga to jednak zgody parlamentu (tak stało się w przypadku króla Hiszpanii Jana Karola)(6)M.M.Wiszowaty, Zasada monarchiczna i jej przejawy we współczesnych ustrojach europejskich i pozaeuropejskich monarchii mieszanych. Studium z zakresu prawa konstytucyjnego, Gdańsk 2015, s. 156 i nn..

źródło: Instagram

Książę i Księżna Cambridge zapewne nie będą podczas wizyty w Polsce prowadzić samochodu. Mam nadzieję, że nikt nie zadzwoni pod numer 997, aby poinformować Policję o dwóch osobach przypominających członków brytyjskiej rodziny panującej jadących na miejscach pasażerów bez zapiętych pasów. Chętnym do powtórzenia wyczynu mieszkańca West Yorkshire warto zwrócić uwagę na to, że również polskie zasady dotyczące bezpieczeństwa gości zagranicznych umożliwiają odpowiednią modyfikację reguł dotyczących używania pasów bezpieczeństwa. Zapięcie pasów przez parę książęcą w Polsce mogłoby zostać odczytane jako forma manifestacji. W dyplomacji, szczególnie monarchicznej, takie gesty wykonuje się rzadko i z dużą delikatnością.

Przypisy

Przypisy
1 A. Boult, Someone reported the Queen to the police because she wasn’t wearing her seat belt, „The Telegraph”, 23.6.2017, http://www.telegraph.co.uk/news/2017/06/23/someone-reported-queen-police-wasnt-wearing-seat-belt/, dostęp: 11.7.2017
2 C. Proctor, It might sound trivial not wearing a seatbelt, but The Queen should lead by example, „Royal Central”, 23.7.2017, http://royalcentral.co.uk/blogs/charlie-proctor-it-might-sound-trivial-not-wearing-a-seatbelt-but-the-queen-should-lead-by-example-84185, dostęp: 11.7.2017
3 G.Newton, West Yorkshire resident calls 999 to report the Queen for not wearing a seat belt, „The Yorkshire Post” , 21.6.2017, http://www.yorkshirepost.co.uk/news/west-yorkshire-resident-calls-999-to-report-the-queen-for-not-wearing-a-seat-belt-1-8608357 dostęp: 11.7.2017
4, 5 Is The Queen Really Above The Law?, „Royal Central”, 5.1.2013, http://royalcentral.co.uk/uk/thequeen/is-the-queen-really-above-the-law-1625, dostęp: 11.7.2017
6 M.M.Wiszowaty, Zasada monarchiczna i jej przejawy we współczesnych ustrojach europejskich i pozaeuropejskich monarchii mieszanych. Studium z zakresu prawa konstytucyjnego, Gdańsk 2015, s. 156 i nn.
Ten wpis został opublikowany w kategorii MONARCHIE, OPINIE - ANALIZY - KOMENTARZE PRAWNE. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.