W okresie wskazanym w tytule 53 czasopisma miały swoje nowe wydania, w tym cztery – podwójne. Oto krótkie omówienie tekstów, które wybrałem i polecam uwadze Czytelników. Tym razem – 1 hiszpański, 3 amerykańskie, 3 brytyjskie i 3 południowoamerykańskie (chilijskie i meksykańskie). Zapraszam do lektury.
Badania, które prezentują autorzy artykułu Rationalizing Democracy: The Perceptual Bias and (Un)Democratic Behavior prowadzą do niepokojących wyników dla demokracji: znaczna część zwykłych obywateli jest niekonsekwentna i stronnicza w ocenie zachowań polityków. Ma tendencję do racjonalizowania swojego postrzegania tego, co demokratyczne i niedemokratyczne, aby „zyskać politycznie i jednocześnie poczuć się demokratycznie” – nawet w przypadkach, gdy jedno i drugie się wyklucza. Obywatele posuwają się w swoich działaniach do tego, że nawet niedemokratyczne zachowanie polityka, z którym się zgadzają politycznie, uważają za bardziej demokratyczne niż całkowicie normalne i demokratyczne zachowania innego polityka, z którym się politycznie nie zgadzają. Takie wzorce zachowań odnotowano nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale na całym świecie (badania objęły Stany Zjednoczone i 22 demokracji na całym świecie). Racjonalizacja demokratyczna wydaje się być uniwersalną cechą współczesnej polityki demokratycznej.
Wyniki niniejszych badań wskazują także na inną ważną cechę polityki demokratycznej. Ludzie nie tylko racjonalizują niedemokratyczne zachowania. Potrafią to robić to nawet w obliczu całkowicie prawidłowych zachowań. Obywatele często uważają zachowania – które nie naruszają żadnych zasad i norm demokratycznych – za niedemokratyczne, jeśli nie zgadzają się z nimi politycznie. Spory polityczne są nie tylko uważane za wyraz przeciwstawnych poglądów politycznych, ale często przenikają nasze wyobrażenia o tym, co stanowi właściwe demokratyczne reguły gry. Pod wieloma względami jest to równie niepokojące z demokratycznego punktu widzenia. W dzisiejszej polityce jesteśmy tak nieugięci w swoich przekonaniach politycznych, że mamy tendencję do delegitymizowania przeciwstawnych poglądów, postrzegając je jako niedemokratyczne – nawet jeśli tak nie jest. Czytaj dalej












