CZAS PRZECZYTANIA TEKSTU: 7 minut(y) / READING TIME: 7 minutes
Początek roku akademickiego to doskonały moment, aby zapoznać się z treścią wakacyjnych wydań zagranicznych periodyków naukowych. W tym odcinku prezentuję artykuły, które ukazały się w dwóch miesiącach lata, a pod koniec miesiąca — przegląd wrześniowy. Zapraszam do lektury, zarówno przeglądu jak i polecanych artykułów.
Z ponad trzydziestu periodyków, które ukazały się w lipcu lub w sierpniu wybrałem 14 artykułów. A był to jak zwykle wybór niełatwy.
Lipcowo-grudniowe wydanie „CUESTIONES CONSTITUCIONALES. REVISTA MEXICANA DE DERECHO CONSTITUCIONAL” (no. 37) zasługuje na polecenie w całości, a co najmniej w połowie, którą zajął specjalny dział z okazji 100-lecia konstytucji Meksyku. Znajdziemy tu opracowania, które powinny zainteresować polskich konstytucjonalistów. Zawierają rozważania na temat zasadności i sposobu dokonania zmian w konstytucji państwa — zarówno całościowej, jak częściowej. Kwestię tę omówiono w kilku opracowaniach dotyczących dyskusji na temat zmiany konstytucji Meksyku. W numerze znajdziemy także jeden, nie mniej ciekawy, tekst dotyczący debaty o zmianie konstytucji w Peru z 1993 r. przyjętej w wyniku zamachu stanu. Autor artykułu „Reforma constitucional o nueva Constitución. La experiencia peruana” prezentuje wszystkie propozycje, jakie zgłoszono w dyskusji ustrojowej w Peru — od propozycji zmian częściowych, przez przywrócenie obowiązywania konstytucji z 1979 r., po uchwalenie zupełnie nowej ustawy zasadniczej i różnych sposobów jej przygotowania i uchwalenia (przez obecny parlament, kolejny parlament wyłoniony w przyspieszonych wyborach lub specjalnie powołane zgromadzenie konstytucyjne). W konkluzjach dochodzi do wniosku, że upływ 25 lat od czasu przyjęcia obecnie obowiązującej konstytucji to istotny argument przeciwko jej zmianie. Dyskusyjna geneza nie może być jedynym powodem uchwalenia nowej ustawy zasadniczej. O ile zmiany konstytucji są uzasadnione i proponowane od dawna, to powinny nastąpić w formie nowelizacji czy nawet rewizji, ale nie uchwalenia zupełnie nowego aktu. Minione ćwierćwiecze przyniosło wartościowy dorobek zarówno w sferze praktyki politycznej, jak w dziedzinie nauki prawa konstytucyjnego. Ponadto — meksykańska scena polityczna jest podzielona i są niewielkie szanse na stworzenie trwałej większości ponad podziałami w celu uchwalenia nowej ustawy zasadniczej. Odnosząc się do ewentualnej zmiany konstytucji w Meksyku, profesor hiszpańskiego Uniwersytetu w Valladolid M.P.Biglino Campos formułuje cztery generalne zasady dotyczące zmiany konstytucji („¿Una nueva Constitución para México? Notas a la luz de un debate„). Autorka zauważa, że współcześnie konstytucja przestała być traktowana li tylko jako akt o najwyższej mocy prawnej, który z powodu uchwalenia w odpowiednim trybie i przez odpowiedni organ per se obowiązuje i wiąże wszystkich adresatów. Dla uznania aktu prawnego za konstytucję nie wystarczy także, aby jego treść odpowiadała charakterystyce konstytucji, a więc dotyczyła ustroju państwa. Kluczowe znaczenie ma fakt, że konstytucja jest wyrazem woli suwerennego podmiotu władzy, a więc z jednej strony pochodzi od suwerena, a z drugiej — odzwierciedla jego poglądy i decyzje. Aby osiągnąć ten cel konstytucja powinna zostać przyjęta a co najmniej zatwierdzona przez lud. Ten warunek najlepiej pozwala spełnić instytucja referendum. Treść ewentualnej nowej konstytucji nie może być narzucona przez polityków — ani przez parlamentarną większość, ani tym bardziej przez mniejszość. Zmiana konstytucji musi być wyrazem woli suwerena również w tym sensie, że nie może być elementem programu jednej z partii politycznych, która pod tym hasłem występuje w wyborach, przeciwko innym partiom. Musi być wyrazem ponadpartyjnego porozumienia, wynikającego z przeświadczenia o potrzebie przyjęcia nowej konstytucji oraz zgody co do jej treści. Zgodę tę można osiągnąć tylko w drodze szerokiego, politycznego kompromisu. Tylko z taką, będącą wyrazem kompromisu, konstytucją będą się identyfikować obywatele. Jeśli mowa o treści konstytucji, powinna być ona możliwie ogólna i stronić od kazuistyki, aby uszanować zasadę względnej swobody ustawodawcy zwykłego, który w drodze ustaw (i ich zmian) może ustalać szczegółowy kształt poszczególnych instytucji prawnych. Zbyt szczegółowe i sztywne regulacje konstytucyjne uniemożliwiałyby partiom kolejno zdobywającym władzę realizowanie swojego programu politycznego, do czego upoważnia je zwycięstwo w wyborach. Parlament musi mieć względną swobodę działania, aby nie trzeba było stale zmieniać konstytucji. Przed przystąpieniem do prac nad nową konstytucją należy przede wszystkim ustalić które jej przepisy rzeczywiście wymagają zmiany i czy nie wystarczy odpowiednia nowelizacja obowiązującej konstytucji lub jedynie zmiany na poziomie ustawowym zamiast uchwalania zupełnie nowej ustawy zasadniczej. Więcej w najnowszym numerze periodyku. Polecam.
Dwa artykuły zwróciły moją uwagę w najnowszym numerze „THE JOURNAL OF LEGISLATIVE STUDIES” (vol. 23, issue 3). Pierwszy („The talk–listen–respond (TLR) model of representatives on Twitter”) dotyczy aktywności polityków na twitterze. Analiza dotyczyła polityków czterech państw: USA, Kanady, Australii i Izraela. Autor analizował aktywność polityków wedle wieku, stażu parlamentarnego, kraju pochodzenia, oraz przynależności do partii opozycyjnej lub rządzącej (koalicyjnej). Okazało się, że w wymienionych kategoriach najaktywniejsi na twitterze są politycy starsi wiekiem, polityczni debiutanci oraz członkowie opozycji. W kategorii państwa wygrali politycy australijscy. Drugi artykuł („Women in parliament: assessing the effectiveness of gender quotas in Poland”) jest poświęcony skuteczności przepisów ustalających minimalne kwoty (parytety) płci na listach wyborczych. Co ciekawe artykuł dotyczy Polski i został napisany przez polską autorkę, która dochodzi do wniosku, że polski eksperyment z kwotami płci wprowadzonymi w 2011 r. nie przyniósł dotąd oczekiwanych rezultatów. Liczba kandydatek na listach wyborczych uległa znacznemu zwiększeniu, ale nie przełożyło się to na wzrost liczby parlamentarzystek. Autorka dochodzi do wniosku, że nie wystarczy zwiększenie liczby kandydatek. Kluczowe znaczenie ma czynne wsparcie partii dla kandydatów w wyborach. Jeżeli kandydatki nie otrzymają takiego wsparcia nie zdobędą mandatów i liczba kobiet w parlamencie nie ulegnie zmianie pożądanej przez zwolenników kwot płciowych.
W najnowszym wydaniu „COMPARATIVE POLITICAL STUDIES” (vol. 50 issue 8) interesujące opracowanie pt. „Democracy, Development, and Career Trajectories of Former Political Leaders” poświęcone karierom liderów politycznych. Ich niechęć do odejścia z pozycji przywódców partii politycznych uważa się za jedną z głównych przeszkód w prawidłowym funkcjonowaniu demokracji. Okazuje się, że dotychczas w literaturze naukowej nie poddano głębszej analizie problematyki karier politycznych liderów po opuszczeniu ich kierowniczych stanowisk w partiach politycznych. Nie ulega wątpliwości, że ta kwestia jest dla nich bardzo istotna, a brak pewności co do przyszłości zawodowej, w tym kondycji finansowej i możliwości kontynuowania kariery zawodowej po zakończeniu kariery politycznej jest jednym z głównych powodów trwania na stanowisku. Niewiele wiadomo o tym jakie typy karier i aktywności zawodowej czy publicznej przeważają wśród ex-liderów — czy przechodzą oni do sfery prywatnego biznesu, zajmują się działalnością naukową, działają w organizacjach non-profit, czy utrzymują związki z polityką przechodząc na wpływowe, ale mniej eksponowane stanowiska. Ujawnienie tych informacji może, zdaniem autora artykułu, przyczynić się do bardziej sprawnej i częstszej rotacji na stanowiskach politycznych liderów z korzyścią dla mechanizmów demokratycznych.
W „MEXICAN LAW REVIEW” (Vol. X, No. 1) interesująca analiza z pogranicza prawa konstytucyjnego i międzynarodowego dotycząca statusu prawnego imigrantów (Minority Rights for Immigrants: From Multiculturalism to Civic Participation). Zgodnie z jednym z popularnych poglądów państwa narodowe w swojej polityce imigracyjnej mogą, a nawet powinny dążyć do asymilacji imigrantów. Tymczasem, autorka zwraca uwagę na fakt, że ratyfikowane umowy międzynarodowego nakładają na państwa obowiązki dotyczące uszanowania praw imigrantów jako mniejszości. Wiele państw zdaje się o tym zapominać lub niedostatecznie realizuje swoje zobowiązania międzynarodowe. Autorka zwraca uwagę na fakt, że w zakresie realizacji praw człowieka, których uniwersalny charakter jest fundamentem dla powstania i obowiązywania międzynarodowych regulacji prawnych tego zagadnienia, rola i pozycja państw narodowych ulega redukcji. Dotyczy to szczególnie imigrantów, którzy są przede wszystkim ludźmi, a dopiero potem obywatelami.
W najnowszym numerze „REVIEW OF CENTRAL AND EAST EUROPEAN LAW” (vol. 42, issue 1) analiza głównych argumentów krytycznych zgłoszonych pod adresem węgierskiej konstytucji z 2011 r. w jej aktualnie obowiązującym stanie, ukształtowanym przez kolejne nowelizacje („The New Hungarian Constitution: Legal Critiques from Europe”). Poza podstawowymi założeniami nowej konstytucji, artykuł prezentuje zastrzeżenia prawne zgłoszone pod jej adresem w dwóch opiniach Komisji Weneckiej, w orzeczeniach Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, a także rezolucjach organów Unii Europejskiej. Komisja Wenecka jeszcze na etapie prac nad nową konstytucją wydała dwie opinie — jedną na wniosek Węgier, drugą — Parlamentu Europejskiego. Autorka artykułu analizuje argumenty prawne zgłaszane przez obie strony — węgierską i europejską — stanowiące krytykę lub obronę nowych rozwiązań ustrojowych.
W najnowszym wydaniu „REVISTA ESPAÑOLA DE DERECHO CONSTITUCIONAL” (no. 110) przekrojowa analiza poświęcona pozycji szefa państwa (prezydenta/monarchy) w systemach parlamentarnych („Las Funciones Interconstitucionales Del Jefe Del Estado Parlamentario”). Autor, ceniony konstytucjonalista hiszpański, podsumowuje prawie dwa wieki rozwoju systemu parlamentarnego i dochodzi do wniosku, że nie przebiegał on linearnie, ale miał istotne zwroty oraz różnił się w zależności od tego czy dotyczył państw o ustroju monarchicznym czy republikańskim. Generalnie, po II wojnie światowej daje się zauważyć ogólną tendencję do wzmacniania pozycji prezydentów oraz przyznawania im roli strażników porządku konstytucyjnego, którą spełniają lub co najmniej są zdolni spełniać dzięki posiadaniu prerogatyw. To zjawisko jest widocznie przede wszystkim w przypadku francuskiego systemu pół-prezydenckiego. Prezydenci pełnią dzisiaj rolę równoważącą pozycję ustrojową parlamentu i osłabiającą pozycję rządu z premierem, która również w drodze ewolucji uległa wzmocnieniu. Autor zwraca uwagę na ważną rolę jaką w badaniu ustrojów pełni analiza praktyki ustrojowej.
Ciekawy problem porusza tekst w najnowszym „GOVERNMENT AND OPPOSITION” (vol. 52, issue 3). Autorzy tekstu „Legitimacy and Legitimization in Low Turnout Ballots” zajmują się zauważalnym od wielu lat w demokracjach zachodnich problemem spadku frekwencji wyborczej oraz wpływu tego zjawiska na legitymizację władz publicznych wyłanianych w drodze wyborów. Autorzy dowodzą, na przykładzie wyborów brytyjskich, że niekoniecznie istnieje prosty związek między wysokością frekwencji wyborczej, a stopniem legitymizacji władzy. Okazuje się, że niższa frekwencja wyborcza może nawet zwiększać legitymizację. Istotne znaczenie ma tutaj rozróżnienie pomiędzy percepcją polityków i wyborców, a także między legitymizacją władzy jako procesem, a jego rezultatem.
Na łamach najnowszego wydania „PUBLIC LAW” (no. 3 – July) frapujący artykuł dotyczący miejsca i roli zasady podziału władzy w ustroju brytyjskim. Jak wiadomo Zjednoczone Królestwo nie przyjęło zasady podziału władzy w jej kontynentalnej wersji. Ustrój brytyjski opiera się na idei ustroju mieszanego, łączącego elementy monarchii, arystokracji i demokracji. Jednocześnie, fundamentalną, brytyjską zasadą ustrojową jest zasada suwerenności parlamentu, a nie suwerenności ludu, jak w większości państw demokratycznych. Wszystko to w warunkach obowiązywania zasady rządów prawa (Rule of law), podobnej, ale nie tożsamej z popularniejszą na kontynencie ideą państwa prawa (Staatsrecht). Autorzy artykułu Unpacking Separation of Powers Judicial Independence, Sovereignty and Conceptual Flexibility in the UK Constitution analizują szczegółowo różne aspekty występowania zasady podziału władzy w ustroju brytyjskim, szczególnie w odniesieniu do pozycji ustrojowej władzy sądowniczej oraz w orzecznictwie brytyjskich sądów oraz dorobku brytyjskiej doktryny. Dla znawców ustroju brytyjskiego i teoretyków państwa artykuł szczególnie godny polecenia.
W najnowszym numerze „AMERICAN POLITICS RESEARCH” (volume 45 issue 4) zainteresowały mnie przede wszystkim dwa artykuły — oba ze względu na ciekawą, bardziej politologiczną niż konstytucyjną tematykę. Artykuł „Celebrity Endorsements and Voter Emotions: Evidence From Two Experiments” analizuje kwestię wpływu tzw. celebrytów, czyli gwiazd show-biznesu na decyzje wyborców. Autor oparł swoją analizę wyłącznie na ostatnich wyborach prezydenckich i kampanii Hillary Clinton, ale doszedł do ciekawych wniosków. Uważa, że udział celebrytów wywiera wpływ przede wszystkim na złe emocje wyborców. Oznacza to, że udział celebrytów może wpływać na polepszenie wizerunku kandydata bardziej poprzez redukcję elektoratu negatywnego niż zwiększenie pozytywnego. Tekst „Partisanship Among American Indians” to próba odpowiedzi na pytanie o poglądy polityczne północnoamerykańskich Indian. Okazuje się, że spośród dwóch głównych partii politycznych Indianie preferują Demokratów, ale bardzo częstym zjawiskiem jest wśród nich poparcie dla partii trzecich. Autor tłumaczy to fundamentalną wśród wielu Indian opozycją wobec państwa amerykańskiego i chęcią uzyskania prawa do suwerennego istnienia poza jurysdykcją i władzą USA. Nie bez znaczenia jest także upowszechnianie przez liderów indiańskich wśród swoich rodaków postaw opozycyjnych wobec dwóch głównych partii.
Również w najnowszym „AMERICAN POLITICAL SCIENCE REVIEW” (volume 111, issue 3) moją uwagę zwróciły dwa zdecydowanie politologiczne opracowania. Uważam, że ich tematyka zainteresuje także konstytucjonalistów. Pierwszy — „Days of Action or Restraint? How the Islamic Calendar Impacts Violence” — to próba weryfikacji popularnej hipotezy mówiącej o tym, że aktywność islamskich terrorystów zwiększa się w dniach islamskich świąt religijnych. Autorzy dowodzą, że jest to teza fałszywa, przynajmniej w przypadku państw i społeczeństw islamskich, w których akty terroru w dni świąteczne są oceniane negatywnie. Wpływa to na ogólne praktyki terrorystów. Drugi tekst („Childhood Skill Development and Adult Political Participation„) to ciekawa analiza wpływu określonych zdolności psycho-społecznych, jakie wykształcają się szybciej, czy bardziej u niektórych dzieci, na ich późniejsze zaangażowanie wyborcze, czy ogólnie — partycypację polityczną. Autor dostrzega takie związki i zależności. Ciekawa lektura nie tylko dla rodziców i specjalistów od kampanii wyborczych.









